Paweł Stasiak z Papa Dance szczerze o przeszczepie włosów

05.02.2020
Aktualizacja: 20.03.2020 11:37
Łysienie androgenowe to powszechny problem

 - Zaczęło się na czubku głowy - wspominał muzyk Paweł Stasiak z Papa Dance w audycji Michała Figurskiego "NieZŁY pacjent w Radiu ZET".

Paweł Stasiak z zespołu Papa Dance w wieku 25 lat zdecydował się na przeszczep włosów. O zaskakującej w Polsce lat 90. XX wieku decyzji, z równie zaskakującą w Polsce lat 20. XXI wieku szczerością, opowiedział na antenie Radia ZET.

Łysienie androgenowe - przyczyny

- Przygodę z przeszczepem rozpocząłem bardzo wcześnie. Symptomy wypadania włosów pojawiły się, gdy miałem 25-26 lat. Zaczęło się na czubku głowy - mówił Paweł Stasiak w audycji "NieZŁY pacjent w Radiu ZET".

Obecny w studiu radia ZET ekspert - lek. Jakub Miszczyk z Kliniki Dr Szczyt, tłumaczył, że łysienie androgenowe to powszechny problem. "Łysienie androgenowe jest chorobą sklasyfikowaną w ICD-10. Androgenowe, czyli na podłożu pochodnych testosteronu. 70 proc. mężczyzn w jakimś stopniu tę chorobę ma" - uspokajał lek. Jakub Miszczyk.

Ekspert poinformował, że przyczyn wczesnego łysienia należy upatrywać w genetyce. Paweł Stasiak potwierdził, że jego ojciec również wyłysiał wcześnie. "Golił się na krótko, kompletnie mu to nie przeszkadzało, wyglądał bardzo dobrze. Ja byłem znany z bujnej fryzury. W latach 80. wzorowaliśmy się na wykonawcach brytyjskich: Duran Duran, Spandau Ballet: długie włosy, tapir, dużo kolorów" - wspominał Paweł Stasiak w Radiu ZET.

Łysienie androgenowe - leczenie

- Środki chemiczne osłabiają włosy, ale natury nie oszukasz - podkreślał lek. Jakub Miszczyk z Kliniki Dr Szczyt.

Ekspert nakreślił również jak wygląda procedura. W łysieniu androgenowym włosy wypadają z przodu i na szczycie głowy. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Ponieważ trwa od kilku do nawet kilkunastu godzin, w trakcie robione są przerwy, m.in. na obiad. Od pacjenta, z części potylicznej i skroni pobierane są tzw. grafty - czyli jednostki mieszkowe składające się z kilku włosów. Jednorazowo przeszczepiane jest od 2 do 2,5 tys. graftów. Po kilku tygodniach włoski wypadają, a w miejscu przeszczepionych mieszków wyrastają nowe.

- Cały zabieg opiera się na jednym założeniu, udowodnionym naukowo: włosy na potylicy i skroniach są niewrażliwe na androgeny, a przynajmniej nie tak wrażliwe jak na szczycie głowy. Przeszczepione w miejsce, z którego włosy wypadły, zostają z nami praktycznie do końca życia - mówił lek. Jakub Miszczyk w Radiu ZET.

Koszt procedury u pacjenta z bardzo zaawansowanym procesem łysienia, to 20-30 tys. złotych za jeden zabieg. Przeważnie potrzebne są trzy zabiegi. Odstęp między zabiegami powinien wynosić ok. 9 miesięcy.

Na pytanie Michała Figurskiego, czy nie wstydzi się publicznie mówić o tym, że miał przeszczep włosów, Paweł Stasiak odparł krótko: "Tutaj nie ma się czego wstydzić. To jest kwestia dbania o siebie".

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.

Posłuchaj podcastu