Piłkarze częściej chorują na alzheimera i parkinsona. Będzie mniej odbijania piłki głową?

22.10.2019 14:50
Peter Cech/fot. Andrew Makedonski, Shutterstock

Zawodowi piłkarze mają pięć razy większe ryzyko rozwoju choroby Alzheimera, niemal cztery razy większe ryzyko rozwoju stwardnienia zanikowego bocznego (SLA) oraz dwukrotnie większe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona - donoszą eksperci z Uniwersytetu w Glasgow, wznawiając dyskusję na temat skutków gry w profesjonalną piłkę nożną.

W 2002 roku, rodzina Jeffreya „Jeffa” Astla - pięciokrotnego reprezentanta Anglii, uczestnika Mistrzostw Świata z 1970 roku w Meksyku - rozpoczęła śledztwo, mające na celu ustalenie, czy do przedwczesnej śmierci piłkarza w wieku zaledwie 59 lat przyczyniła się jego kariera zawodowa. Patomorfolog powiązał demencję Astla z urazami powstałymi podczas kariery piłkarskiej, diagnozując chroniczną encefalopatię pourazową (z ang. chronic traumatic encephalopathy, CTE). Tym samym podważył mit, jakoby przypadłość ta dotyczyła wyłącznie zawodników sportów kontaktowych, takich jak boks, rugby czy futbol amerykański. Teraz, niemal dwie dekady później, jego podejrzenia oficjalnie potwierdzili naukowcy z Uniwersytetu w Glasgow.

Piłka nożna a ryzyko demencji

Zespół uczonych z Glasgow porównał liczbę zgonów ponad 7 tys. byłych piłkarzy, szkockich zawodników z lat 1900–1976, z 23 tys. zgonami w populacji ogólnej. Długo oczekiwane badanie zostało zlecone przez Związek Piłki Nożnej i Związek Zawodowych Piłkarzy, po naciskach rodziny Jeffa Astle'a.

Byli piłkarze mieli pięć razy większe ryzyko rozwoju choroby Alzheimera, około cztery razy większe ryzyko rozwoju stwardnienia zanikowego bocznego (SLA) oraz dwukrotnie większe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona od populacji ogólnej. Ryzyko śmierci z powodu demencji było 3,5 razy wyższe.

Dla równowagi warto dodać, że chociaż piłkarze mieli większe ryzyko śmierci z powodu chorób neurodegeneracyjnych, rzadziej umierali z powodu innych powszechnych chorób, takich jak choroby serca i niektóre nowotwory, w tym rak płuc.

Odbijanie piłki głową - skutki

W 2011 roku władze USA zakazały odbijania piłki głową na treningach dzieci do lat 11, a w przedziale 11-13 wprowadziły ograniczenia. O wprowadzenie podobnych przepisów w Anglii zaapelował m.in. Ryan Mason, wychowanek Tottenhamu Hotspur, który w 2017 roku sam uległ poważnemu wypadkowi na boisku.

W śledztwo na temat związku pomiędzy grą w piłkę nożną a demencją zaangażował się również Alan Shearer - legenda Premier League. Historię chorujących na demencję piłkarskich gwiazd z lat 60. i 70. ubiegłego stulecia opowiedział w dokumencie Dementia, football and me.

Zdaniem ekspertów, najnowsze ustalenia naukowców z Glasgow powinny skłonić trenerów i przedstawicieli związków piłkarskich do przejrzenia i modyfikacji planów treningowych.

Źródło: bbc.com
Na zdjęciu: Petr Cech/fot. Andrew Makedonski, Shutterstock