COVID-19: antydepresanty mogą zmniejszyć ryzyko śmierci

31.07.2020 13:23
Antydepresanty na COVID-19
fot. Shutterstock

Naukowcy twierdzą, że leki na depresję, a w zasadzie inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny oraz inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny mogą obniżaj ryzyko intubacji i zgonu u chorych na COVID-19.  

Inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) i inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) to leki antydepresyjne, których celem jest poprawa nastroju. Jak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Paryskiego oraz Francuskiego Narodowego Instytutu Badań Zdrowia leki te mogą być skuteczne w terapii COVID-19 - mają zmniejszać ryzyko intubacji i zgonu.

Leki na depresję obniżają ryzyko zgonu u chorych na COVID-19

Leki na depresję mają działania przeciwzapalne i potencjalnie przeciwwirusowe. Jedna z analiz wykazała, że mogą one obniżać poziom tzw. cytokin prozapalnych, które mają udział w rozwoju ciężkich postaci COVID-19.

Zespół francuskich naukowców przeanalizował związek między stosowaniem leków na depresję, a ryzykiem niewydolności oddechowej i intubacji lub zgonu u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19.

W badaniu wzięło udział 7345 dorosłych pacjentów z potwierdzonym COVID-19, przebywających w różnych szpitalach francuskich. Z tej grupy 460 pacjentom podano lek przeciwdepresyjny podczas leczenia COVID-19 w szpitalu.

U chorych w cięższym stanie i o wyższej średniej wieku (blisko 75 lat), o 36 proc. obniżyło się ryzyko intubacji lub zgonu, w porównaniu z grupą chorych, którzy nie otrzymali leku (średnia wieku blisko 57 lat). W przypadku leków z grupy SSRI, do których należy m.in. fluoksetyna ryzyko było niższe o 44 proc., a w przypadku leków z grupy SNRI - o 43 proc. Najsilniejszy związek ze spadkiem ryzyka intubacji lub zgonu miało przyjmowanie trzech leków: fluoksetyny (SSRI), escitalopramu (SSRI) bądź wenlafaksyny (SNRI).

Badacze podkreślają, że spadek ryzyka intubacji lub zgonu był związany jedynie z podaniem leków na depresję w szpitalu. U pacjentów, którzy nie otrzymali tych leków podczas hospitalizacji, ale stosowali je w ciągu trzech ostatnich miesięcy przed przyjęciem do szpitala, nie odnotowano istotnego spadku ryzyka.

Czy to znaczy, że leki na depresję będą stosowane w leczeniu ciężkich przypadków COVID-19? Na razie nie. Naukowcy zaznaczają, że teraz niezbędne są badania kliniczne, które mogą zweryfikować rezultaty ich analizy.

Źródło: PAP