Zamknij

Rzecznik MZ: Nie ma dowodów na to, że amantadyna leczy COVID-19

14.12.2020 13:43

Czy amantadyna leczy COVID-19? Czy chorzy powinni tę substancję stosować? Od wielu tygodni toczy się dyskusja na temat zasadności stosowania amantadyny w leczeniu chorych na COVID-19, ale dopiero teraz poznaliśmy stanowisko Ministerstwa Zdrowia. Rzecznik MZ: ''Resort nie może rekomendować nieprzetestowanych terapii''.

Apteka
fot. Shutterstock

W niedzielę 13 grudnia wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł napisał na Twitterze: "Amantadyna działa na covid! Jestem przykładem. Najpierw syn, potem żona, w końcu ja: wysoka gorączka, ogromny ból, silny kaszel, wg. lekarza tak 7 dni, a potem apogeum, więc wziąłem amantadynę – piorunujący efekt! Zadziałało!". Warchoł zapowiedział też, że będzie domagał się, by Ministerstwo Zdrowia zajęło się tym lekiem.

Rosnąca popularność amantadyny

Niedawno pisaliśmy o dużym wzroście zainteresowania amantadyną, zwłaszcza lekiem Viregyt K stosowanym w leczeniu Parkinsona. Amantadyna, substancja dotąd nieznana przeciętnym pacjentom, zyskała na popularności za sprawą artykułu napisanego przez lekarza z Przemyśla.

Włodzimierz Bodnar, pediatra i specjalista chorób płuc opublikował na stronie przychodni z Przemyśla artykuł, w którym opisuje, że za pomocą Viregytu K możliwe jest wyleczenie COVID-19 w 48 godzin. W artykule tym lekarz przekonuje, że ma udokumentowane 100 przypadków wyleczeń stosowaną przez siebie metodą. 

ZOBACZ: Czy amantadyna leczy COVID-19?

Wielu ekspertów negatywnie wypowiadało się na temat stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19,twierdząc, że nie ma dowodów na skuteczność substancji w leczeniu choroby wywołanej zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2. Sam Bodnar przekonywał jednak, że próbował Bodnar zawiadomić Ministerstwo Zdrowia i ekspertów, jednak nie spotkał się on z większym odzewem.

Teraz swoje stanowisko w sprawie leczenia COVID-19 przedstawia Ministerstwo Zdrowia.

''Resort nie może rekomendować nieprzetestowanych terapii''

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz powiedział w poniedziałek 14 grudnia, że ''Nie ma badań klinicznych na szeroką skalę, które potwierdziłyby skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19''. Andrusiewicz dodał, że resort nie może rekomendować nieprzetestowanych terapii.

Wojciech Andrusiewicz podkreślił, że Ministerstwo Zdrowia opiera się na opiniach ekspertów i na badaniach klinicznych.

- Amantadyna była opiniowana przez AOTMiT – Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jest jedna opinia i bardzo znacząca – nie ma na dziś badań klinicznych na szeroką skalę, której potwierdziłyby z jednej strony skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19, a z drugiej strony bezpieczeństwo takiej terapii – zaznaczył Andrusiewicz. 

Andrusiewicz wskazywał, że amantadyna jest używana w lecznictwie w Polsce, ale innych chorób (chorób neurologicznych, głównie choroby Parkinsona).

- Pamiętajmy, że do leczenia konkretnej choroby musi być badanie kliniczne z oceną skuteczności, jakości i bezpieczeństwa. Na dziś takich badań klinicznych na szeroką skalę nie ma, stąd też nie ma tu z naszej strony rekomendacji, ale zwracam też uwagę, że nie ma tu rekomendacji ze strony Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych – tłumaczył rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Źródło: PAP