Zamknij

Czy szczepienia chronią przed wariantem Omikron? Wyjaśnia prof. Kuna

29.11.2021
Aktualizacja: 29.11.2021 12:15

Nowo wykryty w RPA wariant Omikron i jego potencjalnie duża zakaźność rodzi pytanie o skuteczność szczepień i ochronę przed tym wariantem. Czy mamy się czego bać? Na wyniki badań naukowych trzeba poczekać jeszcze chwilę, ale prof. Kuna z UM w Łodzi uspokaja.

Omikron a szczepienia. Czy chronią?
fot. Shutterstock

Szczepmy się trzecią dawką i nie popadajmy w histerię związaną z wariantem Omikron – uspokaja w rozmowie z PAP prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. I wyjaśnia, że naukowcy już jakiś czas temu przeprowadzili symulacje działania szczepionek na najgorszych możliwych sztucznych wariantach, do jakich mógłby zmutować koronawirus SARS-CoV-2. Profesor dodał też, że najgorszą rzeczą, jaką można zrobić, to wywoływać w ludziach strach. Bo ma on katastrofalne skutki.

Czy szczepionki działają na zmutowany wariant Omikron?

Zapytany o to, czy naukowcy już wiedzą, jak może dalej mutować koronawirus, prof. Kuna odpowiedział, że są takie symulacje. Publikacje dotyczące przebadania sztucznych mutacji koronawirusa SARS-CoV-2 ukazały się w piśmie „Nature”.

– Włożono w te badania wszelkie możliwe mutacje, które można sobie wymyślić, tak aby zrobić ten wirus – w sposób laboratoryjny – najgorszym, jakim może być. I co wyszło? Szczepionki Pfizera i Moderny są skuteczne również przeciwko takim mutacjom: wymyślnym, najbardziej skomplikowanym i groźnym – tłumaczy ekspert.

Profesor dodaje jednak, że „w realnym życiu skuteczność szczepionek jest zawsze nieco niższa niż w badaniach klinicznych, bo do nich wybiera się określone kohorty pacjentów”, podczas gdy w całości populacji zróżnicowanie ludzi jest większe. – Ludzie mają różne systemy immunologiczne, różne choroby współistniejące, więc badań nigdy nie można przełożyć jeden do jednego na realne życie – wyjaśnia prof. Kuna.

Ekspert zaleca, by się szczepić dostępnymi w tej chwili szczepionkami. – Trzeba jak najszybciej przyjąć trzecią dawkę szczepionki. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, póki tego wariantu jeszcze u nas nie ma i nie atakuje – mówi specjalista.

Omikron jest bardziej zakaźny niż Delta, ale mniej zjadliwy?

Profesor uważa też, że bardziej zakaźny Omikron może wyprzeć Deltę, choć jako mniej zjadliwy może też być mniej groźny dla ludzi. Wciąż jest to jednak tylko teoria.

Profesor Kuna: – Na ogół z chorobami wirusowymi jest tak, że kolejne warianty są bardziej zakaźne, ale zazwyczaj także łagodniejsze. Nigdy nie wiemy też, jaka będzie kolejna mutacja. W Japonii SARS-CoV-2 zmutował w ten sposób, że wirus Delta zginął, bo nie mógł się dalej replikować. Wirus to informacja, a nie cząstka żywa.

Lekarz zaapelował też, by nie popadać w histerię. Wciąż zbyt mało jest naukowych danych, by jednoznacznie wyrokować o tym, jaki dokładnie jest wariant Omikron.

Jakie są objawy Omikronu? Lekarka z RPA wyjaśnia

– Poziom zaraźliwości wariantu Omikron jest mniej więcej podobny do Delty – stwierdziła tymczasem prezes stowarzyszenia lekarzy w Pretorii (RPA) Angelique Coetzee, która odkryła Omikrona. Jej zdaniem nie ma powodu do alarmu.

Lekarka podkreśliła, że do tej pory żadna osoba z wariantem Omikron nie została hospitalizowana w RPA. – Objawy są bardzo lekkie i takie same u zaszczepionych i niezaszczepionych –  poinformowała. Jak wyjaśniła, te symptomy to zmęczenie, ból głowy, drapanie w gardle i lekkie przeziębienie, czyli inne niż w przypadku Delty. Pacjenci szybko zdrowieją.

Angelique Coetzee zapytana, jakiej rady chciałaby udzielić, odparła: – Nie powinniście ulegać panice. Jeśli stwierdzicie opisane objawy przez więcej niż dwa dni, zróbcie test. Szczepcie się, noście maseczki i nie przebywajcie w zatłoczonych miejscach.

Źródło: PAP/Sylwia Wysocka | PAP/Tomasz Więcławski