Zamknij

Zaszczepieni mogą zakażać wariantem Delta? Nowe badanie

19.08.2021 15:01
Skuteczność szczepień przeciw COVID-19
fot. PAP/EPA/ANDRE COELHO

Brytyjscy naukowcy opublikowali badanie, z którego wynika, że wariant Delta koronawirusa nadal może być przenoszony przez osoby w pełni zaszczepione. To może podważać nadzieje, że możliwe jest osiągnięcie odporności zbiorowej. Szczepienie nadal chroni jednak przed ciężkim przebiegiem COVID-19 i śmiercią z powodu tej choroby.

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Oksfordzkim wskazuje, że zarówno szczepionka firm Pfizer i BioNTech, jak i produkowana przez firmę AstraZeneca, w nieco mniejszym stopniu zabezpieczają przed wariantem Delta niż było to w przypadku wariantu Alfa, choć nadal jest to dość wysoki poziom ochrony. Szczepionki nadal chronią osoby zaszczepione przed hospitalizacją i śmiercią z powodu COVID-19.

Pfizer i AstraZeneca słabsze wobec Delty

W ramach badania naukowcy przeanalizowani ponad 2,5 mln testów wykonanych od grudnia zeszłego roku u ponad 700 tys. osób w Wielkiej Brytanii, co, jak wskazano, czyni je największym tego typu badaniem przeprowadzonym w realnych warunkach. Ponieważ ochotnicy uczestniczący w badaniu mieli regularne robione testy typu PCR i testy na obecność przeciwciał, naukowcy byli w stanie monitorować zmieniającą się w czasie odporność.

Z badania wynika, że do połowy maja, kiedy dominującym rodzajem koronawirusa był wariant Alfa, szczepionki były bardzo skuteczne w powstrzymywaniu infekcji. Jednak od czasu, gdy wariant Alfa został wyparty przez bardziej zakaźny wariant Delta, szczepionki mają mniejszą zdolność do powstrzymywania wirusa.

Jaka jest skuteczność szczepionek przeciwko wariantowi Delta?

Naukowcy stwierdzili, że dwa tygodnie po podaniu drugiej dawki szczepionka Pfizera była skuteczna w zapobieganiu infekcji w 85 proc., co jest zauważalnie lepszym wynikiem niż w przypadku szczepionki firmy AstraZeneca, która była skuteczna w 68 proc. Jednak skuteczność szczepionki Pfizera malała szybciej. Trzy miesiące po podaniu drugiej dawki zapobiegła ona 75 proc. infekcji, w porównaniu do 61 proc. ochrony w przypadku szczepionki AstraZeneca.

– Wygląda na to, że te dwie szczepionki działają w bardzo różny sposób. Ale tak naprawdę trzeba zwracać uwagę na wskaźniki hospitalizacji i zgonów – powiedziała prof. Sarah Walker, główna autorka badania.

Wysoki poziom wariantu Delta u chorych, który zostali zaszczepieni

Naukowcy stwierdzili też, że u osób, które zachorowały na COVID-19, mimo że otrzymały obie dawki szczepionki, w przypadku wariantu Delta poziom wirusa może być tak samo wysoki jak u osób, które nie zostały zaszczepione. To odwrotna sytuacja niż z wariantem Alfa, gdzie poziom wirusa u zaszczepionych był znacznie niższy. Oznacza to też, że w przypadku wariantu Delta znacznie trudniejsze – lub wręcz niemożliwe – jest osiągnięcie odporności zbiorowej.

– Nie wiemy jeszcze, w jakim stopniu przenoszenie może następować od ludzi, którzy mają COVID-19 mimo zaszczepienia. Np. mogą oni mieć wysoki poziom wirusa przez krótszy czas. Ale fakt, że ten wysoki poziom wirusa sugeruje, że ludzie, którzy nie są jeszcze zaszczepieni, mogą nie być tak chronieni przed wariantem Delta, jak mieliśmy nadzieję – wskazała prof. Walker.

Źródło: PAP/Bartłomiej Niedziński (Londyn)