Czy ibuprofen może pogarszać stan pacjentów z COVID-19? EMA wydała oświadczenie

18.03.2020
Aktualizacja: 23.03.2020 12:16
Koronawirus a ibuprofen
fot. Shutterstock

Czy stosowanie leków z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych jest bezpieczne dla pacjentów zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2? Czy w przypadku gorączki lepiej wziąć paracetamol czy ibuprofen?

Czy rzeczywiście leki przeciwzapalne należące do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) mogą nasilać infekcję wywołaną przez koronawirusa SARS-CoV-2? Czy stosowanie ibuprofenu, kwasu acetylosalicylowego czy kortyzonu przez pacjentów zarażonych koronawirusem może pogarszać ich stan? Takie pytania pojawiły się po wypowiedzi francuskiego ministra zdrowia Oliviera Verana, który na Twitterze opublikował informację, że "przyjmowanie leków przeciwzapalnych (ibuprofen, kortyzon) może być czynnikiem pogarszającym przebieg infekcji". Zasugerował jednocześnie, aby w przypadku gorączki wziąć paracetamol i skonsultować się z lekarzem.

To stwierdzenie francuskiego ministra zdrowia spotkało się z krytyką niektórych ekspertów ds. zdrowia, którzy podkreślają, że nie ma stuprocentowych dowodów na poparcie tej teorii. I wskazują, że takie informacje mogą sprawić, że pacjenci masowo przestaną stosować tego typu środki, co może wpływać na ich stan zdrowia (np. tego typu leki przyjmują osoby cierpiące na zapalenie stawów). Głos w tej sprawie zabrała nawet Europejska Agencja ds. Leków (EMA), która wydała komunikat, w którym napisano, że nie ma w chwili obecnej naukowych dowodów potwierdzających związek pomiędzy ibuprofenem a pogorszeniem przebiegu choroby COVID-19. Na podstawie dostępnych danych nie ma powodu, aby pacjenci przyjmujący ibuprofen przerywali leczenie

Francuski minister zdrowia tłumaczył, że swoją wypowiedź dotyczącą stosowania leków przeciwzapalnych i antygorączkowych z grupy NLPZ oparł ma podstawie zgłoszonych niepożądanych działań związanych ze stosowaniem tych leków u pacjentów z COVID-19, leżących we francuskich szpitalach. I dodał, że stąd jego sugestia, by w przypadku pojawienia się gorączki, stosować środki zawierające paracetamol i skonsultować się z lekarzem. Na poparcie swojej wypowiedzi powołał się na artykuł, który pojawił się w "The Lancet" mówiący o tym, że enzym konwertujący angiotensynę, produkowany m.in. w komórkach nabłonka oddechowego lub pęcherzyków płucnych, ułatwia wirusowi zagnieżdżenie w komórkach docelowych. Niektóre leki przeciwcukrzycowe czy na nadciśnienie tętnicze, a także niektóre leki z grupy NLPZ, mogą zwiększać ekspresję (aktywność) tego enzymu.

Jednak – co trzeba podkreślić – dzieje się tak w przypadku długotrwałego przyjmowania tego typu leków. A preparatów, zawierających ibuprofen czy kwas acetylosalicylowy, NIE MOŻNA przyjmować dłużej niż 5 dni.

Czy więc francuski minister zdrowia nie miał racji? Z pewnością zwrócił uwagę na bardzo poważny problem. Wiele osób, bierze takie leki dłużej niż to konieczne, bez konsultacji z lekarzem.

Ważne!

Zapalenie to normalna reakcja organizmu na infekcję i znak ostrzegawczy. Zmniejszanie reakcji układu odpornościowego poprzez stosowanie środka przeciwzapalnego może nie tylko utrudnić reakcję organizmu na walkę z patogenem i – przede wszystkim – maskować objawy choroby.

Co więc należy zrobić, gdy pojawi się gorączka?

Jeśli jest to lekkie przeziębienie, a gorączka nie jest wysoka, należy przyjmować środki działające objawowo (na bazie paracetamolu lub ibuprofenu), które znamy i do tej pory w takich przypadkach stosowaliśmy. Należy też zostać w domu i wyleczyć infekcję. Pamiętajmy, że nie wszystkie choroby mają związek z koronawirusem, jednak mogą być niebezpieczne dla innych. Mam na myśli grypę.

Natomiast, gdy pojawią się objawy, które mogą sugerować poważniejszą infekcję (w tym wysoka gorączka, kaszel, duszności), należy skontaktować się z lekarzem lub stacją sanitarną, najbliższą naszego miejsca zamieszkania. Personel medyczny na podstawie wywiadu zdecyduje, jakie środki zostaną zastosowane.

Osoby, które są przewlekle chore (np. cierpiący na astmę, nadciśnienie czy cukrzycę) i przyjmują stale leki, powinny leczenie objawowe ZAWSZE skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Zobacz także: Czy są leki na koronawirusa? Leczenie COVID-19 

Ważne! Ibuprofen to substancja czynna, która – jak wszystkie leki – ma przeciwwskazania. Dla przypomnienia, leków zawierających ibuprofen nie powinny stosować:

  • dzieci do 3. roku życia,
  • osoby cierpiące na choroby układu pokarmowego,
  • przewlekłe zapalenie jelit,
  • zaburzenia krzepnięcia krwi,
  • nadciśnienie,
  • ciężką niewydolność wątroby, serca lub nerek.

Uważać należy również na liczbę przyjmowanych preparatów zawierających ibuprofen i paracetamol. Nie przekraczajmy dopuszczalnej dziennej dawki tych substancji.

Paracetamol powinien być lekiem pierwszego wyboru w przypadku gorączki czy bólu gardła. Można go naprzemiennie stosować z ibuprofenem.

Źródło: PAP/ Twitter/ CNN/ WHO