Zamknij

Ten koktajl leków zmniejsza ryzyko śmierci w COVID-19 o połowę

19.02.2021
Aktualizacja: 19.02.2021 10:15
Leczenie COVID-19
fot. Shutterstock

Lek na COVID-19 oficjalnie nie istnieje, ale naukowcy mają sprawdzoną kombinację leków, która hamuje rozwój choroby, zmniejszając ryzyko śmierci nawet o połowę. Dowiedz się więcej.

W ramach międzynarodowego projektu badawczego "Recovery" naukowcy sprawdzili efekt leczenia pacjentów z ciężkim i bardzo ciężkim zapaleniem płuc w COVID-19 koktajlem dwóch leków na dużej grupie ponad 4 tys. pacjentów. Co ważne, oba preparaty dostępne są w Polsce.

Jak leczyć COVID-19?

Badanie "Recovery" przeprowadzono w drugiej połowie 2020 roku w brytyjskich szpitalach na grupie 4 tys. pacjentów z ciężkim i bardzo ciężkim COVID-19.

Pod lupę wzięto dwa preparaty: deksametazon - glikokortykosteroid o silnym działaniu przeciwzapalnym i przeciwalergicznym oraz tocilizumab - lek immunosupresyjny, stosowany najczęściej w terapii reumatoidalnego zapalenia stawów.

O obu preparatach w kontekście leczenia COVID-19 pisaliśmy wielokrotnie, ale dopiero teraz teoria o łączonym działaniu doczekała się naukowego potwierdzenia.

Deksametazon plus Tocilizumab

Terapię deksametazonem i tocilizumabem sprawdzono na dwóch grupach pacjentów: nie korzystających - oraz korzystających z respiratorów. Efekt: w obu grupach zaobserwowano zmniejszenie liczby przypadków śmiertelnych. Liczba zgonów w pierwszej grupie zmalała o 33 proc., w grupie drugiej było to aż 50 proc. - relacjonują kierujący projektem naukowcy z uniwersytetu w Oksfordzie.

Biorący udział w badaniu Martin Landray z Uniwersytetu Oksfordzkiego wskazał, że połączenie terapii deksametazonem i tocilizumabem może również skrócić czas hospitalizacji pacjentów zainfekowanych SARS-CoV-2. “Korzystne działanie obu tych leków jest widoczne: poprawiają przebieg terapii, skracają ją, a także zmniejszają konieczność stosowania respiratorów. Wspólne ich używanie w leczeniu pacjentów z Covid-19 jest niezaprzeczalne” - podkreślił. Wnioski zostały opublikowane m.in. przez hiszpański specjalistyczny portal “Gaceta Medica”.

Na uwagę zasługuje fakt, że niezwykłą intuicją wykazali się polscy lekarze. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, deksametazon od dawna podawany jest w drugim, pełnoobjawowym stadium COVID-19, a w trzecim stadium choroby, gdy dojdzie do rozwoju tzw. burzy cytokinowej, do hamowania nadczynności układu immunologicznego stosowany jest tocilizumab.

Prezes PTEiLChZ prof. Robert Flisiak przyznał w ubiegłym roku, że tocilizumabu nie ma w zaleceniach innych towarzystw naukowych, ale polscy epidemiolodzy są przekonani, że działa. "Nie zawsze, ale w wielu przypadkach, uratował on życie chorych" - podkreślał w rozmowie z PAP.

Źródło: PAP