Jak dbać o zęby? Samo szczotkowanie nie wystarczy

30.08.2019
Aktualizacja: 24.09.2019 16:02
Higiena zębów i jamy ustnej
fot. Shutterstock

Większość osób myśli, że dokładne szczotkowanie zębów dwa razy dziennie zupełnie wystarczy. To jednak za mało, by utrzymać zęby w dobrej kondycji. O konieczności odbywania regularnych wizyt u stomatologa i zaletach profesjonalnej higienizacji zębów opowiadają specjalistki z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium. 

Nawet dokładne, codzienne szczotkowanie zębów nie wystarczy, by uchronić je przed próchnicą. W profilaktyce próchnicy, chorób dziąseł oraz przyzębia niezwykle ważna jest gabinetowa higienizacja zębów. Niestety, nawet dokładne czyszczenie zębów szczoteczką nie jest w stanie uchronić nas przed odkładaniem się zmineralizowanej płytki nazębnej, czyli od powstawania kamienia.

Odkładanie się kamienia nazębnego

Twardniejąca, zmineralizowana warstwa płytki nazębnej zamienia się w kamień nazębny, który destrukcyjnie wpływa na nasze uzębienie. Powstawanie kamienia nazębnego z płytki nazębnej rozpoczyna się już po kilkudziesięciu godzinach od ostatniego czyszczenia zębów. Jeśli więc dziś źle wyszczotkujemy zęby, już jutro może na nich powstać warstwa trudna do usunięcia w warunkach domowych. 

Kamień nazębny składa się z bakterii żywych oraz martwych. Pierwsze z nich powodują stany zapalne dziąseł i powstawanie próchnicy, natomiast drugie alergizują cały organizm. Poza tym kamień nazębny znacznie obniża estetykę uśmiechu. Może przybierać on różne odcienie, ale zazwyczaj jest ciemniejszy od koloru zębów, a przez to widoczny.

Szkodliwość kamienia nazębnego oraz trudność w jego usunięciu to dwa podstawowe argumenty, które powinny każdego z nas skłonić do regularnego poddawania się zabiegom profesjonalnej higienizacji zębów w gabinecie stomatologicznym. Każdy pacjent powinien odbywać taką wizytę raz na pół roku.

–  Powstawanie kamienia jest niestety nieuniknione. Mało kto jest w stanie codziennie spędzić odpowiednią ilość czasu na pełnej higienie, włączając w nią użycie nitki dentystycznej oraz irygatora. W domu mamy ograniczone możliwości dokładnego oglądnięcia każdego fragmentu jamy ustnej. Jeżeli złogi po niedokładnym doczyszczaniu płytki nazębnej zaczną się mineralizować, tworzy się narastająca „skorupa”, niemożliwa do usunięcia za pomocą szczoteczki. U osób z aparatami ortodontycznymi, implantami, protezami czy koronami problem może być jeszcze silniejszy – wyjaśnia lek. stom. Kamila Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium, autorka bloga Mama Ortodonta.

Zabiegi higieniczne w gabinecie stomatologicznym

Profesjonalna higienizacja zębów w gabinecie stomatologicznym wykonywana jest przez higienistkę i składa się z trzech etapów:

  1. skalingu,
  2. piaskowania,
  3. polerowania.

Wykonie zabiegu powinno być poprzedzone specjalistyczną diagnozą i w razie potrzeby dokładnym poinstruowaniem pacjenta, jak sam powinien dbać o zęby, żeby efekty higienizacji były jak najdłuższe i w przyszłości kamienia powstawało jak najmniej.

– Gdy pacjent trafia do mnie po raz pierwszy, przed rozpoczęciem zabiegów higienizacyjnych najpierw z nim rozmawiam. Pytam, jaką szczoteczką myje zęby, jakie ruchy wykonuje, czyli ogólnie jak wygląda jego higienizacyjna rutyna. Następnie po rozmowie dokładnie pokazuję jak prawidłowo czyścić zęby – wyjaśnia higienistka stomatologiczna Monika Nowakowska z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium.

– Niestety znacząca większość moich pacjentów nie była wcześniej świadoma, jak ważne dla codziennej higieny jamy ustnej jest nitkowanie. Dlatego zawsze objaśniam, jak powinno się to robić, jakich produktów najlepiej używać, a dopiero potem opisuję, na czym będzie polegać zabieg – dodaje specjalistka.

ZOBACZ: Skaling i piaskowanie zębów: na czym to polega? Usuwanie kamienia i osadu z zębów 

Skaling, piaskowanie, polerowanie

Pierwszym etapem profesjonalnej higienizacji jest skaling. Zabieg ten polega na usunięciu najgrubszej warstwy kamienia, który zazwyczaj znajduje się przy linii dziąseł.

Następnym zabiegiem jest piaskowanie zębów, czyli zdjęcie miękkiego osadu z całej powierzchni zębów.

Etapem końcowym jest polerowanie zębów specjalną pastą, szczoteczkami oraz gumkami, by uzyskały one odpowiednią gładkość.

– Skaling wykonuję przy pomocy ultradźwięków, które powodują pękanie kamienia nazębnego. Nie jest to przyjemny zabieg, jednak nie powoduje bólu, pacjent po prostu czuje drgania. Przy piaskowaniu wykorzystuję specjalną piaskarkę, która wraz z wodą pod ciśnieniem wyrzuca dwuwęglan sodu, przez co dokładnie usuwa delikatniejszy osad. W zależności od tego, jakie rodzaje osadu widzę na zębach pacjenta, w trakcie zabiegu odpowiednio łączę te dwie metody. Końcowe polerowanie zapobiega szybszemu osadzaniu się osadu oraz kamienia. Fluoryzację robię jedynie na życzenie pacjenta, jest to sprawa bardzo indywidualna. Jeśli kamień zdążył odłożyć się również głębiej, w kieszonkach dziąsłowych, powodując krwawienie dziąseł, czyli rozwój paradontozy, zachęcam pacjenta do umówienia się na kolejną wizytę, podczas której warz z pomocą chirurga przeprowadzamy bardziej specjalistyczny zabieg  kiretażu – tłumaczy Monika Nowakowska. 

Warto wiedzieć

Zalecenia po skalizngu, piaskowaniu, polerowaniu zębów

Po wykonaniu higienizacji przez kolejną dobę należy powstrzymać się od spożywania barwiących produktów takich jak borówki, buraczki, barszcz czerwony, curry, kawa czy wino. Należy stosować tzw. dietę białą.

Higienizacja zębów to zabieg dla wszystkich

Profesjonalną higienizację zębów powinien wykonywać każdy, regularnie co 6-8 miesięcy.

Na skaling i piaskowanie warto udać się zawsze wtedy, gdy osad lub kamień nazębny są zauważalne. Niekiedy utrzymujący się nieprzyjemny zapach z jamy ustnej może być oznaką, że samo szczotkowanie zębów nie wystarcza i bakterie zalegają na zębach. Wówczas specjalistyczna higienizacja również może być rozwiązaniem. 

Są też szczególne sytuacje, kiedy usuwanie kamienia nazębnego jest niezbędne. Jest tak na pewno w przypadku pacjentów cierpiących na paradontozę.

– Niedoczyszczone zęby, z zalegającym w kieszonkach dziąsłowych i na linii dziąseł kamieniem nazębnym mogą stawać się ruchome. Dzieje się tak, ponieważ bakterie powodują stan zapalny dziąseł. W efekcie dziąsła krwawią, ich linia obniża się, odsłaniając szyjki zębowe. Ząb zaczyna tracić swoją stabilność, co grozi nawet jego utratą. Wówczas niezbędne jest usunięcie kamienia nazębnego i poddziąsłowego. Zdjęcie tego drugiego nie obejdzie się bez pomocy chirurga. Zabieg usuwania kamienia poddziąsłowego nazywany jest kiretażem. Wykonuje się go w zależności od stopnia nasilenia problemu w sposób zamknięty (odsłaniając kieszenie dziąsłowe bez ich nacinania) lub otwarty (z nacięciem dziąsła i odsłonięciu korzenia zęba). Kamień usuwa się skalerem oraz kiretami, które dzięki odpowiedniemu wygięciu mogą dostać się do każdej szczeliny jamy ustnej – wyjaśnia higienistka stomatologiczna Monika Nowakowska. 

Zabiegi skalingu i piaskowania są niezbędne również przed założeniem aparatu ortodontycznego lub wybielaniem zębów. Poza tym powinno się je wykonać przed każdym zabiegiem chirurgicznym, wykonywanym nie tylko na jamie ustnej, ale również w każdym innym rejonie ciała. Jest to zalecane, ponieważ jama ustna to doskonałe siedlisko bakterii, które trzeba w takim wypadku niwelować, aby nie przeniosło się dalej i nie powodowało zakażenia w  osłabionym po zabiegu orgazmie.

Po profesjonalnym oczyszczeniu zębów dobrze widać również ewentualne ubytki w zębach, a to pozwala na dokładniejszą kontrolę stanu zdrowia zębów.