Zamknij

Nadużywanie tego leku na ZUM nie jest bezpieczne. Lekarze ostrzegają

24.06.2022
Aktualizacja: 24.06.2022 15:35
Furazydyna może być niebezpieczna
fot. Schutterstock

Zakażenie układu moczowego to powszechne schorzenie, na tyle częste, że większość chorych leczy się w domu samodzielnie. Ułatwiają to łatwo dostępne leki, które można kupić w aptece bez recepty. Jednym z nich jest furazydyna (furagina). Choć to lek OTC, to stosowany nieprawidłowo lub nadużywany, może nie być tak bezpieczny, jak się wydaje. Jakie mogą być konsekwencje?

  1. Czym jest furazydyna?
  2. Jak działa furazydyna?
  3. Jakie są konsekwencje nieprawidłowego stosowania leku na ZUM?
  4. Antybiotykooporność to bardzo groźne zjawisko

Preparaty z furazydyną (furaginą) – chemioterapeutyki – to jedne z najczęściej przyjmowanych leków antybakteryjnych. Przy 2 milionach kobiet chorujących rocznie na zakażenia układu moczowego (ZUM) w Polsce sprzedaje się ponad 5 milionów opakowań tego preparatu – to aż 2,5 opakowania na pacjenta! Choć to skuteczny farmaceutyk, to jego nadużywanie, a zwłaszcza nieprawidłowe dawkowanie może mieć poważne konsekwencje i prowadzić nawet do powstania bakterii opornych na leczenie.

Czym jest furazydyna?

Furazydyna (furagina) to chemioterapeutyk, czyli substancja wytworzona syntetycznie, której mechanizm działania zbliżony jest do antybiotyków. To lek powszechnie stosowany w Polsce, bo tani i łatwo dostępny – bez recepty można go kupić już od 2012 roku. Preparatu tego nie można jednak stosować bezmyślnie i dowolnie. Prof. Waleria Hryniewicz z Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej Narodowego Instytutu Leków, uważa, że „powinien on być traktowany jak antybiotyk”. – Może dawać odległe powikłania, takie, których z nim nie będziemy kojarzyć – powiedziała ekspertka w wywiadzie dla PAP.

Jak działa furazydyna?

Furazydyna niszczy bakterie odpowiedzialne za wywoływanie ZUM, ale jednocześnie niszczy też bakterie, które wchodzą w skład mikroflory jelitowej i są odpowiedzialne za odporność. O ile jednak większość antybiotyków i chemioterapeutyków przepisywana jest przez lekarza na receptę i stosowana pod jego kontrolą, o tyle furazydynę można kupić i brać na własną rękę, bo jest lekiem OTC (bez recepty). Jest więc powszechnie stosowana bez koniecznej ostrożności, tymczasem schemat jej stosowania powinien być bardzo dokładnie przestrzegany – należy ją dawkować zgodnie z ulotką.

Niestety, niezwykle często jest tak, że furazydyna traktowana jest jak lek działający na objawy choroby – czyli przyjmowana jest w przypadku pojawienia się dolegliwości (często mylnie przypisywanych infekcji pęcherza moczowego), a kuracja kończona jest wraz z ich ustaniem – średnio w 3. dniu stosowania. Połowa farmaceutów uważa, że pacjenci nie stosują się do zaleceń z ulotki.

Jakie są konsekwencje nieprawidłowego stosowania leku na ZUM?

Konsekwencje nieprawidłowego stosowania leków, takich jak furazydyna, mogą być bardzo poważne. To jedna z przyczyn, że w Polsce mamy jedną z najwyższych oporności na bakterie na świecie. Prof. Hryniewicz przyznaje, że „oporność bakterii E. coli na furazydynę może sięgać już 30-40 proc., podczas gdy w Europie oporność na nitrofurantoinę (zbliżoną substancję pochodną stosowaną poza Polską) jest znikoma”.

Furazydyna bywa nawet stosowana profilaktycznie – wybija wtedy nie bakterie chorobotwórcze (bo ich nie ma), ale te pożyteczne, co jeszcze pogarsza skład mikrobiomu jelitowego. Warto też pamiętać, że furazydyna nie powinna być stosowana w pierwszym oraz trzecim trymestrze ciąży, że wchodzi w interakcje z innymi lekami oraz wywołuje działania niepożądane, takie jak: nudności (8 proc.) czy ból głowy (6 proc.). Przed zastosowaniem leku zawsze należy zapoznać się z ulotką.

Eksperci podkreślają, że w przypadku ZUM najlepiej udać się do lekarza po poradę i ewentualnie wykonać posiewu moczu, bo objawy mogą być mylnie przypisywane zakażeniu układu moczowego. W międzyczasie można zastosować alternatywy dostępne w aptece, sięgając po przebadane, bezpieczne substancje, które nie mają negatywnego wpływu na organizm. Koniecznie trzeba je też stosować zgodnie z zaleceniami zawartymi w ulotce.

Antybiotykooporność to bardzo groźne zjawisko

Naukowcy alarmują, że konsekwencje powstania „superbakterii” mogą być naprawdę groźne. Według szacunków ONZ do 2050 roku z powodu oporności na antybiotyki będzie umierać nawet 10 milionów osób rocznie. Chorzy już przegrywają z bakteriami, które jeszcze niedawno udawało się zwalczać.

Problem oporności bakterii dodatkowo jest wzmacniany przez wszechobecność antybiotyków: są podawane zwierzętom hodowlanym, których mięso jemy, resztki leków trafiają do kanalizacji i gleby. Substancje przeciwbakteryjne można znaleźć w mydłach czy żelach do higieny osobistej. – Na całym świecie jest tendencja, żeby ograniczyć antybiotykoterapię do sytuacji bezwzględnie koniecznych, u nas jest ona nagminnie nadużywana – mówi prof. Hryniewicz. W Polsce ilość zakażeń bakteryjnych opornych na antybiotyki już jest jedną z najwyższych w Unii Europejskiej.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Naukawpolsce.pl / Antybiotyki.edu.pl / Mgr.farm / materiały prasowe