Zamknij

Ogrzewanie może szkodzić zdrowiu. Jak chronić skórę, włosy i oczy?

12.11.2021
Aktualizacja: 12.11.2021 14:35
Ogrzewanie - jak wpływa na zdrowie
fot. Shutterstock

Gdy jesienią włączamy ogrzewanie w domu, powietrze w pomieszczeniach staje się suche. To może niekorzystnie oddziaływać na zdrowie. Najbardziej cierpią na tym: skóra, włosy, oczy i drogi oddechowe. Jak o nie zadbać? Radzi dr Dominika Kwaśniak, internistka i lekarka medycyny estetycznej z Centrum Damiana.

  1. Jaka jest optymalna wilgotność w mieszkaniu?
  2. Jak ochronić skórę przed przesuszeniem?
  3. Czy ogrzewanie osłabia włosy?
  4. Jak suche powietrze wpływa na oczy?
  5. Czy suche powietrze sprzyja infekcjom?

Suche powietrze w pomieszczeniach nie pozostaje bez wpływu na organizm. Choć jesienią i zimą ogrzewanie domu to konieczność, to jego konsekwencją mogą być różne dolegliwości, najczęściej związane z przesuszeniem śluzówek. Stosowanie prostych zasad pozwoli uchronić się przed takimi dolegliwościami.

Jaka jest optymalna wilgotność w mieszkaniu?

Stopień wilgotności powietrza w pomieszczeniach domowych powinien się mieścić w granicach 40-60 proc. Można to sprawdzić za pomocą higrometru. Natomiast optymalna temperatura w mieszkaniu w ciągu dnia powinna się wahać między 18 a 22 st. C (górna granica to 24 st. C).

Jak ochronić skórę przed przesuszeniem?

Ogrzewanie pomieszczeń powoduje, że wilgotność powietrza maleje. To z kolei sprawia, że skóra szybciej traci wodę. Dlatego jesienią i zimą ma ona zwiększoną tendencję do przesuszenia, łuszczenia, zaczerwienienia czy podrażnień. Staje się również bardziej wrażliwa, mniej elastyczna i cienka. Można się przed tym jednak chronić.

– Kluczowym sposobem ochrony skóry przed szkodliwym wpływem ogrzewania jest jej regularne nawilżanie za pomocą kremów czy maści – wyjaśnia dr Kwaśniak. – Ponieważ w takich przypadkach skóra staje się szorstka, warto również pamiętać o peelingu, który pozwoli pozbyć się zrogowaciałego naskórka, dzięki czemu skóra łatwiej przyjmie aplikowane kosmetyki. Pamiętajmy również o nawilżaniu od wewnątrz: wbrew wielu opiniom zapotrzebowanie na wodę nie zmniejsza się w czasie zimniejszych pór roku – radzi lekarka z Centrum Medycznego Damiana.

Czy ogrzewanie osłabia włosy?

Ogrzewanie może mieć także negatywny wpływ na kondycję włosów. One również narażone są przesuszanie, dlatego stają się słabsze i bardziej skłonne do łamliwości.

– W okresie jesienno-zimowym włosy potrzebują takiej samej opieki, jak w cieplejszych miesiącach. Odpowiednia, kompleksowa pielęgnacja włosów pozwoli utrzymać ich dobrą kondycję – tłumaczy dr Kwaśniak. – Dlatego istotne jest regularne stosowanie nawilżających preparatów oraz odżywek i szamponów przeznaczonych do rodzaju naszych włosów – dodaje.

Jak suche powietrze wpływa na oczy?

Zadaniem filmu łzowego jest nawilżenie oczu oraz dostarczenie im składników odżywczych. Pozwala on na usunięcie mniejszych ciał obcych, zapobiega zakażeniom i chroni przed dostaniem się do oka drobnoustrojów, pyłu czy kurzu. Film łzowy jest odbudowywany naturalnie poprzez regularne mruganie. Gdy powietrze w pomieszczeniu jest zbyt suche, film regeneruje się zbyt wolno, co może doprowadzić do uczucia suchości oczu. Może też spowodować inne dolegliwości, np. ból, pieczenie, swędzenie, zaczerwienienie czy zmęczenie oczu.

– Zespół suchego oka, wynikający z nieprawidłowej pracy filmu łzowego, może być następstwem m.in. zbyt intensywnego korzystania z urządzeń elektronicznych, palenia papierosów, zanieczyszczenia czy wysuszenia powietrza – wyjaśnia internistka. – Jeżeli dolegliwości utrzymują się zbyt długo powinniśmy zgłosić się do specjalisty, który za pomocą badań (test Schirmera, test jakości łez) potwierdzi lub wykluczy istnienie zespołu suchego oka i wprowadzi określone leczenie, którego elementem jest zmiana trybu życia i stosowanie tzw. sztucznych łez, czyli preparatów nawilżających oczy – zaleca.

Czy suche powietrze sprzyja infekcjom?

Na negatywny wpływ ogrzewania w okresie jesienno-zimowym narażony jest również nos. Jedną z częstych dolegliwości jest przesuszenie błony śluzowej nosa, na które wpływa też niedostateczna ilość płynów dostarczanych do organizmu, co dzieje się wtedy, gdy pijemy zbyt mało. Błona śluzowa pełni m.in. funkcje ochronne, a jej wysuszenie może sprzyjać większej podatności na infekcje układu oddechowego.

– Warto pamiętać, że w okresie jesienno-zimowym potrzebujemy podobnego nawodnienia organizmu jak wiosną czy latem. Dlatego nawet jeśli „nie chce nam się pić”, warto to robić – tłumaczy dr Dominika Kwaśniak. I dodaje: – Drugim elementem jest nawilżanie nosa np. za pomocą domowych inhalacji z olejkami eterycznymi.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: materiały Centrum Medycznego Damiana / Mp.pl