Hanna Bakuła o operacjach plastycznych: Sądziłam się 10 lat

17.02.2020
Aktualizacja: 20.03.2020 11:34
Piotr Molecki/East News
fot. Piotr Molecki/East News

Hanna Bakuła zdecydowała się poddać operacji plastycznej, żeby zniwelować skutki wypadku drogowego. Z powodu powikłań przez dwa lata wracała do zdrowia. Teraz ostrzega. 

Hanna Bakuła, malarka, portrecistka, pisarka, kostiumolog, w 2003 roku poddała się operacji plastycznej, żeby usunąć skutki wypadku drogowego, któremu uległa dwie dekady wcześniej. Dziś przestrzega przed niekompetencją lekarzy. "Jeśli ktoś nie ma nosa jak trąby i urazu koniecznego do usunięcia, to ostrzegam, ponieważ nawet genialny chirurg może operację zepsuć" - mówiła artystka w audycji Michała Figurskiego "NieZŁY pacjent w Radiu ZET".

Powikłania po operacji plastycznej

- Bardzo długo tego nie pamiętałam. Dopiero po 10 latach, nagle mi się to odtworzyło, gdy szłam ulicą. Wszystkie osoby, które miały urazy głowy zapewniam, że to może się przypomnieć - mówiła Hanna Bakuła w Radiu ZET.

Malarka wspominała, że po wypadku miała rozległy uraz twarzy, a ze skutkami wypadku zmaga się do dziś. "W 2003 miałam operację. Zostałam zainfekowana. Sądziłam się 10 lat i wygrałam. Nie sprawdziłam, że lekarz nie miał żadnej specjalizacji" - przyznała Hanna Bakuła w rozmowie z Michałem Figurskim.

Obecna w studiu radiowym dr Elżbieta Radzikowska, chirurg ogólny i chirurg plastyczny, przestrzegała przed korzystaniem z usług modnych ośrodków medycyny estetycznej, podkreślając, że chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna to dwie różne sprawy.

Dwa lata leczenia

- Jestem wrogiem operacji plastycznych. Uważam, że jeżeli ktoś nie ma nosa jak trąby i urazu koniecznego do usunięcia, to ostrzegam, ponieważ nawet genialny chirurg może operację zepsuć - mówiła Hanna Bakuła w programie "NieZŁY pacjent w Radiu ZET".

Malarka zdradziła, że po operacji miała ropowicę twarzy, rozwinęła się również sepsa. "Przez dwa lata codziennie brałam zastrzyki. Do tej pory nie mogę być w pomieszczeniu, gdzie się pali kominek, a nawet duży świecznik. Natychmiast mi płonie cała głowa" - wyznała Hanna Bakuła w Radiu ZET.

- Zawsze może się zdarzyć powikłanie. Najważniejsze, żeby operator umiał sobie z tym powikłaniem poradzić - podkreślała dr Elżbieta Radzikowska.

Posłuchaj podcastu

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.

Fot. Piotr Molecki/East News