Zamknij

Eksperci: trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19 tak, ale nie dla wszystkich

20.08.2021
Aktualizacja: 20.08.2021 10:00
Trzecia dawka szczepionki - dla kogo?
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/ EAST NEWS

Większość osób nie będzie potrzebowała podania trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19, ale dla pewnych grup osób może to być konieczne – tak uważają eksperci ds. COVID-19. Dla jakich?

Czy trzecia dawka szczepionki COVID-19 jest potrzeba? Zdaniem naukowców tak, ale na razie dla osób z grup ryzyka, czyli osób starszych i służb medycznych, które mają kontakt z chorymi na COVID-19.

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 nie mija. Rządy wielu krajów, a także służby medyczne, walczą z kolejnymi falami pandemii. Eksperci apelują o szczepienie się, podkreślając, że tylko wyszczepienie jak największej grupy osób pozwoli nam zapanować nad wciąż mutującym koronawirusem. Ostatnio pojawiają się również głosy, że być może konieczne będzie podanie trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19, przypominającej. Co o tym myślą eksperci?

Dr. n. med. Paweł Grzesiowski, eksperta ds. COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej: Trzecia dawka dla grup ryzyka, wobec nadchodzącej fali wywołanej przez wariant Delta, jest rozwiązaniem racjonalnym i możliwym do szybkiej realizacji. Przy obecnych zapasach szczepionek, sieci punktów szczepień, podanie 5 mln dawek zajęłoby 2-3 tygodnie.

Prof. Anthony Fauci, główny doradca medyczny Białego Domu: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 prędzej czy później będzie konieczna dla wszystkich zaszczepionych, jednak nie ma jeszcze badań wykazujących, że jest ona niezbędna już teraz.

Christian Drosten, niemiecki wirusolog: Efekt ochronny szczepionek przeciw COVID-19 jest znacznie lepszy niż na przykład szczepionek przeciw grypie. Szczepienie uzupełniające tej jesieni ma sens w przypadku osób starszych i niektórych pacjentów z grupy wysokiego ryzyka. Po upływie pół roku poziom przeciwciał nabytych w wyniku szczepienia znacznie spada, zwłaszcza u osób w bardzo podeszłym wieku, dlatego w miejscach, takich jak domy spokojnej starości, można zastosować trzecie szczepienie. Dla reszty populacji zostanie być może w przyszłości określony poziom wiekowy, od którego szczepienie przypominające będzie miało sens. Ale nie jest to priorytet tej jesieni.  

Są jednak kraje, które już podają trzecią, przypominającą dawkę szczepionki przeciwko COVID-19. Na przykład w Izraelu trzecia dawka była już podawana osobom po 60. roku życia, ze względu na większe ryzyko zakażenia i powikłań COVID-19 w tej grupie wiekowej. W zeszłym tygodniu limit ten obniżono do 40. roku życia, a rząd – jak donoszą media –  zamierza zatwierdzić podanie trzeciej dawki przeciwko COVID-19 wszystkim osobom od 12. roku życia. Trzecia dawka dla nich ma być dostępna od 20 września. W sumie trzecią przypominającą dawkę otrzymało w Izraelu już 12 proc. populacji w wieku od 12 lat.

W USA Agencja Żywności i Leków (FDA) niedawno zatwierdziła szczepienia przeciw COVID-19 trzecią dawką dla osób z osłabioną odpornością. Chodzi o pacjentów po przeszczepach lub o podobnym poziomie obniżonej odporności. U tych osób odpowiedź po podaniu dwóch dawek szczepionki może być zbyt słaba, by dostatecznie chroniła przed poważnymi powikłaniami COVID-19. Trzecią dawkę szczepionki – jak poinformowało CDC – otrzymało już ponad milion Amerykanów. Według niektórych amerykańskich ekspertów trzecia dawka powinna być podawana po upływie ośmiu miesięcy po otrzymaniu drugiej. Nie wszyscy jednak tę opinię podzielają.

W Niemczech przeprowadza się szczepienia przypominające dla określonych grup, np. Klinika Charite, w której pracuje Christian Drosten, rozpoczęła trzecie szczepienia części personelu medycznego. Akcja dotyczy pracowników, którzy otrzymali drugie szczepienie co najmniej sześć miesięcy temu, mających co najmniej 60 lat i pracujących w obszarach ryzyka związanego z COVID-19.

W Polsce nie ma jeszcze rekomendacji Rady Medycznej w sprawie podawania trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19. Rozważa się podanie jej osobom najbardziej zagrożonym zakażeniem koronawirusem.

Źródło: PAP Zbigniew Wojtasiński/ PAP Berenika Lemańczyk/