Kremy na przebarwienia skóry mogą mieć działanie rakotwórcze

30.09.2019 12:58
kremy na przebarwienia

Brytyjska prasa pisze o czarnym rynku kremów na przebarwienia. Eksperci ostrzegają: preparaty kupowane przez internet i na ulicznych straganach mogą mieć działanie rakotwórcze.

Kremy na przebarwienia mogą działać jak rozpuszczalnik, a czarny rynek kwitnie – ostrzega brytyjska Local Government Association po zarekwirowaniu kolejnej partii nielegalnych produktów.

W jednym ze sklepów w Dagenham skonfiskowano 360 niespełniających europejskich norm preparatów na przebarwienia. Część z nich zawierała m.in. nielegalny w kosmetykach od 2001 roku w Unii Europejskiej hydrochinon. W 2018 roku tylko podczas jednego nalotu zarekwirowano 2900 produktów wybielających skórę. Większość z nich na europejski rynek trafiła z Nigerii. Ćwierć tony nielegalnych produktów do rozjaśniania skóry z hydrochinonem skonfiskowano również na lotnisku Gatwick po przylocie z Kamerunu.

Hydrochinon to organiczny środek z grupy fenoli. Przez 40 lat był najsilniejszym preparatem rozjaśniającym skórę na rynku. W 2001 roku Unia Europejska zakazała sprzedaży kosmetyków z hydrochinonem, wykazano bowiem, że niszczy on melanocyty i ma działanie rakotwórcze. Jak wykazały analizy, tego typu preparaty często zawierają również toksyczną rtęć.

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z dn. 30 września 2009 r., dotyczącym produktów kosmetycznych, hydrochinon może być stosowany wyłącznie tylko do użytku profesjonalnego, w preparatach do sztucznych paznokci, w stężeniu 0,02 proc.

Przy okazji warto przypomnieć, że zgodnie z nową Ustawą o produktach kosmetycznych obowiązującą w Polsce od 1 stycznia 2019 r. używanie sformułowania „Nie zawiera hydrochinonu” na opakowaniach kosmetyków jest niedozwolone, ponieważ żaden produkt kosmetyczny na rynku europejskim nie może go zawierać. Nie można zatem traktować tego jako „dodatkową zaletę”.

Źródło: bbc.com