Zamknij

Ekspert: nie mylmy odczynów poszczepiennych po szczepieniu z NOP

06.04.2021
Aktualizacja: 06.04.2021 10:31
Odczyn poszczepienny po szczepieniu przeciwko COVID-19
fot. Shutterstock

Podanie szczepionki przeciwko COVID-19 a ewentualne problemy zdrowotne to korelacja czasowa, a nie przyczynowo-skutkowa – uważa Andrzej Trybusz, były główny inspektor sanitarny i dodaje, że wiele osób myli odczyny poszczepienne z NOP. To błąd!

Podanie szczepionki a problemy zdrowotne to korelacja czasowa

Szczepionka przeciwko COVID-19 zapewnia odporność, ale nie zapewnia nieśmiertelności – powiedział PAP Andrzej Trybusz, były główny inspektor sanitarny. I dodał:  – W Europie mamy kilka milionów osób zaszczepionych, wśród których znalazły się takie, które potem zmarły na zawał, z powodu udaru czy złamały sobie nogę, ale nie stało się to z powodu szczepionki.

W ten sposób Andrzej Trybusz odniósł się do informacji, które od jakiegoś czasu pojawiają się w mediach i wiążą różne problemy zdrowotne z przyjęciem szczepionki przeciwko COVID-19 i podkreślił, że do tej pory na świecie podano ponad 0,6 mld szczepionek przeciwko COVID-19.

– Nie można koincydencji zjawisk brać za zjawiska przyczynowo-skutkowe. To jest po prostu korelacja czasowa. To, że ktoś się zaszczepił jakąkolwiek szczepionką i za dwa, trzy dni złamał sobie nogę, znaczy, że doszło do odwapnienia kości, a nie że szczepionka przyczyniła się do złamania – powiedział i dodał: – Bezkrytyczne przekazywanie opinii publicznej, że ktoś się zaszczepił i po pięciu dniach ta osoba zmarła, jest wysoce nieodpowiedzialne. Oczywiście każdy przypadek musi i jest badany, ale w żadnym stopniu nie upoważnia do takich sformułowań i nie ma na to żadnych dowodów. Przy obecnej skali szczepień nie dzieje się nic negatywnego w stanie zdrowia społeczeństwa, co można by wiązać ze szczepieniami.

Odczyn poszczepienny a niepożądany odczyn poszczepienny

Były szef GIS podkreślił też, że należy odróżniać odczyn poszczepienny od niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP), a wiele osób niestety te dwa pojęcia myli.

– Odczyn poszczepienny to normalna, fizjologiczna reakcja organizmu na szczepionkę. To może być ból w miejscu szczepienia, lekki obrzęk, przejściowy wzrost temperatury ciała, przemijające dreszcze, bóle stawowo-mięśniowe, ale to są dolegliwości trwające dwa, trzy dni i one samoistnie ustępują – wytłumaczył i dodał, że jako niepożądany odczyn poszczepienny (NOP) można by zakwalifikować wysoką gorączkę trwającą od cztery do pięciu dni.

– Jako NOP określamy zaburzenia w stanie zdrowia pozostające w związku czasowym ze szczepieniem. Ból ręki po szczepieniu to nie jest zaburzenie w stanie zdrowia, ale przedłużająca się gorączka czy wstrząs anafilaktyczny już tak – wyjaśnił ekspert i dodał: – Gdy popatrzymy na liczbę przeprowadzonych w Polsce szczepień i liczbę NOP-ów, to mieszczą się one w średniej. Ponad 6,6 mln podanych szczepionek i niecałe 5,7 tys. NOP-ów. To jest poniżej tego, co spotykamy w przypadku innych szczepień.

Źródło: PAP