Zamknij

Czujesz strach przed Omikronem? Idź na spacer do lasu

29.11.2021
Aktualizacja: 29.11.2021 11:09

Choć wciąż niewiele wiemy o nowym wariancie oficjalnie nazwanym przez WHO Omicron, oprócz tego, że jest bardzo zakaźny, to jedno jest pewne: aktywność na świeżym powietrzu, gdzie trudno się zarazić koronawirusem, pozytywnie wpływa na zdrowie psychiczne w czasie pandemii. Właśnie dowiedli tego naukowcy.

Omikron. Spacery zapobiegają zakażeniu
fot. Shutterstock

Zakażenie koronawirusem, także wariantem Omikron, jest mniej prawdopodobne na świeżym powietrzu niż w zamkniętych pomieszczeniach, dlatego nie warto rezygnować z wychodzenia na dwór, zwłaszcza że, jak donoszą naukowcy, jest to korzystne dla zdrowia psychicznego. A jeśli tak, to podnosi również odporność – jak wiadomo, stres działa na nią wyjątkowo niekorzystnie. Brak aktywności na świeżym powietrzu może pogarszać nastrój o ponad 50 proc.

Im mniej spacerów, tym gorzej dla psychiki

Jak informują naukowcy z North Carolina State University, ograniczenie aktywności na świeżym powietrzu i korzystania z parków przyczyniło się do pogorszenia zdrowia psychicznego dzieci i młodych dorosłych w pierwszym roku pandemii. Wyniki dwóch przeprowadzonych przez nich analiz opublikowały pisma „Environmental Research” i „Sustainability”.

W pierwszym badaniu uczestniczyło 1280 studentów, którzy wypełniali ankiety dotyczące zdrowia psychicznego oraz częstotliwości korzystania z parków i innych terenów zielonych przed pandemią i w czasie jej trwania. 54 proc. uczestników przyznało, że w czasie pandemii ograniczyło wyjścia do parku, a blisko dwie trzecie ograniczyło ogólną aktywność na świeżym powietrzu (w największym stopniu dotyczyło to mniejszości etnicznych).

„Rzadkie korzystanie z parków okazało się jednym z silniejszych czynników związanych z odczuwaniem przez studentów pogorszenia zdrowia psychicznego. Studenci mający dostęp do większej ilości terenów zielonych przy mniejszym zagęszczeniu ludności byli w mniejszym stopniu narażeni na te problemy” – piszą autorzy.

Kontakt z przyrodą działa jak szczepionka na koronawirusa

W drugiej analizie wzięło udział 624 dzieci i nastolatków w wieku od 10 do 18 lat. Udzielały one informacji na temat aktywności fizycznej poza domem, kontaktu z naturą oraz samopoczucia.

W czasie pandemii 55 proc. dzieci ograniczyło aktywność na łonie natury (taką jak chodzenie po górach), a 64 proc. ograniczyło aktywność na świeżym powietrzu (m.in. jazdę na rowerze, spacery czy grę w piłkę). 34 proc. dzieci przyznało, że przestało czerpać przyjemność z przebywania na łonie przyrody. Objawy pogorszenia stanu zdrowia psychicznego wystąpiły u 52 proc. uczestników, zwłaszcza najmłodszych i mieszkających w miastach.

„Im silniejsza była więź z przyrodą, tym większe były korzyści dla zdrowia psychicznego dzieci i nastolatków wynikające z obcowania z nią. Kontakt z naturą działa jednak bardziej jak szczepionka niż jak lek. Jeśli dzieci wcześniej nauczyły się czerpać przyjemność z przebywania na łonie natury, to w czasie pandemii będzie im to pomagało uchronić się przed pogorszeniem stanu psychicznego” – podsumowują autorzy.

Pora iść na spacer! Najlepiej tam, gdzie nie ma tłumów.

Źródło: PAP | DOI: 10.1016/j.envres.2021.112367 | DOI: 10.3390/su132112297