Blizny po trądziku trudno usunąć. Jak pozbyć się blizn potrądzikowych?

20.06.2018
Aktualizacja: 05.07.2019 10:44
Blizny po trądziku trudno usunąć. Jak pozbyć się blizn potrądzikowych?
fot. Shutterstock

Blizny po trądziku to stosunkowo często występujący defekt kosmetyczny. Blizny dotyczą zazwyczaj osób dorosłych, które w przeszłości miały trądzik i nie został on odpowiednio wyleczony. Blizny po trądziku, czyli blizny zanikowe, są bowiem efektem nieprawidłowo leczonych wyprysków, niewłaściwej higieny dotyczącej skóry z trądzikiem, a także głęboko umiejscowionej infekcji bakteryjnej. Blizny potrądzikowe są częstą przyczyną kompleksów i problemów z samooceną. Można się ich jednak pozbyć za pomocą zabiegów medycyny estetycznej.

Blizny potrądzikowe powstają zazwyczaj, gdy trądzikowi towarzyszą stany zapalne i zmiany ropne, które sprzyjają niestety nieprawidłowemu gojeniu się skóry, a także, gdy uszkodzenia są bardzo głębokie. Blizny po trądziku to najczęściej blizny zanikowe objawiające się jako drobne, kraterowate wgłębienia. Rzadko bliznom po trądziku towarzyszą dodatkowe przebarwienia.

Blizny zanikowe, czyli takie, jakie mogą pozostawać po trądziku, to niejednorodne zapadnięcia skóry, które obejmują zazwyczaj twarz. Są nieestetyczne i trudno je ukryć pod makijażem. Są często źródłem kompleksów i niskiej samooceny. Należy również pamiętać, że skóra pokryta bliznami jest sztywna, nierozciągliwa i nieelastyczna. Blizny zniekształcają wygląd skóry i mogą ją nienaturalnie naciągać lub powodować, że wygląda jak „podziobana”.

Aby zrozumieć, na czym polega proces usuwania blizn, warto wytłumaczyć, jak się one tworzą. Blizny powstają w procesie gojenia się ran. Jeśli ten proces jest wydłużony lub zaburzony, to blizny powstają większe. Mają na to wpływ także predyspozycje genetyczne. U niektórych osób skóra goi się łatwo, nie pozostawiając śladów, u innych niemal każda ranka kończy się blizną. Blizny potrądzikowe są często efektem niewłaściwej higieny i dosyć głęboko umiejscowionej infekcji bakteryjnej. Blizny po trądziku zostają także wtedy, gdy choroba ma postać zaawansowaną i nie podejmie się jej leczenia. Ponadto ciągłe dotykanie, wyciskanie i rozdrapywanie ropni zaostrza infekcję, powodując, że skóra bardzo trudno się goi.

Zobacz także

Jak usunąć blizny po trądziku?

Blizna zanikowa, czyli ta powstająca po trądziku, charakteryzuje się ścieńczeniem tkanki, przez co na skórze powstaje wgłębienie. Usuwanie takich blizn polega zatem na wypełnianiu tych wgłębień i wyrównywaniu zewnętrznej części. Działanie polega na dawaniu sygnału organizmowi do odbudowania kolagenu w miejscu, w którym go brakuje. By uzyskać taki efekt, trzeba skórę uszkodzić. Można to zrobić na kilka sposobów, choć nie wszystkie z nich są również bezpieczne i skuteczne.

Najpopularniejsze zabiegi stosowane w celu usunięcia blizn potrądzikowych:

MIKRODERMABRAZJA polega na mechanicznym ścieraniu martwej warstwy naskórka za pomocą urządzenia wyposażonego w tarczę z diamentu lub korundu. Jest to jednak metoda średnio skuteczna, bardziej kosmetyczna niż medyczna. Powoduje starcie wyłącznie naskórka, nie prowadzi natomiast do usunięcia blizn.

DERMABRAZJA działa nieco mocniej niż mikrodermabrazja. Polega na mechanicznym ścieraniu naskórka i górnych warstw skóry właściwej aż do warstwy brodawkowatej za pomocą tarczy diamentowej.

Zabieg ten jest skuteczny, zazwyczaj wystarczają tylko dwa dobrze wykonane zabiegi dermabrazji. Należy się jednak liczyć ze stosunkowo długim okresem rekonwalescencji. Dermabrazja to zabieg „zdzierający skórę do krwi”, z tego powodu proces rekonwalescencji trwa zazwyczaj kilka tygodni i wymaga zażywania antybiotyków oraz niezwykłej dbałości o septykę tego obszaru. Niestety, możliwym powikłaniem po zabiegu jest powstanie nowych blizn.

GŁĘBOKIE PEELINGI złuszczają naskórek i górne warstwy skóry właściwej. Takie zabiegi są bardzo bolesne, wykonywane zazwyczaj w znieczuleniu. Poddana leczeniu skóra jest jak rozległa rana, dlatego czas gojenie się jest wydłużony (wynosi średnio kilka tygodni). Głębokie peelingi niosą za sobą ryzyko powikłań w postaci nowych blizn i przebarwień, ich skuteczność jest podobna do dermabrazji.

LASER FRAKCYJNY ABLACYJNY powoduje uszkodzenie komórek kolagenu i stymuluje do produkcji nowego, ponieważ jego światło wnika w głąb skóry. To zabieg skuteczny i obarczony niskim stopniem ryzyka. Zazwyczaj potrzeba co najmniej trzech zabiegów, by blizny stały się mniej widoczne. Okres rekonwalescencji po każdym zabiegu wynosi około 5 dni.

Przewaga lasera ablacyjnego nad peelingami i dermabrazją polega na tym, że laser nie niszczy całkowicie skóry, a tylko ją dziurkuje, pozostawiając obszary nienaruszonej tkanki. Dzięki temu okres regeneracji jest krótszy, zmniejsza się też ryzyko ewentualnych powikłań.

LASER FRAKCYJNY NIEABLACYJNY działa podobnie jak laser ablacyjny, ale jest mniej skuteczny. Wymaga przeprowadzenia większej liczby zabiegów; do osiągnięcia efektów potrzeba zazwyczaj 5-15 zabiegów.

FRAKCYJNA RADIOFREKWENCJA MIKROIGŁOWA to połączenie nakłucia skóry igłami i rozgrzewania do wysokiej temperatury (wywoływania kontrolowanych poparzeń). Najlepiej sprawdza się przy drobnych dziurkach, gdy występuje zanik skóry, ale nie ma przebarwień. Zabieg powoduje odbudowę kolagenu i „wypchnięcie” tkanki na zewnątrz.

Zabieg jest wygodniejszy dla pacjentów, bo skóra szybciej się goi. Nie ma także większego ryzyka powikłań. Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona, ale można normalnie funkcjonować i chodzić do pracy.

Najlepsze efekty uzyskuje się po kilku zabiegach, minimum trzech, w odstępach około dwóch miesięcy.

Zobacz także

Źródło: Marek Wasiluk, Medycyna estetyczna bez tajemnic, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2016, str. 183-188

________

zdrowie.radiozet.pl/nk