Dłużej, więcej i lepiej. Co seks ma wspólnego ze sportem?

Aleksandra Supryn
23.10.2015 12:33
Dłużej, więcej i lepiej. Co seks ma wspólnego ze sportem?
fot. Przepis na udany seks. Zacznij trenować i biegać [PORADNIK]

Nawet po najbardziej męczącym treningu często się uśmiechamy i na początku wcale nie odczuwamy zmęczenia. Jesteśmy szczęśliwi i rozpiera nas energia. To wszystko za sprawą endorfin, które wydzielają się również podczas… seksu.

Kolorowa prasa, zwłaszcza ta prozdrowotna i poruszająca tematykę fitness, bardzo często nawiązuje do tematu seksu. W tekstach analizuje się m.in. wpływ sportu na stosunek płciowy. Nie trzeba być jednak naukowcem ani lekarzem-specjalistą, aby wiedzieć, że osoby aktywne fizycznie mają o wiele bardziej udane życie seksualne niż te, które są ze sportem na bakier. 

Czym są endorfiny?

Endorfiny to tak zwane hormony szczęścia, które wprawiają nas w wyjątkowo dobry nastrój. Często nawet euforyczny. Organizm zaczyna je produkować, kiedy z mięśni znika glikogen, czyli paliwo biegacza. Dzięki nim zapominamy o bólu i dyskomforcie odczuwanym po dużym wysiłku. Wprawiamy nasze ciało w błogostan. Dlatego też endorfiny bardzo często określa się mianem „ludzkiej morfiny”. Nic więc dziwnego, że bardzo często szybko uzależniamy się od konkretnej aktywności fizycznej. Po prostu nadal chcemy czuć tę euforię.

Seks i sport – duet idealny?

Seks to również wysiłek, więc tak samo jak w przypadku uprawiania sportu, podczas stosunku także zużywamy glikogen z mięśni. Organizm znowu zaczyna produkować endorfiny, a my po raz kolejny odczuwamy bezgraniczne szczęście. Wszystko dobrze, ale po co w takim razie uprawiać sport, skoro i bez niego po seksie odczuwamy radość?

Chociażby dlatego, że wysiłek fizyczny (w szczególności ćwiczenia aerobowe i cardio – czyli też bieganie) rozładowuje cały stres i napięcie wewnątrz organizmu. Prowadzenie zdrowego trybu życia wpływa nie tylko na lepsze samopoczucie i nasze zdrowie. Regularne treningi i zbilansowana dieta sprawiają, że jesteśmy sprawniejsi fizycznie, mamy więcej siły i energii.

Dlaczego warto „zainwestować” w bieganie? Bo jest to sport, który angażuje do pracy niemalże 100 proc. mięśni. Wniosek z tego taki, że kiedy biegamy, pracujemy nad całym ciałem. Ponadto, nawet dzięki delikatnemu truchtaniu budujemy naszą wydolność wysiłkową. Biegając poprawiamy krążenie, bo udrażniamy naczynia krwionośne. To z kolei przyczynia się do obniżenia ciśnienia i dotlenienia mózgu.

Jak sport wpływa na seks?

Efektem będzie dłuższy, lepszy i bardziej satysfakcjonujący seks. Poprawienie krążenia krwi w organizmie sprawia, że lepiej ukrwione są także narządy płciowe. Od tego z kolei zależy, jak dużą przyjemność będziemy odczuwać ze stosunku. 

Następstwem uprawiania jakiegokolwiek sportu jest również oczywiście poprawa naszej sylwetki. Ciało zmienia się na plus, a my czujemy się bardziej pewni siebie. Jeśli sami się akceptujemy, to inni też postrzegają nas jako bardziej atrakcyjnych. Dzięki ćwiczeniom brzuch staje się płaski, a pośladki ładnie zaokrąglone. Zaczynamy też lepiej wyglądać nago.

___

AktywnieBardzo / MM