Usuwanie tatuażu nie jest takie proste. Jak pozbyć się tatuażu ze skóry?

20.06.2018 13:18
Niechciany tatuaż staje się czasami źródłem wstydu i kompleksów. Na szczęście można go usunąć metodą laserową
fot. Shutterstock

Tatuaż jest dla wielu osób formą wyrażenia swojej osobowości, chęcią zaznaczenia i zapamiętania ważnych chwil. To metoda ozdabiania ciała, która jest obecnie tak powszechna, że widok wytatuowanego ciała raczej nikogo nie dziwi. Gorzej, gdy tatuaż kiedyś wykonany już nie cieszy tak mocno lub staje się wręcz przeszkodą i przykrym wspomnieniem. Wtedy z pomocą przychodzi medycyna estetyczna. Dowiedz się, jak usunąć niechciany tatuaż.

Tatuaż pełnił przez setki lat przeróżne funkcje. Niegdyś miał znaczenie rytualne, a obecnie jest formą zdobienia, związany jest z przynależnością do subkultury lub odzwierciedla styl danej osoby. Przez lata zmieniały się techniki wykonywania tatuażu, motywy i jego funkcje. W historii zdarzały się momenty, że zarezerwowany był wyłącznie dla wojowników, a także chwile, gdy tatuaże uważano za przynależność do niższych sfer lub wręcz „kulturę” więzienną.

Obecnie tatuaż stanowi sztukę samą w sobie. Dla jego posiadacza może stanowić symbol lub wspomnienie pewnych wydarzeń lub być wyłącznie formą ozdoby ciała.

Słowo tatuaż wywodzi się z języka polinezyjskiego od „tatau” oznaczającego „naznaczyć coś”.

Każdy posiadacz tatuażu ma własne powody, dla których zdecydował się na trwałe ozdobienie ciała. Niektórzy nigdy nie żałują decyzji o zrobieniu tatuażu, a inni szukają sposobów, by po pewnym czasie pozbyć się tej trwałej ozdoby. Bez względu na przesłanki usunięcie tatuażu zawsze jest trudne i bolesne. Taki proces trwa zazwyczaj dosyć długo i wymaga dużego nakładu finansowego.

Nie zawsze chęć usunięcia tatuażu jest konsekwencją niedojrzałej decyzji z przeszłości. Na usunięcie tatuażu decydują się także osoby, u których źle wykonano np. makijaż permanentny.

Dlaczego tatuaż nie znika samoistnie?

Można powiedzieć, że tatuaż jest ciałem obcym wprowadzanym pod skórę. W normalnych warunkach organizm stara się zwalczyć ciała obce i dąży do ich usunięcia. Jednak barwnik używany do wykonywania tatuaży jest obojętny dla organizmu, dlatego jest przez niego tolerowany i może pozostawać pod skórą. W skład barwników wchodzą zazwyczaj metale ciężkie (żelazo, ołów) o dużej masie atomowej, zbyt pokaźnej, by makrofagi mogły je wyeliminować.

Barwnik zostaje ponadto wprowadzony na tyle głęboko, że nie ulega złuszczaniu wraz z naskórkiem. Zostaje on bowiem wprowadzony do skóry właściwej, która się nie złuszcza. Organizm reaguje na barwnik wyłącznie otorbieniem jego cząstek, by na wszelki wypadek to ciało obce odizolować od własnych tkanek. Dzięki temu barwnik utrzymuje się latami i nie wywołuje żadnych reakcji alergicznych lub zapalnych.

Makijaż permanentny również jest formą tatuażu, ale od klasycznego tatuażu równi się głębokością umieszczenia barwnika. Barwnik w przypadku makijażu permanentnego umieszczany jest płycej, dzięki czemu w ciągu kilku lat ulega naturalnemu złuszczeniu. Może się jednak zdarzyć, że makijaż tego typu zostanie zrobiony zbyt głęboko i staje się tatuażem, czyli pozostaje w skórze na zawsze.

Usuwanie tatuażu jest bardziej bolesne niż jego zrobienie.

Jak usunąć tatuaż?

Aby zlikwidować tatuaż, należy dotrzeć do barwnika i go usunąć. Jest to jednak zadanie czasochłonne i bardzo bolesne. Wśród popularnych metod usuwania tatuaży wymienia się m.in. dermabrazję, laser chirurgiczny i głębokie peelingi chemiczne. Nie są to jednak metody rekomendowane przez lekarzy. Owszem, są skuteczne i wymagają zazwyczaj przeprowadzenia ok. dwóch zabiegów, ale niosą za sobą ryzyko powstania nieestetycznej blizny w miejscu usuwania tatuażu. Aby dotrzeć do barwnika wymienionymi metodami, trzeba niemal całkowicie zedrzeć skórę, czego efektem jest niestety bliznowacenie. Blizny te bywają, co gorsza, przerostowe, twarde i wypukłe. 

Nowocześniejszą i bezpieczniejszą metodą usuwania tatuażu jest laser Q-Switch. Jego działanie można porównać do fali uderzeniowej, której działanie przypomina wybuchy minigranatów na powierzchni barwnika. Impuls lasera jest krótki, ale ma on ogromną energię i kumuluje się tam, gdzie znajduje się barwnik, powodując jego rozbicie na mniejsze cząsteczki i rozerwanie otorbienia. Cząstki barwnika po rozerwaniu laserem są na tyle niewielkie, że mogą być usunięte przez makrofagi. 

Niestety, aby usunąć tatuaż laserem Q-Switch, nie wystarczy jeden zabieg. Potrzeba ich kilka. Wszystko dlatego, że tatuaż ma określoną grubość, a kolejne interwencje lasera powodują ścieranie się kolejnych warstw. Pomiędzy zabiegami skóra musi się zregenerować, dlatego wykonuje się je co cztery do sześciu tygodni. 

Co ciekawe, im lepiej wykonany tatuaż, czyli im głębiej zrobiony, tym trudniej jest go usunąć. Usunięcie dobrego, profesjonalnego tatuażu może wymagać nawet 10 zabiegów laserem.

Po usunięciu tatuażu może pojawić się jaśniejsze przebarwienie, ale po kilku miesiącach kolor skóry powinien się wyrównać. Bardzo rzadko w przypadku laserów Q-Switch po zabiegu powstają blizny. Łączy się to jednak z nieodpowiednim używaniem tego urządzenia i z jego kiepską jakością.

Zabiegi laserem Q-Switch najlepiej wykonywać w gabinetach specjalizujących się w laseroterapii. Jakość urządzenia, za którym niestety idzie cena, ma ogromne znaczenie. Gabinety, w których rzadko się z niego korzysta, posiadają zazwyczaj tanią, gorszą wersję tego urządzenia. Warto mieć na uwadze, że Q-Switch to tylko typ urządzenia. Wśród takich laserów najpopularniejsze są: neodymowo-yagowe, aleksandrytowe i rubinowe.

Najłatwiej usunąć barwnik czarny i granatowy. Bardzo trudny do eliminacji jest natomiast barwnik zielony, a niemal niemożliwy do usunięcia – żółty.

Źródło: Marek Wasiluk, Medycyna estetyczna bez tajemnic, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2016, str. 257-262

national-geographic.pl

________

zdrowie.radiozet.pl/nk