Iwermektyna - ten lek pasożytniczy niszczy koronawirusa w 48 godzin

23.04.2020
Aktualizacja: 23.04.2020 11:37
Iwermektyna: lek pasożytniczy niszczy koronawirusa SARS-CoV-2.
fot. Shutterstock

Gdy naukowcy na całym świecie szukają szczepionki i leku na koronawirusa SARS-CoV-2, inni sprawdzają, czy w walce z tym patogenem mogą być skuteczne leki stosowane w innych chorobach. Najnowsze doniesienia są bardzo budujące. Iwermektyna, lek przeciwpasożytniczy, skutecznie hamuje namnażanie się tego wirusa i niszczy go w 48 godzin. 

Wielką zaletą tego leku jest... jego dostępność. Światowa Organizacja zdrowia wpisała go na listę "essential medicines" (lista leków podstawowych). Oznacza to, że jest tani i powszechnie dostępny, a także – co bardzo istotne – stosunkowo bezpieczny w stosowaniu (nie wywołuje zbyt wielu działań niepożądanych.

Jak działa Iwermektyna na koronawirusa SARS-CoV-2?

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) potwierdziła, że w badaniach laboratoryjnych – przeprowadzonych przez australijskich naukowców – inwermektyna wykazała działanie inhibicyjne dla koronawirusa SARS-CoV-2 (czyli dezaktywowała go).

Badacze dodali 5 mikromoli Iwermektyny do komórek Vero-hSLAM ¬zarażonych wirusem. Po 24 godzinach wykonano test RT-PCR, by sprawdzić, jaka jest ilość RNA wirusa w komórkach – zanotowano 99,8% redukcji. Po 48 godzinach wirusa nie było w ogóle. Wciąż jednak stanowi zagadkę mechanizm działania Iwermektyny na koronawirusa. Być może – zdaniem badaczy – ma to związek z hamowaniem transportu komórkowego białek wirusa.

Obecnie największym wyzwaniem dla naukowców jest ustalenie, jaka dawka zastosowana u ludzi, będzie skuteczna w zwalczaniu koronawirusa SARS-CoV-2, a jednocześnie bezpieczna dla zdrowia. Nie wiadomo bowiem, czy dawka skuteczna dla preparatu in vitro, zadziałałaby tak samo w organizmie chorego.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Monash Biomedicine Discovery Institute (BDI) i Peter Doherty Institute of Infection and Immunity (wspólne przedsięwzięcie University of Melbourne i Royal Melbourne Hospital) zostało opublikowane na łamach \"Antiviral Research\".
Jeśli ten lek zadziała tak samo w organizmie człowieka i uda się udowodnić, że jest pomocny w walce z COVID-19, to odkrycie to może okazać się przełomem i powstrzyma pandemię koronawirusa na świecie.

Iwermektyna – co to za lek?

Iwermektyna to lek stosowany głównie do leczenia infekcji pasożytniczych. Tworzą go dwa zmieszane, wielofunkcyjne organiczne związki chemiczne pochodzenia półsyntetycznego (pochodne jednego z produktów fermentacji Streptomyces avermitilis). Lek ten zaburza przewodnictwo nerwowe u nicieni i stawonogów poprzez uwalnianie kwasu gamma aminomasłowego.

Iwermektyna ma bardzo szerokie spectrum działania – lek ten stosuje się w leczeniu m.in.:

  • świerzbu i wszy u zwierząt,
  • zakażenia glistą ludzką, owsikami, wąsogłowką,
  • trądziku różowatego,
  • chorób tropikalnych (np. węgorczycy czy onchocerkozy – ślepoty rzecznej),
  • wirusa dengi,
  • HIV-1.

Czy Iwermektyna jest dostępna w Polsce?

Ten lek w Polsce jest dostępny jedynie w postaci kremu Soolantra, którego wskazaniem jest leczenie trądziku różowatego.

Czy brazylijski lek na koronawirusa to iwermektyna?

Wszystko na to wskazuje, choć brazylijski minister nauki podczas konferencji prasowej, na której ogłosił, że naukowcy znaleźli skuteczny lek na koronawirusa, nie podał jego nazwy. Chciał to utrzymać w tajemnicy do czasu zakończenia badań.

Jednak z opisu podanego przez ministra Marcosa Pontesa wynika, że mówił o iwermektynie. Minister powiedział, że lek jest tani, ogólnodostępny i, co ważne, dobrze tolerowany również w dawkach pediatrycznych. Preparat ma niewiele skutków ubocznych i może być stosowany przez większość społeczeństwa. Ten opis idealnie pasuje do tego leki.