Miłość na zakręcie. Irytujące nawyki, przez które się rozstajemy

14.02.2019
Aktualizacja: 14.02.2019 15:08
Naukowcy stworzyli listę irytujących nawyków
Fot. Shutterstock

„Pierwsze zderzenie z którąkolwiek z tych rzeczy powoduje najczęściej negatywną reakcję, natomiast powtarzalność może wywołać alergię” – ostrzega Michael Cunningam z Uniwersytetu w Louisville.

Eleganckie przyjęcie, miłe towarzystwo, dobre jedzenie, świetna atmosfera. Dzieci u dziadków. Problemy nikną w morzu anegdot. Jest idealnie. I nagle pada zdanie, którego wypowiedzenie trwa cztery sekundy, ale w Twojej głowie rezonować będzie przez kolejne cztery dni: „Czy możesz mi podać szklankę, MYSZKO?”.

Ostrożnie z anegdotami

Znacie się długo, więc przy głosce „sz” jego głos zaczyna w panice zanikać, przy „ko” przechodząc w karykaturalny szept. Już wie, że popełnił błąd, że „myszkować” to wy sobie możecie w zaciszu domowym, ale nie macie po 15 lat i zasadniczo lubisz swoje imię, zwłaszcza w towarzystwie. Rozmawialiście o tym milion razy. Wymsknęło mu się, przebacz. Inaczej skończy się rozwodem. Używanie pieszczotliwych określeń w miejscach publicznych to, według naukowców, jeden z najbardziej irytujących nawyków powodujących konflikty w związkach.

Czas na rewanż. Niezauważalnie dla innych puszczasz pojednawczo oczko i z szerokim uśmiechem na twarzy podajesz kotkowi serwetkę. Przyczajasz się jak to mysz i czekasz na odpowiedni moment. Gdy rozmowa wraca na swój tor, zaczynasz: „A pamiętasz, jak…” i przez bite sześć minut opowiadasz nieśmieszną anegdotę z ubiegłego roku, kątem oka obserwując zaciskającą się ze złości szczękę partnera. Wymyślanie albo przerysowywanie anegdot na przyjęciach to kolejny punkt na liście naukowców.

Śliski temat mokrego ręcznika

Choć lista zapalników w każdym domu jest inna, badaczom z Uniwersytetu w Louisville udało się wyłonić najbardziej irytujące nawyki, które zakłócają spokój w związkach. Wśród nich znalazły się zarówno poważne zarzuty dotyczące charakteru, takie jak „zarozumiałość”, jak i tak pozornie błahe, typu: „niezakładanie nowej rolki papieru toaletowego”.

Najbardziej irytujące nawyki partnerów według naukowców to m.in.:

  • wymyślanie albo przerysowywanie anegdot na przyjęciach;
  • śmianie się z własnych dowcipów;
  • używanie pieszczotliwych określeń w miejscach publicznych;
  • narzekanie na ubiór partnera;
  • zmuszanie partnera do czekania podczas zakupów;
  • zabieranie zbyt wielu bagaży na wakacje;
  • zostawianie w różnych miejscach mokrych ręczników;
  • niezakładanie nowej rolki papieru toaletowego.

„Pierwsze zderzenie z którąkolwiek z tych rzeczy powoduje najczęściej negatywną reakcję, natomiast powtarzalność może wywołać alergię społeczną – nadwrażliwość w formie irytacji albo odrazy” – wyjaśnił autor badań, Michael Cunningam z Uniwersytetu w Louisville.

Zabawne? Być może. Ale spróbuj zachować spokój, gdy partner po raz kolejny przestawił Twoje ulubione Radio Zet w aucie. Zmienianie ustawień w samochodowym radiu też widnieje na liście najbardziej irytujących nawyków.

Źródło: „Jak być szczęśliwym?”, L. Hoggard, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2006