Lek na alzheimera zamiast plomby? Rewolucja w leczeniu zębów

Monika Piorun
10.01.2017 15:21
Lek na alzheimera zamiast plomby? Rewolucja w leczeniu zębów
Fot. Lek na alzheimera zamiast plomby? Rewolucja w leczeniu zębów

Choć o zastosowaniu komórek macierzystych w stomatologii mówi się już od dłuższego czasu, to jednak brytyjskim naukowcom udało się wykazać, że dużo skuteczniejszym rozwiązaniem może okazać się preparat stymulujący ich aktywność w obrębie miazgi zębowej, stosowany dotąd do leczenia choroby Alzheimera. Badania potwierdzają, że można go wykorzystać jako zamiennik popularnych plomb.

Wizyty u dentysty mogą już wkrótce być o wiele przyjemniejsze niż obecnie. Dzięki odkryciu badaczy z King's College London, zamiast wstawiania plomb, zęby będzie można leczyć farmakologicznie. 

W połowie 2016 roku naukowcy z Harvardu oraz Uniwersytetu Nottingham zaczęli podawać w wątpliwość konieczność leczenia kanałowego. Według nich w przyszłości dużo lepszym rozwiązaniem może być zastosowanie syntetycznego biomateriału, stymulującego wzrost komórek macierzystych w miazdze zęba oraz doprowadzającego do samoczynnej regeneracji ubytków.

Lek na alzheimera od... dentysty?

Zespołowi badawczemu kierowanemu przez prof. Paula Sharpe z King's College w Londynie udało się jednak wykazać, że podobne efekty można uzyskać stosując Tideglusib - lek, który przeszedł pierwszy etap testów klinicznych związanych z leczeniem choroby Alzheimera.

Preparat jest inhibitorem enzymu GSK-3 i oprócz łagodzenia zaburzeń neurologicznych chroni miazgę zębową przed zniszczeniem, stymuluje aktywność komórek macierzystych w jej obrębie oraz pobudza naturalną odbudowę uszkodzonych miejsc w obrębie jamy ustnej.

Badania laboratoryjne na szczurach wykazały, że biodegradowalne gąbki kolagenowe nasączone niską dawką preparatu Tideglusib doprowadziły do naturalnej regeneracji ubytków w zębach. Kiedy po pewnym czasie gąbki się rozkładały, pobudzone do odnowy komórki macierzyste w miazdze samoczynnie naprawiały szkody w jej obrębie.

Komórki macierzyste zmuszą zęby do tego, by same się naprawiały

ząb

fot. Francesco Santalucia/East News

W przypadku małych pęknięć oraz uszkodzeń zębiny nasz organizm jest w stanie samoczynnie doprowadzić od naprawy niewielkich szkód, dzięki aktywowaniu komórek macierzystych znajdujących się w miazdze wewnątrz zębów. W przypadku większych uszkodzeń stomatolodzy powszechnie wykorzystywali plomby, ponieważ sami nie poradzilibyśmy sobie z tym, by je zregenerować.  Nowy środek (Tideglusib) wielokrotnie zwiększa jednak naturalną zdolność do odbudowy ubytków.

Według specjalistów lepiej pobudzać do działania żywą tkankę niż wypełniać zęby obojętnym tworzywem. Choć nie oznacza to jeszcze końca konieczności borowania zębów (ponieważ nadal poważne ubytki będą wymagały usunięcia), to jednak wiele wskazuje na to, że w przyszłości zamiast doprowadzać do niepotrzebnych uszkodzeń, łatwiej będzie im zapobiegać stosując środki farmakologiczne.

Zagłosuj

Czy wolałbyś leczyć ubytki w zębach farmakologicznie czy za pomocą plomb?

Liczba głosów:

________

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π