Zamknij

Ten lek może przedłużyć życie chorym na raka jajnika czy szyjki macicy

12.10.2021 09:37
Deksametazon może przedłużyć życie chorym na raka
fot. Shutterstock

Deksametazon, lek przeciwwymiotny, może przedłużyć życie chorym na raka piersi, trzustki oraz na nowotwory, które nie wywołują silnej reakcji odpornościowej – wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskich i izraelskich naukowców. Preparat ten należy podać chorym podczas operacji.

Deksametazon to syntetyczny glikokortykosteroid o silnym i długotrwałym działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym i immunosupresyjnym. Pacjentom onkologicznym podaje się go w celu zapobiegania nudnościom i wymiotom po operacji i podczas chemioterapii.

We wspomnianym badaniu przeanalizowano dane ponad 74 tys. pacjentów, którzy przeszli operację usunięcia nieimmunogennych guzów nowotworowych w latach 2005-2020 w Beth Israel Deaconess Medical Center oraz w latach 2007-2015 w Massachusetts General Hospital w Bostonie. Ogółem 25 178 (34 proc.) pacjentów otrzymywało deksametazon podczas operacji. Po 90 dniach w tej grupie chorych zmarło tylko 209 (0,83 .proc) osób. Dla porównania w grupie chorych, którzy nie otrzymali leku, zmarły 1543 (3,2 proc.) osoby.

Po uwzględnieniu różnych czynników, w tym faktu, że deksametazon jest często podawany młodszym pacjentom, osoby, które otrzymały lek, nadal miały o 21 proc. mniejsze ryzyko zgonu w ciągu roku po operacji.

To dowód na to, że deksametazon może poprawić średnio- i długoterminowe wyniki u pacjentów z nowotworami nieimmunogennymi (takimi, które nie wywołują silnej odpowiedzi immunologicznej). Należą do nich mięsaki i nowotwory piersi, macicy, jajnika, przełyku, trzustki, tarczycy, kości i stawów. Przy czym druga analiza badania wykazała, że deksametazon był szczególnie korzystny dla pacjentek z nowotworami jajnika, macicy lub raka szyjki macicy.

– Deksametazon ma pozytywne i negatywne skutki – hamuje rozwój raka, ale także działanie układu odpornościowego – tłumaczył podczas konferencji Anesthesiology® 2021 dr Maximilian Schaefer, starszy autor badania i dyrektor Center for Anesthesia Research Excellence, Beth Israel Deaconess Medical Center and Harvard Medical School w Bostonie.

Uczony dodał: – Poprzednie badania wykazały, że w przypadku nowotworów, w których układ odpornościowy kontroluje wzrost raka, pozytywne i negatywne skutki deksametazonu równoważą się nawzajem, więc nie ma żadnych korzyści. Nasze badanie jest pierwszym dużym badaniem, które pokazuje, że w przypadku szerokiej gamy nowotworów, w których układ odpornościowy nie odgrywa głównej roli, pozytywne efekty wydają się przeważać. Lekarze anestezjolodzy powinni czuć się pewniej podając deksametazon pacjentom poddawanym zabiegom chirurgicznym z powodu nowotworów nieimmunogennych. To nie tylko pomaga przy nudnościach, ale może również skutkować lepszym przeżyciem.

Źródło: PAP/ Paweł Wernicki