Koronawirus: nie stosuj leków przeciwgorączkowych profilaktycznie

19.03.2020
Aktualizacja: 25.03.2020 11:41
Leki przeciwgorączkowe na koronawirusa
fot. Shutterstock

Leki przeciwgorączkowe nie powinny być stosowane profilaktycznie. Ekspert ostrzega, że zażywanie leków na gorączkę profilaktycznie jako ochronę przeciw koronawirusowi, jest nie tylko nieskuteczne, ale może być groźne dla zdrowia.

Leki obniżające gorączkę nie służą do profilaktyki przeciwwirusowej. Chociaż eksperci ostrzegają, że profilaktyczne zażywanie leków jest postępowaniem niewłaściwym, to wiele osób w obawie przed zakażaniem koronawirusem sięga po leki jeszcze przed wystąpieniem jakichkolwiek objawów.

Prof. Wiesław Kozak z UMK w Toruniu, który od kilkudziesięciu lat zajmuje się badaniem gorączki, przestrzegł przed stosowaniem takich środków, jako metody na budowanie odporności na wirusy. Według profesora Kozaka działa to zupełnie odwrotnie.

Zażywasz leki profilaktycznie? Możesz sobie zaszkodzić

Ekspert ds. immunologii i fizjologii przestrzegł przed zażywaniem bez potrzeby środków obniżających temperaturę w czasie pandemii koronawirusa.

- Niestety obserwujemy zjawisko łykania bez potrzeby leków przeciwgorączkowych. To, co się dzieje obecnie i o czym słyszymy (w zakresie wykupowania takich leków w aptekach), to jakiś dramat. Wiadomo przecież, że leki przeciwgorączkowe wydłużają okres samoterapii i obniżają odporność człowieka - powiedział w rozmowie z PAP prof. Wiesław Kozak.

Leków na gorączkę nie powinny przyjmować osoby, które nie mają gorączki, bo zamiast wzmocnić swoją odporność, tylko ją obniżą.

- Zalecam ostrożność w zakresie zbijania także nieco podwyższonej temperatury. Już pojawiają się doniesienia z Chin i Korei Południowej, które wskazują także w przypadku zachorowania na koronawirusa, że wysoka temperatura u pacjenta — na poziomie 38-39 stopni Celsjusza, która utrzymywała się przez 2-3 dni, sprzyjała szybkości wychodzenia z tego zakażenia - powiedział prof. Kozak.

Dodał, że w czasie pandemii rozsądne jest ograniczenie kontaktów towarzyskich, jak również wzmacnianie się w sposób "naturalny", a nie za pomocą suplementów diety i leków bez recepty.

- To nic nie daje. Zwiększone dawki witamin mogą działać w różne strony. Człowiek nigdy do końca nie wie, jaka dawka witamin grozi przedawkowaniem. Proszę więc o rozwagę nawet w zażywaniu witaminy C. Apeluję także o to, aby się nie stresować, bo to stres jest niezwykle dołującym i hamującym układ immunologiczny czynnikiem - podkreślił prof. Kozak.

Ekspert ostrzega również przed unikaniem powietrza. Podkreśla, że trzeba wychodzić i wietrzyć siebie oraz mieszkanie. O ile jest to możliwe, człowiek powinien spacerować przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, ale i zdrowego rozsądku. 

Źródło: PAP/Tomasz Więcławski