Zamknij

Czy szczepionka AstraZeneca zniknie z rynku?

31.03.2021 18:19
Vaxzevria to dawniej AstraZeneca
fot. Shutterstock

Szybciutko odpowiadamy: nie. Ale i tak nie będziemy się już nią szczepić, bo szczepionka AstraZeneca ma nową nazwę, i to już od ponad tygodnia. Niemal nikt nie wiedział, że szwedzko-brytyjski koncern farmaceutyczny zmienił nazwę swojego preparatu. Stało się to bardzo dyskretnie.

Bez żadnej akcji informacyjnej, jak ma to zwykle miejsce, gdy produkt lub firma zmienia nazwę, szczepionce przeciwko COVID-19 znanej dotychczas jako AstraZeneca i pod taką nazwą pierwotnie zarejestrowanej, została zmieniona nazwa. Chyba mieliśmy tego nie zauważyć… I chyba wiemy dlaczego.

Jaką nazwę nosi teraz szczepionka koncernu AstraZeneca?

Już od niemal tygodnia (zmiana nastąpiła 25 marca 2021 r.) szczepionka AstraZeneca nosi nazwę Vaxzevria. Trudno o bardziej zaskakującą zmianę, podczas gdy większość producentów preparatów przeciwko COVID-19 wpisuje do ich nazw również nazwę firmy.

Nowa nazwa szczepionki, która będzie także jej nową nazwą handlową, została już zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków (EMA) . W opisie preparatu na stronie agencji szczepionka widnieje jako: Vaxzevria (wcześniej szczepionka przeciw COVID-19 AstraZeneca). Na stronie internetowej producenta wciąż jednak znajduje się stara nazwa.

Dlaczego nazwa AstryZeneki została zmieniona?

Producent szczepionki do tej pory nie podał powodów, dla których zdecydował się na nową nazwę, a nawet zmianę opakowania preparatu. Nietrudno się jednak domyślić.

Wokół szczepionki AstraZeneca zrobił się w ostatnich tygodniach olbrzymi szum w związku z doniesieniami o tym, że po jej podaniu występują groźne działania niepożądane, przede wszystkim zakrzepica. Spowodowało to wstrzymanie szczepienia tym preparatem w wielu krajach Unii Europejskiej, a pacjenci zaczęli się bać tej szczepionki. Choć sytuacja już się w miarę uspokoiła, EMA wydała pozytywną opinię o bezpieczeństwie byłej już AstryZeneki, a sam szwedzko-brytyjski koncern przedstawił pogłębione badania nt. bezpieczeństwa i skuteczności swojego preparatu, to za jego nazwą wciąż ciągnie się zła opinia. To najbardziej prawdopodobny powód.

Preparat firmy AstraZeneca nie zniknie więc z rynku, nadal będzie stosowany, ale pod nową nazwą Vaxzevria. Ciekawe, kiedy zacznie ona być powszechnie używana? Wygląda na to, że będziemy musieli nauczyć się nowego trudnego słowa. Komu się nie uda, zostanie... zaszczepiony ;-)

Źródło: dw.com