Zamknij

Non-responder: "Drugiego skierowania na szczepienie nie dostanę"

20.05.2021 12:40
Non-responder
fot. Shutterstock

Non-responder to osoba, której układ odpornościowy nie wytwarza przeciwciał w odpowiedzi na szczepienie. Szacuje się, że problem może dotyczyć nawet 10 proc. społeczeństwa. Jedną z takich osób jest pan Bogdan, z którym rozmawialiśmy.

- Słyszałam, że ma pan problem ze szczepionką przeciw COVID-19...
- Właśnie piszę w tej sprawie do Ministra Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta - tak zaczyna się opowieść pana Bogdana Łysakowskiego, który ku swojemu zaskoczeniu znalazł się w wąskiej grupie tzw. non-responders.

Brak przeciwciał po szczepieniu przeciw COVID-19

- Szczepiłem się 15 kwietnia 2021 roku jednodawkową szczepionką Johnsona. 17 maja z ciekawości zrobiłem badanie serologiczne na przeciwciała w klasie IgG, metodą ilościową, w certyfikowanym laboratorium. Wynik wyszedł ujemny, przeciwciał zero. Mój organizm nie zareagował - mówi pan Bogdan Łysakowski. Po odebraniu wyniku natychmiast chwycił za telefon.

- Dzwoniłem na infolinię do Ministerstwa Zdrowia, do Narodowego Funduszu Zdrowia, do Rzecznika Praw Pacjenta - relacjonuje.
- Co panu powiedzieli?
- W NFZ pani powiedziała: "Przekażę sprawę", ale nawet nie wzięła ode mnie danych. Rzecznik Praw Pacjenta - okazuje się, że to ten sam numer co do Ministerstwa Zdrowia. Dziwne. Również mnie zbyto: "Zajmiemy się sprawą". I znowu nikt o nazwisko nie pyta.

- Czy jest pan w trakcie leczenia obniżającego odporność?
- Nie, jestem zdrowym człowiekiem.
- Przechodził pan COVID-19?
- Nie.

Na problem braku przeciwciał po szczepieniu przeciw COVID-19 w grupie tzw. non-responders zwrócił niedawno uwagę dr Paweł Grzesiowski: "Im więcej szczepimy, tym więcej pytań - przybywa pacjentów, którzy mają mało albo brak przeciwciał. Jakie dalsze kroki będziemy podejmować, czy szukać odporności komórkowej, czy szczepić kolejnymi dawkami innego producenta? Musimy pamiętać, że nie każdy zaszczepiony = odporny" - napisał immunolog na Twitterze.

- Czytałem trochę na ten temat - mówi p. Bogdan Łysakowski. - Okazuje się, że problem może dotyczyć nawet 10 proc. pacjentów. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze, że nie ma żadnej procedury, co do dalszego postępowania. Drugiego skierowania nie dostanę, bo w systemie jestem jako zaszczepiony. Nie wiadomo, czy w ogóle jest zalecane drugie szczepienie, kiedy, po jakim czasie. Nie ma żadnych wytycznych. Jestem w kropce - przyznaje.

Komentarz Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie

Rzecznik Praw Pacjenta: "W czasie rozmowy z pacjentem przedstawiciel Biura Rzecznika Praw Pacjenta, prowadzący rozmowę za pośrednictwem Telefonicznej Informacji Pacjenta, zapytał pacjenta o imię, nazwisko i adres oraz pozostałe szczegóły sprawy. Podczas 8-mio minutowej rozmowy konsultant starał się znaleźć rozwiązanie problemu, podpowiadał możliwe rozwiązania oraz dodatkowo zadeklarował wystąpienie systemowe Rzecznika do Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie. Ponadto chciałbym sprostować, że Rzecznik Praw Pacjenta nie posiada takiego samego numeru jak do Ministerstwa Zdrowia. Konsultanci Rzecznika Praw Pacjenta i Narodowego Funduszu Zdrowia są dostępni pod nr Telefonicznej Informacji Pacjenta. Pod prefiksem nr 1 - NFZ, pod nr 2 - Rzecznik Praw Pacjenta".