5 mitów o seksie - mogą popsuć najlepszą relację

02.10.2019
Aktualizacja: 07.11.2019 13:55
Mity o seksie
fot. Shutterstock

Czy "gra wstępna" jest już seksem czy nie? Kiedy seks jest więziotwórczy? Czy dobry seks zawsze musi skończyć się orgazmem? Co sprzyja udanemu seksowi? To podstawowe pytania, na które nie każdy zna odpowiedź. Zaskakujące, jak wiele osób wierzy w mity o seksie. Sprawiają, że nie jesteśmy w stanie poczuć niezwykłej bliskości z partnerem, wzrostu energii i życiowego napędu. Oto 5 najczęściej spotykanych mitów. 

1. Miesiączka chroni przed zajściem w ciążę

Popularnym mitem o seksie jest to, że kobieta nie może zajść w ciążę, jeśli uprawia seks podczas okresu. To prawda, jest mniejsze prawdopodobieństwo, ale mimo to możliwość zajścia w ciążę nie jest w pełni wyeliminowana.

Kobiety są najbardziej płodne podczas owulacji, która odbywa się zwykle około 12 do 16 dni przed rozpoczęciem następnego okresu. Niektóre kobiety mają jednak krótsze cykle, co oznacza, że ich etap owulacji występuje również wcześniej.

To, w połączeniu z faktem, że plemniki mogą żyć organizmie do 5 dni, oznacza, że jeśli czas jest odpowiedni, plemniki mogą przebywać w kobiecym ciele na tyle długo, aby przetrwać ten okres i przeniknąć do świeżego jaja.

2. To nie jest orgazm, jeśli nie jest pochwowy 

Szybkie spojrzenie w wyszukiwarkę Google ujawniają, że bardzo popularne zapytania obejmują orgazmu: "Jak wywołać orgazm?", „Dlaczego nie mogę osiągnąć orgazmu?”, „Dlaczego nie mogę sprawić, by moja dziewczyna osiągnęła punkt kulminacyjny?”.

Problem w tym, że nie ma jednego przepisu na osiągnięcie orgazmu. Bardzo często kobiety potrzebują stymulacji łechtaczki, zamiast penetracji pochwy, żeby osiągnąć orgazm. 25% osiąga orgazm podczas seksu penetracyjnego, a 75% potrzebuje dodatkowej stymulacji łechtaczki. Dlatego zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni dobrze dowiedzieć się, jak najwięcej o ciałach swoich partnerów oraz spróbować dowiedzieć się, co sprawia im radość. 

3. Masturbacja jest zła 

Istnieje wiele mitów związanych z masturbacją. Specjaliści jednak podkreślają, że masturbacja przynosi mnóstwo korzyści zdrowotnych, w tym uwolnienie napięcia, złagodzenie skurczów menstruacyjnych i co najważniejsze - poznajemy przy tym mapę drogową ciała. 

Jeśli chodzi o pogląd, że częsta masturbacja może powodować zaburzenia erekcji, to również jest fałszywa obawa. 

Przeczytaj: Jak utrzymać pożądanie w związku? 

4. Seks wpływa na wyniki sportowe 

Przez lata trenerzy wprowadzali sportowcom zakazy, polegające na zakazie kontaktów z żonami, dziewczynami, w obawie przed osiągnięciem niższych wyników w ważnym wydarzeniu sportowym. Najnowsze badania pokazują coś innego. Okazuje się, że uprawianie seksu dzień przed wystąpieniem nie wpływa na wydajność sportowca. Wszystko zależy od indywidualnej odporności psychicznej. U jednego zawodnika zadziała to kojąco, a innego rozbije. 

Nie ma jednego dowodu na to, że seks jest dobry lub zły przed zawodami sportowymi. Po prostu każdy musi wiedzieć, co jest dobre dla jego ciała.

5. Seks jest czymś naturalnym i nie potrzebuje zgłębiania 

Seks jest wrodzoną umiejętnością, jakoś zawsze wyjdzie - tak sądzi wielu. To poważny błąd. Seks wymaga zaciekawienia, wyczucia, rozmowy o nim. Ma być przyjemnym aktem, który zjedna parę. Do tego potrzeba dobrej komunikacji. 

Źródło: Medical News Today 

Przeczytaj: Jak się kochać, żeby było dobrze? 13 kroków do dobrego seksu