8 kluczowych powodów, dla których ludzie się zdradzają

21.01.2020
Aktualizacja: 21.01.2020 16:21
8 kluczowych powodów, dla których ludzie się zdradzają
fot. Shutterstock

Wzajemne zaufanie jest cechą charakterystyczną zaangażowanych związków romantycznych i często wiąże się z pewnością, że partner jest wierny. Czasami chodzi o podryw, romans, rozmowy w internecie. Bywa to złudne, współcześnie mamy większe przyzwolenie do oszukiwania siebie, mimo bycia w związku. Przyczyny są różne, ale spora część się powtarza. Naukowcy zastanawiali się, dlaczego ludzie oszukują i odkryli interesujące odpowiedzi.

Niewierność w związku: z czego wynika?

Niewierność sieje spustoszenie w związku. Jest główną przyczyną rozwodów małżeńskich i rozpadów przedmałżeńskich, może też powodować przemoc w rodzinie. Doprowadza do złego stanu zdrowia psychicznego, w tym depresji i lęku. Okaleczeni przed zdradę przyznają, że po takim doświadczeniu, nic już nie jest takie samo. 

Zdrada niszczy przede wszystkim więzi i szczęście. Te niekorzystne konsekwencje mogłyby sugerować, że ludzie dokładają wszelkich starań, aby uniknąć niewierności. Niestety, tak nie jest. Wciąż słabo rozumiemy, co oznacza oszustwo w związku. Definicja zdrady poszerza się. We współczesnych czasach doszło założenia konta w aplikacji randkowej, sekretne randkowanie w sieci, potajemne spotkania z koleżanką w pracy, na siłowni. Zdrada nigdy wcześniej nie była tak łatwa. 

Biorąc pod uwagę, że niewierność wywołuje negatywne konsekwencji w sferze osobistej i relacyjnej, nasuwa się pytanie: dlaczego? Po co ryzykować? Jakie są motywacje prowadzące do niewierności?

W niedawno przeprowadzonym badaniu (2019 r.) zapytano prawie 500 osób, w większości heteroseksualnych, o ich doświadczenia ze zdradą partnera. Wszyscy uczestnicy w ramach badania podzielili się co najmniej jedną historią własnej niewierności. Około 95% podało przykłady niewierności seksualnej/fizycznej.

W badaniu Dylan Selterman, poproszono o podanie powodów, dla których ludzie oszukiwali, będąc w związku. Następnie skoncentrowali się na zsyntetyzowaniu tych motywów. Z ich analizy wyłoniło się osiem głównych powodów.

Odkochali się. Czasami jakieś deficyty w związku powodują, że ludzie uciekają w romans. Ponad trzy czwarte (77%) uczestników badania wskazało, że brak miłości do partnera lub większa miłość do osoby z zewnątrz, to powód, dla którego zaczęli oszukiwać.

Dla odmiany. Innym razem niewierność nie była odpowiedzią na problem w istniejącym związku, była to raczej reakcja na nudę. Dla wielu osób (74%) chęć spróbowania czegoś nowego, zakazanego, wpłynęła na decyzję o zdradzie. Więcej mężczyzn niż kobiet tłumaczyło tym swoją niewierność.

Czuli się zaniedbani. Podobnie jak w przypadku braku miłości, niektórzy ludzie angażują się w inną relację, ponieważ brakuje im uwagi partnera. 70% uczestników badania ujawniło, że poczucie zaniedbania było w jakimś stopniu związane z ich oszustwem. Powód ten podało więcej kobiet niż mężczyzn.

Siła sytuacji. Nie każdy akt niewierności jest z góry zaplanowany i napędzany niezadowoleniem z obecnego związku. Wielu uczestników (70%) zauważyło, że czynniki sytuacji były głównym powodem, dla którego oszukali. W jakimś sensie rzucili się na okazję, której się w ogóle nie spodziewali. Więcej mężczyzn niż kobiet uznało ten motyw za powód do zdrady. 

Aby zwiększyć poczucie własnej wartości. Wydaje się to sprzeczne z intuicją, biorąc pod uwagę, że niewierność kończy się z poważnymi osobistymi konsekwencjami, ale dla niektórych osób akt romansu może podbudować ich własne ego i poprawić samoocenę. Ponad połowa uczestników (57%) wskazała, że zwiększenie samooceny za powód zdrady.

Z gniewu. Nie był to najczęściej cytowany powód, ale gniew odgrywał ważną rolę w temacie zdrady. W takich przypadkach oszukiwanie było postrzegane jako sposób na ukaranie partnera lub zemstę.

Nie byli zaangażowani. Brak miłości i brak zaangażowania w relację z obecnym partnerem. Prawie połowa (41%) uczestników wskazała, że niski poziom zaangażowania w relację do swoich romantycznych partnerów, zmotywował ich do oszukiwania.

Z powodu pożądania seksualnego. Jedna trzecia uczestników (32%) zgłosiła, że dopuściła się zdrady z powodu pożądania seksualnego do innej osoby. W trwającym wtedy związku osoby nie angażowały się w częstotliwość styl seksu lub określone zachowania seksualne, których pragną. Tutaj również mężczyźni zgłaszali ten powód częściej niż kobiety.

Te osiem motywów niewierności ujawniają dużą różnorodność powodów, dla których ludzie oszukują. Czasami istnieje jeden główny powód, który doprowadził do niewierności osoby, jednak dużo częściej wpływa na to kombinacja wszystkich tych czynników.

Możliwe jest również, że istnieją motywacje, które nie zostały w pełni ujęte w tym badaniu, po części dlatego, że - jak zauważyli autorzy - uczestnicy próbowali sobie przypomnieć, co popchnęło ich do zdrady. Czasami jednak pamięć nas zawodzi i wtedy trudno wskazać, co tak naprawdę motywowało to zachowanie.

Kiedyś rozwodziliśmy się, bo byliśmy nieszczęśliwi, dziś rozwodzimy się, bo chcemy być bardziej szczęśliwi. 

Esther Perel

Zdrada w szczęśliwych związkach: dlaczego do niej dochodzi?

Nie zapomnijmy również o tym, że zdarzają się sytuację, w których zdradzają ludzie szczęśliwi. Mówi o tym w swoim wystąpieniu na TEDx Talks Esther Perel, terapeutka związków, od lata badająca mechanizmy zdrady. Podkreśla, że cudzołóstwo występuje, odkąd istnieje małżeństwo i równie długo jest przedmiotem tabu. 

Według terapeutki zdrada rani dzisiaj inaczej niż dawniej. Widzi trzy różnice. 

- Mamy romantyczny ideał, w którym od jednej osoby oczekujemy zaspokojenia mnóstwa potrzeb. "Bądź najwspanialszym kochankiem, najlepszym przyjacielem, najlepszym rodzicem, zaufanym powiernikiem, towarzyszem emocjonalnym, partnerem intelektualnym" - podkreśla badaczka.

- Niewierność niszczy wielkie ambicje miłości. Bywa traumatyczna, bo zagraża poczuciu własnego ja. 

- Z powodu romantycznego ideału wyjątkowo żarliwie polegamy na wierności partnera. "Zarazem nigdy też nie byliśmy tak skłonni do zdrady. Nie dlatego, że mamy dziś nowe pragnienia, ale przez panujące przyzwolenie, kulturę, w której przysługuje szczęście" - podkreśla Perel.