Depresja po seksie? To może być syndrom poorgazmowy

24.01.2020
Aktualizacja: 24.01.2020 12:10
Depresja po seksie ma naukowe uzasadnienie

Dla większości osób orgazm to fala rozkoszy. Ale nie nie dla nich. Osoby, które cierpią na syndrom poorgazmowy po seksie czują się... jakby miały grypę. Dowiedz się więcej. 

Syndrom poorgazmowy (POIS) to rzadka przypadłość objawiająca się stanem niepokoju i obniżenia nastroju charakterystycznego dla nerwicy. Przyczyna powstawania zaburzenia jest nieznana, a leczenie trudne.

POIS po raz pierwszy opisano w 2002 roku. Objawy syndromu poorgazmowego to nie tylko uczucie ogólnego rozbicia, ale także symptomy grypopodobne:

  • przekrwienie błony śluzowej nosa,
  • pieczenie oczu,
  • trudności z koncentracją,
  • drażliwość,
  • obniżony nastrój.

Uciążliwe objawy syndromu poorgazmowego mogą utrzymywać się do tygodnia. Diagnostyki nie ułatwia fakt, że złe samopoczucie może pojawić się od razu po seksie albo... dopiero po kilku dniach.

Do tej pory POIS leczono lekami przeciwhistaminowymi, benzodiazepinami, selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) oraz innymi stymulatorami ośrodkowego układu nerwowego. Ponieważ terapie nie przynosiły pożądanych efektów, naukowcy wciąż szukali nowych metod leczenia.

Dziś już wiedzą: zgodnie z wynikami najnowszych badań, najlepsze efekty przynosi leczenie gonadotropiną kosmówkową (hCG).

Źródło: news.com.au