Komórki macierzyste w stomatologii wyeliminują leczenie kanałowe?

Monika Piorun
11.07.2016 17:50
Komórki macierzyste w stomatologii wyeliminują leczenie kanałowe?
fot. Komórki macierzyste w stomatologii wyeliminują leczenie kanałowe?

Syntetyczny biomateriał stymulujący wzrost komórek macierzystych w miazdze zęba będzie wkrótce doprowadzać do samoczynnej regeneracji, która może sprawić, że leczenie kanałowe w przyszłości nie będzie już w ogóle konieczne - przekonują naukowcy z Harwardu oraz Uniwersytetu Nottingham.

Wszystko wskazuje na to, że dzięki najnowszym odkryciom medycyny, wkrótce będzie można zupełnie zrezygnować ze znienawidzonego przez wszystkich pacjentów leczenia kanałowego.

Nowoczesny materiał stosowany do wypełnień, nad którym pracują badacze, ma zacząć naprawiać uszkodzenia w obrębie miazgi chorego zęba na samym początku leczenia i natychmiastowo doprowadzać do samoczynnej odbudowy.

Już na etapie laboratoryjnym naukowcom udało się osiągać zaskakująco pozytywne efekty, niemal od razu doprowadzając do zwiększonej produkcji komórek macierzystych w zębinie.

Wypełnienie, które naprawia ubytki od wewnątrz

Badacze przekonują, że nowy typ syntetycznego biomateriału może prowadzić do tego, że każde wypełnienie nowego typu, stosowane w przypadku uszkodzeń powstałych np. pod wpływem działania próchnicy, będzie doprowadzać do samoczynnej regeneracji zębów przez co uciążliwe leczenie kanałowe nie będzie już konieczne.

Przeczytaj: Nie dbasz o zęby? Możesz mieć raka piersi!

Nowoczesny biomateriał będzie aplikowany oraz utwardzany przez lekarzy dentystów w taki sam sposób, jak do tej pory. Badania przeszły już etap testów in vitro. Teraz naukowcy planują badania kliniczne.

Zbyt częste borowanie szkodzi zębom?

ząbek

fot.pixaby.com, CC0 Public Domain

Sporo do myślenia dają wyniki badań prowadzonych w Australii pod kierunkiem prof. Wendella Evansa z Uniwersytetu w Sydney. W ciągu trwających 7 lat testów i analiz naukowych udało mu się wykazać, że tempo rozwoju ubytków w wewnętrznych warstwach zębów pod wpływem działania próchnicy jest wolniejsze niż możliwość potencjalnego narażenia na uszkodzenia, do których dochodzi pod wpływem borowania i plombowania zębów przez dentystów . Jak to możliwe?

Prod. Evans przekonuje, że średni czas, w jakim dochodzi do poważnych zmian i defektów w obrębie zębiny, trwa około 8-10 lat. Nie powinniśmy zatem ulegać namowom na wizyty stomatologiczne tak często, jak nam radzą dentyści, ponieważ paradoksalnie w niektórych przypadkach może nam to bardziej zaszkodzić niż pomóc. 

Przeczytaj: Jak nam szkodzi borowanie zębów?

Czy w najbliższych latach czeka nas przełom w stomatologii? Pewnie wkrótce się dowiemy.

___

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π