Koronawirusem trudniej zarazić się na dworze. Ale tego sportu unikaj

08.05.2020
Aktualizacja: 08.05.2020 12:19
Koronawirus a sport
fot. Shutterstock

Koronawirus na świeżym powietrzu zaraża mniej - donosi "The Hill", powołując się na słowa ekspertów. Są jednak aktywności, których ewidentnie lepiej unikać.

"Badania sugerują, że aktywność fizyczna powinna odbywać się na zewnątrz, ponieważ przy wysokich temperaturach ryzyko zakażenia koronawirusem jest mniejsze niż w zamkniętych pomieszczeniach. Po ponownym otwarciu, państwa powinny dążyć do złagodzenia restrykcji, aby umożliwić większą aktywność rekreacyjną, religijną i biznesową na zewnątrz" - zatweetował dr Scott Gottlieb, były komisarz amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).

Dr Gottlieb wskazał na badanie, które nie było jeszcze recenzowane, w którym zbadano przebieg epidemii w 320 chińskich miastach między 4 stycznia a 11 lutego. Autorzy raportu twierdzą, że tylko jedno ognisko epidemii powstało na dworze.

Koronawirus - kiedy zaraża najbardziej?

Temperatura powietrza to jedno. Drugą kwestię może stanowić promieniowanie UV. Pisaliśmy niedawno o eksperymencie naukowców z Białego Domu, którzy wykazali, że promieniowanie UV zmniejsza aktywność koronawirusa.

Natomiast w pomieszczeniach kluczową rolę w transmisji koronawirusa może odgrywać czas trwania interakcji. Tak wynika z badań Koreańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (KCDC) nad rozprzestrzenianiem się koronawirusa w biurze.

Jest także kwestia klimatyzacji, która w zamkniętych pomieszczeniach może działać jak "miotacz ognia". „Klimatyzacja może dmuchać kroplami prosto w ciebie” - ostrzega prof. Eleanor Murray z Boston University School of Public Health na łamach "The Hill".

Koronawirus a sport

Eksperci podkreślają jednak, choć na dworze ryzyko transmisji wirusa jest mniejsze niż w zamkniętych pomieszczeniach, to ludzie nie są całkowicie bezpieczni. Ważne jest, aby utrzymywać odległość 2 metrów od siebie i uważnie śledzić zalecenia odpowiednich organów - w Polsce na stronie Ministerstwa Zdrowia.

Ryzyko transmisji koronawirusa podwyższa też korzystanie ze wspólnych przedmiotów, takich jak ławeczki w parku, urządzenia na placu zabaw, czy na przykład gra w siatkówkę plażową. Odpowiednia odległość może i jest zachowana, ale jednej piłki dotyka wiele rąk.

Ważne również, żeby w dobie utrudnionego dostępu do opieki medycznej unikać sportów ekstremalnych i nauki nowych umiejętności (w domyśle: wizyty na SOR).

Źródło: thehill.com