Zamknij

Obrzydzenie do włosów, czyli trichofobia. Jakie inne zaburzenia wiążą się z włosami?

16.05.2022
Aktualizacja: 16.05.2022 15:50

Włosy są ważnym atrybutem piękna, najlepiej, by były zdrowe, lśniące i gęste. Zdarza się jednak, że uczucia z nimi związane wcale nie są pozytywne. Wtedy ujawniają się fobie związane z włosami, a nawet mogą wystąpić zaburzenia psychiczne.

Trichofobia, czyli obrzydzenie do włosów
fot. Schutterstock
  1. Na czym polegają fobie?
  2. Czym jest trichofobia?
  3. Na czym polega falakrofobia?
  4. Z czym wiąże się peladofobia?
  5. Na czym polega trichotillomania?
  6. Co to jest dysmorfofobia?

Fobia to irracjonalny i niekontrolowany lęk przed jakąś sytuacją. Jest formą zaburzenia psychicznego, które może utrudniać nam funkcjonowanie społeczne i powodować dyskomfort w codziennym życiu. Zaburzenia lękowe mogą przybierać postać różnych fobii, niektóre mogą dotyczyć włosów. Ich mechanizm tłumaczy Anna Mackojć, trycholożka z Instytutu Trychologii.

Na czym polegają fobie?

Słowo fobia pochodzi z języka greckiego, w którym „phobos” oznacza obawę i strach wywołany przez jakieś zdarzenie, określoną sytuację, przedmiot lub zjawisko. Fobię można zdefiniować jako uporczywy lęk, który towarzyszy komuś w obiektywnie bezpiecznej sytuacji, ale jest on na tyle duży, że utrudnia normalne funkcjonowanie. Fobie mogą być związane na przykład z lękiem przed pająkami (arachnofobia) czy przed małymi, zamkniętymi pomieszczeniami (klaustrofobia). Istnieją także fobie powiązane z włosami: trichofobia, falakrofobia, peladofobia, a także zaburzenia, takie jak trichotillomania.

Objawy fobii związanych z włosami są podobne jak w przypadku innych fobii: może pojawiać się pocenie, kołatanie serca czy podwyższone ciśnienie. Występuje także natłok myśli na temat sytuacji i unikanie jej za wszelką cenę.

Czym jest trichofobia?

Trichofobia jest silnym lękiem przed włosami. Osoba nią dotknięta czuje obrzydzenie na widok włosów leżących na przykład na podłodze czy poduszce. Jeśli odczuwasz irracjonalny strach patrząc nawet na pojedyncze włosy, które wypadły i są widoczne na ubraniu lub w innych widocznych miejscach, to sygnał, że możesz mierzyć się z trichofobią. Co ciekawe dotyczy ona zarówno ludzkich włosów, jak i sierści zwierząt.

Na czym polega falakrofobia?

Falakrofobia to przesadny lęk przed łysieniem. Cierpią na nią osoby, którym przeszkadza w życiu sama myśl o utracie włosów. Taki strach może występować nawet u osób z bujną fryzurą i bez oznak, że nastąpi wypadanie włosów. Osobom zmagającym się z tą fobią towarzyszy ciągłe przewrażliwienie na punkcie swoich włosów, nadmierne dbanie o ich stan oraz stały niepokój.

– Osobom, które są świadome występowania u siebie falakrofobii, oprócz konsultacji psychologicznych mogą pomóc także profilaktyczne wizyty u trychologa. Specjalista może systematycznie oceniać bieżącą kondycję włosów dzięki badaniu fizykalnemu oraz trichoskopowemu – ocenia Anna Mackojć, trycholożka z Instytutu Trychologii. – Może to pozytywnie wpłynąć na zmniejszenie obaw przed łysieniem, gdy specjalista pokaże podczas badania trichoskopowego kondycję skóry, gęstość włosów i grubość włosów, jakość cebulki włosa oraz udzieli wskazówek, jak wzmacniać i kompleksowo dbać o włosy – dodaje specjalistka.

Trycholog wykluczy też ewentualne nieprawidłowości, a w razie niepokojących sygnałów dotyczących skóry głowy i włosów, zarekomenduje indywidualną terapię. Anna Mackojć przekonuje, że wizyty trychologiczne można i warto wykonywać profilaktycznie, podobnie jak stomatologiczne.

Z czym wiąże się peladofobia?

Peladofobia jest lękiem przed osobami łysymi, z którym mogą zmagać się zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Osoby cierpiące na peladofobię mierzą się ze strachem, a nawet ze wstrętem wobec osób pozbawionych włosów. Irracjonalny lęk może pojawiać się zarówno w stosunku do dorosłych, jak również niemowląt, którym nie zdążyły jeszcze urosnąć włosy.

Na czym polega trichotillomania?

Poza fobiami istnieją także inne zaburzenia psychiczne, które dotyczą włosów. Jedną z nich jest trichotillomania, czyli zaburzenie polegające na niekontrolowanym i uporczywym przymusie wyrywanie sobie włosów. Skutkiem tego zaburzenia może być pojawienie się na skórze miejsc kompletnie pozbawionych włosów. Konsekwencją są trudności w funkcjonowaniu społecznym.

– Głównym objawem trichotillomanii jest chęć ciągłego wyrywania sobie włosów z różnych części ciała, najczęściej z głowy. Zwykle przynosi to choremu chwilową ulgę, która, niestety, szybko zmienia się w przymus powtórzenia tej czynności. Trichotillomania jak wynika z obserwacji specjalistów dotyczy zarówno dzieci, jak i osób dorosłych obu płci. Szacuje się, że występowanie tego zaburzenia w całej populacji sięga nawet 2-3 proc.– komentuje trycholożka z Instytutu Trychologii.

Przyczyn trichotillomanii poszukuje się w określonych genach, zwiększających prawdopodobieństwo wystąpienia tej dolegliwości oraz traumatycznych przeżyciach czy depresji. Większym ryzykiem zmagania się z trichotillomanią mogą być także obarczone osoby nieradzące sobie ze stresem i szybkim tempem życia.

Co to jest dysmorfofobia?

Jeszcze innym zaburzeniem, które może dotyczyć włosów i wiąże się je z wszechobecną presją wyglądu zewnętrznego, jest dysmorfofobia. Zaburzenia dysmorficzne skupiają się na przesadnej koncentracji na swoim wyglądzie, zazwyczaj na wybranej części ciała. Osoby cierpiące na dysmorfofobię nie potrafią sobie poradzić z akceptacją własnego ciała i ma tendencje do wyolbrzymiania swoich defektów. W ich opinii mają na przykład zbyt małą gęstość włosów, odstające uszy czy zbyt duży nos. W badaniach przeprowadzonych pod kierownictwem dr Katharine Philips na ponad pięciuset chorych wskazano, na jakich częściach ciała najczęściej koncentruje się uwaga chorych. Na pierwszym miejscu znalazła się skóra – aż 73 proc. chorych wskazało ją jako obiekt częstych fiksacji – natomiast problemy z włosami pojawiły się na drugim miejscu w przypadku aż 50 proc. przebadanych osób.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.
loader

Źródło: Instytut Trychologii