Przełom w operacjach zmiany płci: pacjentowi utworzono penisa z jego własnej skóry

29.06.2018 16:29
Elijah Stephens i jego narzeczona Alicia Sheppard
fot. eu.northjersey.com

Elijah Stephens z New Jersey urodził się kobietą, ale od dziecka czuł, że jest mężczyzną. Odkąd skończył 18 lat wiedział, że chce zmienić płeć. Dzięki zespołowi lekarzy wykonujących nowatorskie operacje. Stephens może dzisiaj cieszyć się w pełni ,,działającym'' męskim narządem. Penis uformowano bowiem z jego własnej skóry pochodzącej z przedramienia!

Chirurdzy stworzyli penisa dla transseksualisty wykorzystując skórę z jego przedramienia. Dzięki temu 28-letni Elijah Stephens ma pełne czucie narządu i ma możliwość odczuwania doznań seksualnych.

Choć Elijah Stephens urodził się kobietą, to nigdy się nią nie czuł. W wieku 18 lat rozpoczął proces przemiany. Jeszcze 10 lat temu w Ameryce operacje zmiany płci były tematem tabu. Jednak od 2016 roku, dzięki zmianom w polityce, osoby transpłciowe mogły zmienić płeć w dokumentach. Skorzystał z tego również Elijah.

W lutym 2018 roku, Elijah Stephens, który niedawno zaręczył się ze swoją długoletnią dziewczyną, Alicią, został pierwszą osobą, która przeszła operację w New Jersey, polegającą na uformowaniu penisa z własnej skóry.

Po kilku miesiącach można powiedzieć, że operacja się udała. Mężczyzna może oddawać mocz poprzez przyszytego penisa. Może także doświadczać doznań seksualnych, dzięki temu, że do penisa przyłączono nerwy z łechtaczki. Kolejnym etapem będzie wszczepienie specjalnej pompy, która umożliwi osiąganie erekcji.

- Dla mnie jest to myśl o całości. Kiedy patrzyłem na siebie w lustrze, brakowało pewnej części - powiedział Stephens.

Pierwszy taki zabieg na świecie

Operacja została przeprowadzona w Saint Barnabas Medical Center w Livingston, w New Jersey. Zabieg został przeprowadzony przez dr Jonathana Keitha, założyciela ośrodka, który jest ekspertem w dziedzinie mikrochirurgii - lub, jak to ujmuje, ,,przenoszenia skóry z jednej części ciała na drugą''.

W rzeczywistości nie było łatwo znaleźć chirurga, który podjąłby się podobnego zadania. Elija Stephens odszukał dr Keitha, gdy szukał informacji o lekarza, którzy prowadzą tak nowatorskie zabiegi.

Dzięki operacji, Stephens może poczuć się w pełni mężczyzną. Nie było to możliwe przez większość jego życia, gdy z powodu transseksualizmu był ofiarą uprzedzeń i prześladowań.

- Dorastając w New Jersey w latach 90. nie znałem nawet określenia, które mogłoby opisywać to, jak się czułem. Nigdy nie czułem się lesbijką, to zupełnie nie opisywało tego, kim jestem - stwierdza Stephens.

Elija stwierdził, że nie znał nawet słowa ,,transpłciowość'' dopóki nie skończył 18 lat, ponieważ nie pojawiało się w wiadomościach, w telewizji.

- Słyszałem, że ludzie mówią o zmianie płci i zainteresowałem się tym. To była prawdziwa ulga, bo poczułem, że gdzieś pasuję. Zamiast czuć się jak wyrzutek, poczułem, że są gdzieś ludzie tacy jak ja - kontynuuje Elijah Stephens.

Na czym polegała operacja?

Zanim mogło dojść do operacji, Elijah Stephens musiał rozpocząć badania psychologiczne i terapię testosteronem. W 2016 roku dr Keith wykonał podwójną mastektomię (usunięcie piersi), po czym uformował klatkę piersiową w taki sposób, by wyglądała ,,męsko''.

Rok później przeprowadzono operację ginekologiczną Stephensa. Usunięto macicę i pochwę, pozostawiając jednak wargi sromowe i cewkę moczową. Wargi sromowe wykorzystano do stworzenia moszny, a cewka moczowa jest niezbędna do oddawania moczu.

Następnym krokiem była falloplastyka, czyli uformowanie penisa z płatów skóry. Nerwy połączono ze zrekonstruowaną cewką moczową, a łechtaczkę przestawiono, by znajdowała się u podstawy penisa.

Do utworzenia penisa dr Keith użył skóry z przedramienia pacjenta. Następnie ,,połączył'' nerwy skóry i łechtaczki tak, by pacjent mógł mieć czucie w nowym narządzie.

Żyły i tętnice połączono, by w członku mogła płynąć krew, a wargi sromowe posłużyły do zrobienia moszny. Usuniętą z przedramienia tkankę zastąpiono tkanką pobraną z uda.

Dzięki nerwom łechtaczki Stephens jest w stanie osiągać orgazm, choć jest to inny proces niż orgazm zakończony wytryskiem, którego doświadcza naturalny penis.

Stosunek płciowy po operacji jest możliwy,ale wymaga założenia protezy, która stwarza erekcję.

Operacja inna niż wszystkie

Operacja zmiany płci z żeńskiej na męską jest bardzo trudna. Do tej pory polegało to na uformowaniu funkcjonalnego penisa z łechtaczki, która naturalnie jest niewielka. Kolejne operacje, wykonywane po jakimś czasie, miały na celu stworzenie podłużnej struktury przez nacinanie i zwijanie skóry podbrzusza, która przytwierdzana była do łechtaczki, by zachować zdolność do odczuwania stymulacji seksualnej. Niestety, ta namiastka penisa utrudniała często oddawanie moczu i wiązała się z licznymi komplikacjami.

Metoda, jaką zastosował dr Keith daje nadzieję wielu osobom na zmianę płci, która jest bardziej sprawna, lepsza pod względem wizualnym i obarczona mniejszym ryzykiem. Elijah Stephens był pierwszym pacjentem, u którego zespół dr Keith'a stworzył penisa, używając własnej tkanki.

Źródło: eu.northjersey.com; dailymail.co.uk

________

zdrowie.radiozet.pl/nk