Zamknij

Dr Paweł Grzesiowski: "Wirus mutuje. Musimy być przed nim"

08.01.2021 09:11
Tomasz Urbanek/DDTVN/East News
fot. Tomasz Urbanek/DDTVN/East News

- Każda nowa mutacja może przynieść osłabienie efektywności działania szczepionki. Musimy być przed wirusem - mówił w Radiu ZET immunolog dr Paweł Grzesiowski.

Dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej, był gościem Beaty Lubeckiej w audycji "Gość Radia ZET". Ekspert wrócił uwagę na fakt, że w obecnym systemie dystrybucji szczepionek, wiele dawek się marnuje. Przedstawił też konkretne rozwiązania problemu.

Szczepionka przeciw COVID-19 - zmarnowane dawki

Dr Paweł Grzesiowski tłumaczył, że szczepionka przeciw COVID-19 jest dystrybuowana przez Agencję Rezerw Materiałowych. Szpitale mogą zamawiać szczepionkę raz w tygodniu. Niestety transportowana jest ona w postaci rozmrożonej, przez co musi być zużyta w ciągu pięciu dni. To nie zapewnia ciągłości szczepień w tygodniu.

Immunolog podkreślał, że rozwiązaniem byłoby zamawianie szczepionki dwa razy w tygodniu oraz ograniczenie biurokracji. "Dłużej trwa wpisywanie danych niż zaszczepienie pacjenta" - zauważył dr Paweł Grzesiowski w Radiu ZET.

Dobrym pomysłem, zdaniem wakcynologa, byłoby także utworzenie "megapunktów szczepień masowych" tak, aby pracownicy aptek czy fizjoterapeuci mogli się szczepić poza szpitalami.

Szczepionka na koronawirusa - co z niewykorzystanymi dawkami?

Dr Paweł Grzesiowski kilkakrotnie podkreślał, że pierwszą dawką trzeba zaszczepić jak najwięcej osób. "Robienie rezerwy 50/50 jest zbyt asekuracyjne. Rezerwa 30% byłaby bardziej racjonalna. A reszta powinna być dystrybuowana jak najszybciej" - mówił Gość Radia ZET, odnosząc się do kwestii zabezpieczenia rezerw na drugą dawkę.

Ekspert tłumaczył, że na podanie drugiej dawki szczepionki Pfizera jest od trzech aż do sześciu tygodni. Ponadto wiadomo, że część osób z przyczyn losowych nie zgłosi się po drugą dawkę, więc szczepionki nie zabraknie.

- Pierwszą dawką powinniśmy szczepić jak najwięcej osób. Należy wyjść na ulicę i pytać, czy pan/pani chce być zaszczepiona. Żadna dawka nie powinna się zmarnować - podkreślał dr Paweł Grzesiowski w Radiu ZET.