Zamknij

WHO zaleca: w czasie pandemii ćwicz przez 20 minut dziennie

27.11.2020 14:31
Aktywność fizyczna
fot. Shutterstock

W czasie pandemii koronawirusa szczególnie ważne jest, by dbać o zdrowie. Nawet jeśli wcześniej unikaliście aktywności fizycznej, to teraz jest doskonały moment na to, by zacząć ćwiczyć. WHO zaleca, aby osoby dorosłe każdego dnia ćwiczyły ponad 20 minut. Dlaczego? Są ku temu ważne powody.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca osobom dorosłym w wieku od 18 do 64 lat ok. 21 minut aktywności fizycznej dziennie w celu poprawy wydolności sercowo-oddechowej i mięśniowej, zdrowia kości, zmniejszenia ryzyka zapadalności na choroby niezakaźne i depresję.

Ćwicz tak, jak lubisz i tak długo, jak możesz

Zdaniem WHO dorośli powinny w tygodniu wykonywać umiarkowane ćwiczenia przez 150 minut lub ćwiczenia intensywne przez 75 minut. Gdy podzielimy ten czas na poszczególne dni tygodnia, to wychodzi mniej więcej 21 minut dziennie ćwiczeń umiarkowanych lub 10 minut intensywnych ćwiczeń.

Nie muszą to być zaawansowane treningi, wystarczy szybki spacer, bieganie, jazda na rowerze, taniec, pływanie, piesze wycieczki lub jakakolwiek aktywność fizyczna, którą lubicie.

ZOBACZ:  Spacery medytacyjne: czym są? Zobacz, co robią z ciałem i psychiką

Chodzi o to, by przez ok. 20 minut zmusić organizm do ruchu. Im dłużej, tym lepiej, ale lepiej nie schodzić poniżej zalecanego przez WHO minimum.

Zalecenia te są szczególnie ważne w czasie pandemii koronawirusa, bo nadwaga czy otyłość wiążą się ze zwiększonym ryzykiem ciężkiej choroby i hospitalizacji z powodu COVID-19. Ruch, wysiłek fizyczny poprawia też samopoczucie, pozwala się zrelaksować, zmniejsza poziom stresu.

 - Bycie aktywnym fizycznie ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i dobrego samopoczucia - może pomóc przedłużyć życie o lata - powiedział dyrektor generalny WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus. - Liczy się każdy ruch, zwłaszcza teraz, gdy radzimy sobie z ograniczeniami pandemii COVID-19. Wszyscy musimy poruszać się każdego dnia - bezpiecznie i kreatywnie - dodał szef WHO.