Zamknij

Ile osób nie przyszło na drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19?

24.05.2021 15:29
MAREK LASYK/REPORTER
fot. MAREK LASYK/REPORTER

Według informacji uzyskanych przez Polsat News już kilka tysięcy osób nie zgłosiło się po drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Które szczepionki są najczęściej ''pomijane''? Jaki jest powód rezygnacji? Sprawdź dane.

Szczepienia przeciw COVID-19 są w Polsce prowadzone od grudnia 2020 roku. Do szczepień używa się trzech preparatów firm Pfizer, Moderna, AstraZeneca. 

Ministerstwo Zdrowia poinformowało polsatnews.pl o liczbie osób, które mimo wyznaczonego terminu, nie stawiły się na wizytę w celu przyjęcia drugiej dawki szczepienia przeciw COVID-19.

Ile osób nie przyszło na drugą dawkę szczepienia przeciw COVID-19?

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że od początku działania Narodowego Programu Szczepień odnotowano ponad 9 tys. przypadków niestawienia się na drugą dawkę szczepienia (dane na 21 maja).

Większość osób nie zgłosiła się na przyjęcie drugiej dawki preparatu Pfizer - 7644 osoby. Po drugą dawkę Moderny nie zgłosiło się 1040 osób. Najmniej przypadków niestawienia się na drugie szczepienie odnotowano, kiedy szczepionką była AstraZeneca - chodzi o 556 osób.

W nie przychodzeniu na drugie szczepienie przodują mieszkańcy województwa mazowieckiego, a następnie mieszkańcy Górnego i Dolnego Śląska.

W Polsce wykonano do tej pory 17 941 112 przeciw COVID-19. Podano 12 748 812 pierwszych dawek i 5 192 300 drugich dawek (dane na 24 maja).

Dlaczego niektórzy pomijają drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19?

Pełnomocnik rządu ds. narodowego programu szczepień ochronnych przeciwko wirusowi SARS-CoV-2, szef KPR Michał Dworczyk powiedział podczas konferencji prasowej "mamy do czynienia z takim momentem, z jednej strony radosnym".

- Dlatego, że ostatnia fala pandemii odchodzi do przeszłości, obostrzenia są likwidowane i to jest właśnie powód do radości dla wszystkich Polaków - wyjaśniał minister.

Ale - dodał - "z drugiej strony ta sytuacja powoduje, że trochę mniej się boimy". - Trochę zbyt szybko zapominamy o pandemii i jej konsekwencjach. I determinacja u niektórych osób na przykład do tego, żeby wykonać drugie szczepienie, a to dopiero ono daje gwarancję skutecznego zaszczepienia, trochę osób o tym zapomina - powiedział szef KPR.

Źródło: polsatnews.pl