Dlaczego nie mam orgazmu? Ginekolog wyjaśnia

11.02.2020
Aktualizacja: 21.02.2020 08:55
Przyczyny braku orgazmu
fot. Shutterstock

Brak orgazmu to problem obojga partnerów. Gdy kobieta mimo usilnych starań nie może osiągnąć pełnej satysfakcji, pojawia się frustracja, smutek, czasami złość. Warto wtedy przeanalizować, co może być przyczyną problemu z osiągnięciem orgazmu. O możliwych przyczynach braku orgazmu i możliwościach rozwiązania tego problemu pisze dr n. med. Tomasz Basta, specjalista ginekologii, założyciel krakowskiej Intima Clinic.

Zdarza się, że kobiety nie odczuwają finalnej rozkoszy w postaci orgazmu pochwowego, czy łechtaczkowego. Przyczyn takiego stanu może być wiele - od nieodpowiedniej diety, barier psychicznych do problemów z hormonami lub wad anatomicznych. Warto sprawdzić każdy trop i zgłosić się do lekarza, gdy będzie to konieczne. Ginekolog Tomasz Basta wyjaśnia, dlaczego kobiety mają problem ze szczytowaniem. Zdradza też, jakie metody stosuje się w przywracaniu kobiecego orgazmu.

Przyczyny braku orgazmu u kobiet

Pierwszą przyczyną braku orgazmu, którą należy zawsze na początku wykluczyć, jest bariera psychiczna. Kobiety, które w przeszłości doświadczyły różnych patologii związanych z życiem seksualnym (np. przemoc lub bardzo rygorystyczne wychowanie) mogą mieć trudności w późniejszym osiąganiu orgazmów. W takim przypadku konieczna jest psychoterapia oraz wizyta u seksuologa, w celu przepracowania traumy. Niekiedy również gwałtowna zmiana trybu życia może doprowadzić do braku orgazmów: stres, zmęczenie, nieprawidłowa dieta, nagły spadek wagi ciała – to jedne z najczęstszych przyczyn.

Kolejnym powodem nieosiągania pełnej satysfakcji seksualnej mogą być hormony. Odgrywają one bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Służą do komunikowania informacji pomiędzy organami, w ten sposób regulując ich pracę.

– W dużym stopniu pobudzają mechanizmy odpowiedzialne za seksualność oraz libido. Decydują także o temperamencie seksualnym oraz postrzeganiu wybranej osoby za atrakcyjną – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Basta.

Jak na seksualność wpływają hormony?

  • Estrogeny – odpowiadają za rozwój narządów rozrodczych kobiety, regulują cykl płciowy, zachowania seksualne i poziom libido. Ponadto uwrażliwiają na bodźce seksualne.
  • Testosteron – utrzymuje organizm w dobrej kondycji, także seksualnej. Wzmaga szczytowanie oraz pożądanie. Kobiety o wyższym poziomie testosteronu mają większą ochotę na zbliżenia.
  • Progesteron – jest niezbędny do owulacji, ma za zadanie przygotować macicę do zagnieżdżenia się komórki jajowej oraz utrzymania ciąży. Gdy jego poziom wzrasta, wówczas spada libido.
  • Oksytocyna – wyzwala potrzebę bliskości i przywiązanie (stąd nazwa „hormon miłości”). Uwalniana jest po podrażnieniu brodawek sutkowych i receptorów pochwy oraz szyjki macicy. Powoduje także pobudzanie skurczów mięśni gładkich macicy.
  • Endorfiny – wpływają na dobre samopoczucie oraz uczucie zadowolenia. Podczas zakochania, jedzenia czekolady, śmiechu czy orgazmu ten hormon jest wytwarzany w dużych ilościach.
  • Dopamina – sprawia, że mamy ochotę na seks. Wpływa na odczuwanie euforii i przyjemności.
  • Prolaktyna – wywołuje laktację i pobudza wzrost gruczołów podczas ciąży. Hamując wydzielanie FSH i LH blokuje menstruację i owulację, szczególnie parę miesięcy po porodzie obniżając popęd.
  • Serotonina – daje poczucie komfortu oraz szczęścia. Odpowiada za regulację cyklu snu. Pojawia się u zakochanych i reguluje ich nastroje.
  • Hormony tarczycy (T3, T4 i kalcytonina) – wpływają na pożądanie kobiety.

Zaobserwowanie takich objawów, jak spadek libido, permanentne zmęczenie, zmiany masy ciała, nadmierne owłosienie, zaburzenia cyklu czy zmienność nastrojów może świadczyć o zaburzeniach hormonalnych. Wpływają one również na zdolność przeżywania orgazmów przez kobietę. Należy wówczas skonsultować się z endokrynologiem i sprawdzić poziom hormonów we krwi oraz ocenić funkcje tarczycy.

Leczenie braku orgazmu u kobiet

Co wtedy, gdy kobiety nie dotyczy żadna z wymienionych przyczyn braku orgazmów? W przypadku, gdy kobieta już wcześniej szczytowała, jednak zatraciła tę zdolność, winę może ponosić anatomia miejsc intymnych i ich słabe unerwienie.

Nowoczesne zabiegi ginekologii estetycznej przeprowadzone przez doświadczonego specjalistę mogą okazać się bardzo skutecznym rozwiązaniem. Ostrzykiwania stref erogennych różnego rodzaju preparatami, czy zabiegi laserowe odpowiednio wpływają na większe ich pobudzenie i regenerację. Zwiększają ich unerwienie, czy uwypuklają dzięki, czemu odczucia są bardziej intensywne.

– Jednym z najczęściej wybieranych zabiegów mających ułatwić osiąganie orgazmów jest O-shot. Aplikujemy wówczas fibrynę bogatopłytkową w kobiece miejsca erogenne m.in. okolice łechtaczki, ale też punktu G, jeśli kobieta kiedykolwiek miała orgazm pochwowy, przez co miejsca te stają się bardziej wrażliwe na bodźce. Substancja ta ponadto pobudza fizjologiczne procesy naprawcze, sama regeneruje ubytki i wspomaga odbudowywanie naczyń krwionośnych. Kobiety, które chcą uzyskać łatwiejszą stymulację łechtaczki, mogą zdecydować się na jej augmentację za pomocą kwasu hialuronowego. Jest on wstrzykiwany pod łechtaczkę również w celu jej uwypuklenia. Dzięki temu podczas współżycia jest ona bardziej odkryta i wystawiona na stymulowanie oraz intensywne pobudzanie – tłumaczy dr n. med. Tomasz Basta z Intima Clinic. 

To szybkie i bezbolesne zabiegi, które dają długotrwałe efekty. Poważniejsze operacje ginekologii plastycznej na łechtaczce przeprowadza się, gdy widoczna jest jej duża wada anatomiczna. 

Kluczem do udanego życia seksualnego obojga partnerów, w tym również kobiety jest świadomość własnego ciała oraz dojrzała i otwarta rozmowa między nimi co sprawia im przyjemność. A wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba, otwartość na korzystanie z pomocy ginekologa lub specjalisty ginekologii estetycznej.