Zamknij

Bez szczepień niemal wszystkie dzieci miałyby COVID-19 – ekspert ostrzega

23.09.2021
Aktualizacja: 23.09.2021 08:45
Szczepienia przeciwko COVID-19 u dzieci
fot. Shutterstock

Szczepienie przeciwko COVID-19 dzieci w wieku 12-15 lat jest słuszne i potrzebne. Ekspert podkreśla, że tej grupie wiekowej koronawirus roznosi się najszybciej.

Decyzja o szczepieniu dzieci w wieku 12-15 lat przeciwko COVID-19 jest słuszna. Potwierdza to naczelny lekarz Anglii, Chris Whitty. Jego zdaniem w tej grupie wiekowej koronawirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się najszybciej, co może oznaczać, że bez szczepień praktycznie wszystkie dzieci w tym przedziale wiekowym w którymś momencie pandemii zostałyby zakażone tym patogenem.

Chris Whitty odpowiadał na pytania poselskiej komisji zdrowia. Jak zaznaczył, prawie połowa dzieci w tej grupie wiekowej była już zakażona koronawirusem w czasie pandemii. Ekspert podkreślił, że szczepienie dzieci nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z pandemią, ale może znacząco wpłynąć na zmniejszenie liczby zakażeń, a także – co równie ważne – zmniejszy "ryzyko zakłóceń w edukacji".

– Zdecydowana większość dzieci, które nie miały COVID-19, z pewnością zachoruje. Nie stanie się to w ciągu najbliższych dwóch czy trzech miesięcy, ale wcześniej czy później złapią tego wirusa, ponieważ jest on niezwykle zakaźny. Szczepienie przeciwko COVID-19 zmniejsza to ryzyko – tłumaczył Chris Whitty i dodał, że decyzja o rozszerzeniu szczepień na grupę dzieci w wieku 12-15 lat nie została podjęta z powodów politycznych ani ze względu na szczególnie narażonych na zachorowanie dorosłych, ale wyłącznie ze względu na dobro tych dzieci.

W Wielkiej Brytanii w poniedziałek zaczęły się szczepienia dzieci w wieku 12-15 lat. Na razie, podobnie jak te z grupy 16-17 lat, dostaną tylko jedną dawkę szczepionki. Powszechne szczepienie przeciwko COVID-19 w tym kraju rozkręca się. Z oficjalnych, rządowych danych wynika, że w tym kraju podano już 93,2 mln szczepionek przeciw COVID-19, z czego ponad 48,6 mln to pierwsze dawki, a prawie 44,6 mln drugie. Oznacza to, że przynajmniej jedną dawkę przyjęło już 89,5 proc. osób powyżej 16. roku życia, a w pełni zaszczepione jest 82 proc.

Źródło: PAP Bartłomiej Niedziński