Toksyczne substancje zawarte w lakierach uszkadzają układ nerwowy

27.11.2019
Aktualizacja: 27.11.2019 22:47
Lakiery do paznokci pod lupą. Zobacz, jak bardzo szkodzą
fot. Shutterstock

Regularnie malujesz paznokcie lakierem? Czy zastanawiałaś się, czy silny zapach może być dla ciebie szkodliwy?  Być może nawet nie podejrzewasz, co tak naprawdę nakładasz sobie na paznokcie? Najnowsze badania potwierdzają, że flakonik z lakierem może powodować nadwagę, a w gorszych przykładach uszkadza układ nerwowy. Dowiedz się więcej o tym, jak toksyczne składniki wykryte w lakierach wpływają na ludzki organizm.

Lakiery  do paznokci niszczą zdrowie milionów kobiet

Coraz częściej naukowcy prowadzący badania nad lakierami ostrzegają przed ich stosowaniem. Wiele z nich zawiera niebezpieczne składniki, np. zmiękczacze, które stymulują układ hormonalny. Przyczyniają się do wielu chorób.  TPHP, nitrozoaminy, toluen, formaldehyd, ftalany, akrylany, kamfora – to najczęściej występujące substancje. O 4 z nich mówi się, że są najbardziej niebezpieczne.

Toluen jako rozpuszczalnik jest stosowany dziś w tańszych lakierach do paznokci. Kiedyś powszechnie używany również w drogich lakierach. Uszkadza układ nerwowy człowieka, także organy wewnętrzne. Podrażnia oczy i skórę, wywołuje ból głowy.

Formaldehyd używany jest jako substancja utwardzająca. Silnie toksyczny, uszkadza skórę wywołując wysypkę i swędzenie. Wdychany powoduje kaszel i kichanie.

Trzeci kontrowersyjny składnik lakierów do paznokci to kamfora. Odpowiada za błyszczące wykończenie, może powodować reakcje alergiczne, bóle głowy oraz mdłości. Ponoć powoli wycofuje się ją z rynku.

TPHP, zwany fosforanem trifenylu w wikipedii figuruje jako środek chemiczny, który zmniejsza palność plastiku i innych tworzyw. Jest zmiękczaczem stosowanym w produkcji np. torebek foliowych czy materiałów ognioodpornych. Substancja ta zaburza gospodarkę hormonalną organizmu, co oznacza, że częsty kontakt z nią może tak rozregulować pracę hormonów, że doprowadzi do nadwagi.

Uważa się, że TPHP może wywoływać cukrzycę. W innych badaniach wykazano negatywny wpływ tego związku na płodność. Poza tym podejrzewa się, że TPHP ma działanie rakotwórcze. Co więc robi w kosmetykach? Najgorsze jest to, że TPHP pojawił się w składzie lakierów i odżywek do paznokci w zastępstwie wycofanych wcześniej i bardzo szkodliwych ftalenów.

Naukowcy wzięli pod lupę lakiery, okazało się, że większość z  dostępnych na rynku zawiera TPHP. Część producentów nawet nie wykazuje jej w składzie. Zbadali m.in. amerykańskie salony kosmetyczne również pod kątem obecności toksycznych gazów. Okazało się, że salony należą to  jednych z bardziej niebezpiecznych miejsc pracy.

Przeczytaj: Idziesz do szpitala na zabieg? Zmyj lakier z paznokci 

- Odkryliśmy, że kontakt zatrudnionych w tej branży z wodorowęglanami aromatycznymi jak benzen, toluen, etylobenzen czy ksylenami określanymi jako związki grupy BTEX, jest porównywalny z mierzonym wśród pracowników rafinerii i mechaników w serwisach samochodowych - piszą Lupita D. Montoya oraz Aaron Lamplugh z wydziału Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska uniwersytetu w Boulder, w stanie Colorado.

Badaczom udało się namówić do współpracy także kilkadziesiąt pracownic i pracowników tych zakładów. W kwestionariuszach o stanie zdrowia 70% potwierdziło, że cierpi przynajmniej na jeden symptom (np. bóle głowy) związany z wdychaniem toksycznych substancji lotnych. 40% napisało o różnych symptomach pojawiających się u nich jednocześnie. Niektóre z tych osób pracują w swoim zawodzie od kilkunastu lat.

To nie jedyne badanie, które wykazało szkodliwość lakierów do paznokci. Zespół naukowców z Duke University w Karolinie Północnej oraz amerykańskiej Environmental Working Group (EWG) w 2015 przeanalizowało skład 3 tys. lakierów do paznokci i przeanalizował ich składniki. Okazało się, że substancje toksyczne, m.in. TPHP znajdowały się w niemal co drugiej buteleczce. 

Na działanie tych i innych substancji są nie tylko kosmetyczki, które spędzają w salonie ok. 8 godzin dziennie, ale także klientki.  Według Agencji Ochrony Środowiska, zbyt długa ekspozycja działanie wymienionych wyżej substancji mogłaby doprowadzić do trwałych uszkodzeń w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Niepokojące objawy to: wymioty, ból i zawroty głowy, senność, częste oddawanie moczu, ból w klatce piersiowej, trudności w oddychaniu.

I tak po latach okazuje się, że ból głowy, spowodowany silnym i nieprzyjemnym zapachem to nie jedyny skutek uboczny. Zagrażają nam inne, duże poważniejsze, takie jak wspomniane zmiany hormonalne, nadwaga, uszkodzenia układu nerwowego. Dziwi fakt, że w czasach kontroli jakości i norm, nie podaje się pełnego składu produktów.

Źródło: Focus, biotechnologia.pl; centrumpodologiczne.pl, harpersbazaar.com

Przeczytaj: Czy lakier do paznokci może Ci szkodzić? Badania pokazują, że tak