Zamknij

Niemcy wstrzymują szczepienia drugą dawką AstraZeneki. Dlaczego?

04.04.2021 10:37
Szczepienia AstraZeneca wstrzymane
fot. Shutterstock

Niemiecka komisja ds. szczepień zaleciła wstrzymanie szczepienia preparatem AstraZeneca u osób poniżej 60. roku życia. Holenderskie ministerstwo zdrowia także czasowo wstrzymało szczepienia tym preparatem. Dlaczego?

Nie słabną, niestety, kontrowersje wokół szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu AstraZeneca. Po raz kolejny szczepienia tym preparatem są w Europie zawieszane. W Niemczech oficjalnie powodem ma być słabsza ochrona po 12 tygodniach od zaszczepienia AstraZeneką. Holendrzy natomiast nie kryją, że powodem są kolejne przypadki działań niepożądanych u kobiet poniżej 60. roku życia, które otrzymały tę szczepionkę.

Dlaczego szczepienia AstraZeneką są wstrzymywane?

Już we wtorek (30.03.) niemieckie władze ogłosiły, że szczepionka AstraZeneca powinna być podawana tylko osobom powyżej 60. roku życia. Przyczyną tego było 31 zgłoszonych przypadków zakrzepicy, które wystąpiły w czasie zbliżonym do podania szczepionki. Niemieccy eksperci podejrzewają, że ryzyko dotyczy tylko młodych ludzi.

W Holandii odnotowano 5 przypadków zakrzepów. Wszystkie dotyczyły kobiet w wieku 25-65 lat, które otrzymały szczepionkę. Według informacji władz, trwa sprawdzanie, czy jest to powiązane z faktem przyjęcia szczepionki. 

Jakie są zalecenia dotyczące produktu AstraZeneki?

W Niemczech Stała Komisja ds. Szczepień (Stiko) wydała zalecenie, „aby zamiast drugiej dawki szczepionki firmy AstraZeneca, podać szczepionkę mRNA 12 tygodni po pierwszym szczepieniu. Powodem jest to, że ochrona wywołana przez preparat AstraZeneki po 12 tygodniach zaczyna słabnąć” – cytuje zalecenia niemieckiej komisji serwis Deutsche Welle. (Szczepionki mRNA to preparaty Pfizer/BioNTech i Moderna). Według dw.com, przewodniczący komisji powiedział też, że z badań nad zwierzętami wynika, że w przypadku podawania dwóch różnych preparatów odpowiedź immunologiczna jest taka sama, choć nadal nie wiadomo, czy u ludzi ta ochrona jest równie dobra.

W Holandii początkowo wstrzymano szczepienie AstraZeneką jedynie dla osób poniżej 60. roku życia, jednak potem zdecydowano o zawieszeniu szczepień dla wszystkich, aby uniknąć marnotrawstwa preparatów, do czasu wyjaśnienia sprawy powikłań po szczepieniach.

W Wielkiej Brytanii, gdzie zaszczepiono AstraZeneką ponad 18 mln osób, odnotowano 30 przypadków zakrzepów krwi. Brytyjska agencja rejestrująca leki (MHRA) poinformowała, że ryzyko takich skutków ubocznych jest „bardzo niskie”, a korzyści płynące z przyjęcia szczepionki przewyższają ryzyko. Podobnie jest zdanie Francji, gdzie odnotowano 12 przypadków zakrzepów. Również Francuska Agencja Leków (ANSM) podkreśliła, że ryzyko występowania zakrzepów jest niewielkie.

Polskie władze oraz specjaliści od szczepień zapewniają, że wszystkie dopuszczone w Polsce szczepionki są bezpieczne i skuteczne. Podkreślają, że szczepienia to jedyny sposób ograniczenia rozwoju epidemii i uniknięcia śmierci oraz poważnych powikłań spowodowanych infekcją koronawirusem, a także że korzyści z podania szczepionki przewyższają ryzyko, jakie niesie podanie szczepionki.

Pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk oświadczył we wtorek (6.04.2021 r.), że rząd opiera się przede wszystkim na opiniach ekspertów, naukowców oraz instytucji, które są do tego powołane. - W Polsce do tej pory żadna instytucja nie zwróciła uwagi na to, aby którykolwiek z preparatów podawanych w ramach Narodowego Programu Szczepień odbiegał w swoim standardzie od innych – powiedział. Dodał, w tej sprawie nie wypowiadała się też Europejska Agencja Leków, która zajmuje się bezpieczeństwem produktów leczniczych. - W związku z tym trzeba oczywiście monitorować te wszystkie informacje, samemu prowadzić analizę, ale jak do tej pory nie mieliśmy żadnych takich wskazań od instytucji, które wymieniłem, w związku z tym nie podejmujemy żadnych decyzji ani działań w tej sprawie - powiedział.

Do kiedy wstrzymane są szczepienia AstraZeneką w Niemczech i Holandii?

W Holandii szczepienia wstrzymano do 7 kwietnia, kiedy Europejska Agencja Leków (EMA) ma ponownie zająć stanowisko w sprawie produktu AstraZeneki. EMA zrobiła to już raz,18 marca, potwierdzając bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki tej firmy. Minister zdrowia Niemiec natomiast chce przedyskutować to zalecenie z ministrami zdrowia krajów związkowych, co ma się zdarzyć również 7 kwietnia.

Jak działa szczepionka firmy AstraZeneca?

Preparat AstraZeneca jest szczepionką wektorową, czyli opiera się o wektory, którymi są aktywne wirusy zmodyfikowane w sposób minimalizujący ryzyko zakażenia. Wektory po dostaniu się do komórki człowieka są w stanie wytworzyć wybrane białka patogenu, przeciwko któremu ma być skierowana reakcja immunologiczna organizmu. Szczepionka Oxford/AstraZeneca zawiera zmodyfikowanego wirusa, będącego nośnikiem mRNA, ale nie jest to koronawirus, z który stał się przyczyną pandemii tylko adenowirus. Jest on wykorzystywany do dostarczenia kodu genetycznego białka S. Nie powoduje choroby u człowieka, nie replikuje, nie namnaża się, jest tylko środkiem transportu.

Szczepionkę AstraZeneca podaje się domięśniowo w dwóch dawkach – drugą dawkę można podać pomiędzy 4. a 12. tygodniem od przyjęcia pierwszej. W przeciwieństwie do szczepionek Pfizera i Moderny jest łatwa w przechowywaniu, bo może być przechowana w temperaturze 2-8 stopni Celsjusza.

Źródło: dw.com/PAP