Leki biologiczne na zapalenie jelit, łuszczycę, RZS. Czym są leki biologiczne?

03.12.2019
Aktualizacja: 03.12.2019 12:23
Leki biologiczne stosowane są m.in. w chorobach autoimmunologicznych

Pacjenci, którzy nie odpowiadają na leki chemiczne, mogą być leczeni nowoczesnymi lekami biologicznymi. Niestety w Polsce dostępność do tego typu terapii wciąż plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie. 

Leki biologiczne to leki pochodzące z żywych organizmów. Wykorzystywane są m.in. w hematologii, reumatologii, gastroenterologii, onkologii. Sprawdź, w jakich chorobach mają zastosowanie, gdzie można je dostać, jak się je podaje oraz jakie są możliwe powikłania tego typu terapii.

Co to są leki biologiczne?

Leki biologiczne to produkty lecznicze zawierające jedną lub więcej substancji czynnych wytwarzanych przez organizm żywy lub pochodzących z organizmu żywego: hormony, enzymy, przeciwciała monoklonalne, produkty krwiopochodne, surowice, szczepionki. Leki biologiczne wykorzystywane są m.in. w leczeniu chorób autoimmunologicznych, cukrzycy, reumatoidalnego zapalenia stawów, stwardnienia rozsianego, nowotworów.

Schorzenia, których dotyczą, zwłaszcza takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, łuszczyca czy łuszczycowe zapalenie stawów, to choroby przewlekłe, cywilizacyjne, coraz częściej dotykające pacjentów młodych, aktywnych życiowo i zawodowo, którym lekarze nie mają do zaoferowania efektywnej terapii lekami chemicznymi, a ostra postać choroby uniemożliwia lub znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie.

Jak się podaje leki biologiczne?

Znakomita większość dostępnych na rynku w Polsce leków biologicznych podawana jest dożylnie lub podskórnie. Ponieważ obecność obcego białka może wywoływać odpowiedź immunologiczną organizmu, po podaniu leku biologicznego mogą wystąpić reakcje niepożądane: odczyny skórne w miejscu podania leku, grzybica, infekcje górnych dróg oddechowych, a nawet osłabienie układu sercowo-naczyniowego.

Możliwe objawy nietolerancji na lek biologiczny to także: dreszcze, gorączka, bóle mięśni, utrata apetytu, nudności, wymioty, biegunka. Warto jednak podkreślić, że ze względu na immunogenność leków biologicznych, czyli aktywizację układu odpornościowego, każdy lek biologiczny ma indywidualny, bardzo szczegółowy plan zarządzania ryzykiem.

Nowością w Polsce są leki syntetycznie celowane w reumatologii, podawane doustnie, co, jak podkreślają eksperci, znacząco poprawia komfort pacjentów.

Leki biologiczne - gdzie kupić?

Ponieważ koszt leczenia preparatami biologicznymi jest wysoki, pacjenci mogą korzystać z leków biologicznych w ramach tzw. programów lekowych, prowadzonych w wybranych jednostkach chorobowych i obejmującą ściśle określoną grupę pacjentów. Niestety ma to swoje ograniczenia.

Na IV Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Leki biologiczne - aspekty prawne", zorganizowanej 2 grudnia 2019 r. na UKSW w Warszawie, przedstawiciele farmacji zwracali uwagę na fakt, że kryteria dostania się do programów są zawyżone, bo wszyscy szukają oszczędności, co powoduje, że rzesze pacjentów nie mają dostępu do nowoczesnego leczenia. Dla przykładu: w Polsce lekami biologicznymi leczonych jest 9,5 proc. pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna, we Francji - 31 proc. W reumatologii dostęp to leków biologicznych ma 1,5 proc. pacjentów, w Wielkiej Brytanii - 15 proc. Jeszcze gorzej jest z łuszczycą - tu rozbieżności liczbowe kształtują się następująco: 0,5 proc. w Polsce i ok. 20 proc. w Unii Europejskiej.

W związku z tym problemem przedstawiciele trzech dużych organizacji branżowych przemysłu farmaceutycznego - Izby Gospodarczej "Farmacja Polska", "Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA i Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF) podpisali porozumienie na rzecz poszerzenia dostępności do leczenia biologicznego w Polsce, apelując do Ministra Zdrowia o zwiększenie dostępności do leczenia biologicznego w Polsce.

Inny problem, na który zwrócili uwagę obecni na konferencji naukowej lekarze, to ograniczenia czasowe w programach lekowych. Prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Gastroenterologii CSK MSWiA, Prezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii podała następujący przykład: wrzodziejące zapalenie jelita grubego może być leczone w programie przez rok, a choroba Leśniowskiego-Crohna przez dwa lata, a powinny być leczone do momentu remisji zmian w jelicie. "Kolegom z innych krajów nie możemy wytłumaczyć, dlaczego przerywamy terapię" - mówiła prof. Rydzewska na IV Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Leki biologiczne - aspekty prawne".

Z podobnym problemem w reumatologii boryka się prof. Brygida Kwiatkowska, zastępca dyrektora ds. klinicznych Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. "180 dni terapii, stop, wznawiamy po zaostrzeniu. Pacjent wraca z większą aktywnością choroby. To nie ma sensu także z ekonomicznego punktu widzenia" - skonkludowała prof. Kwiatkowska.

Źródło: Raport ekspercki "Poprawa jakości i dostępności do leczenia biologicznego w Polsce - rekomendacje", Instytut Ochrony Zdrowia, Warszawa 2018