Zamknij

Lek. Łukasz Durajski o antyszczepionkowcach

04.02.2021
Aktualizacja: 04.02.2021 15:03
Jan BIELECKI/East News
fot. Jan BIELECKI/East News

- Mocno śledzę ruchy antyszczepionkowe. Przeanalizowałem je sobie od samego początku. Są bardzo aktywne mniej więcej co dekadę, gdy spada liczba chorób - mówił lek. Łukasz Durajski w Radiu ZET.

Lek. Łukasz Durajski, "pogromca mitów medycznych", autor poczytnego profilu "Doktorek Radzi" na Facebooku, był gościem Michała Figurskiego w audycji "NieZŁY pacjent w Radiu ZET". Ekspert rozprawiał m.in. o antyszczepionkowcach, wyjaśniając fenomen ich popularności.

Antyszczepionkowcy w Polsce

- Gdy nie widzimy chorób, to rosną wątpliwości co do szczepień, bo po co się szczepić, skoro chorób nie ma. To siunusoida - mówił lek. Łukasz Durajski na antenie Radia ZET.

Ekspert zauważył, że w Polsce ruch antyszczepionkowy jest aktywny, bo jest głośny. "Wbrew pozorom jest to bardzo mała grupa osób" - podkreślił.

Argumenty, jakimi posługują się antyszczepionkowcy, lek. Łukasz Durajski skomentował krótko: "To pseudoargumenty. Historycznie przedstawiano dzieci, które będą się rodziły, z kopytkami i rogami. Obecnie teoria jest taka, że będziemy przekształcani w cyborgi. Adekwatnie do epoki te teorie się zmieniają" - powiedział. I dodał, że wyjaśnienie zagadki popularności tego typu ruchów jest proste: "kochamy teorie spiskowe".

- To, co jest najlepsze w historii antyszczepionkowej, to fakt, że jak sami antyszczepionkowcy przeprowadzili niezależne badania, mające wykazać związek autyzmu ze szczepionką, to udowodnili, że takiej zależności nie ma. Ale nikt teraz nie chce o tych badaniach mówić - powiedział lek. Łukasz Durajski, odnosząc się do kwestii najpopularniejszego mitu założycielskiego ruchu antyszczepionkowego, czyli oszustwa Andrew Wakefielda, któremu za historię ze szczepionkami i autyzmem odebrano prawo do wykonywania zawodu lekarza.

Posłuchaj podcastu