Przepis na udany seks, czyli pozycje, które gwarantują orgazm

Aleksandra Supryn
30.10.2015 12:09
Przepis na udany seks, czyli pozycje, które gwarantują orgazm
Fot. Pozycja seksualne, które zapewniają kobiecie orgazm

Kobiecy orgazm może zostać osiągnięty na dwa sposoby: przez stymulację łechtaczki lub punktu G. Bardzo ważny jest więc odpowiedni wybór pozycji seksualnej. Sprawdź, która będzie dla Ciebie najlepsza i zwiększy szansę na osiągnięcie orgazmu.

Badania pokazują, że aż 70 proc. kobiet udaje orgazm. Ma na to wpływ wiele czynników. Pośrednią przyczyną jest często zły dobór pozycji seksualnej. Przeczytaj i sprawdź, którą powinnaś wybrać, aby osiągnąć szczyt.

Pozycja misjonarska

Według statystyk to ulubiona pozycja kobiet. Uwielbiają w niej bliskość oraz intymność, którą zapewnia. W tym wypadku ważny jest jednak kąt. Najlepiej, aby partner wprowadzał członka po przekątnej. Dzięki temu łechtaczka będzie stymulowana, a właśnie to zapewnia większości kobiet orgazm.

Odwrócona kowbojka

To pozycja, w której mężczyzna leży, a kobieta jest na górze i jest zwrócona do niego plecami. Zapewnia ona większe szanse na osiągnięcie orgazmu, ponieważ dostęp do łechtaczki jest łatwiejszy. Pozycja, w której kobieta jest na górze pozwala jej również kontrolować sytuację: dostosować szybkość, intensywność oraz głębokość penetracji.

Od tyłu

Pozycja „na pieska” również jest efektywna. Zwłaszcza, że stymuluje punkt G oraz zapewnia dostęp do łechtaczki. Co więcej, kobieta może dostosować wtedy kąt oraz szybkość, które będą dla niej najlepsze.

Druga pozycja, która zapewni Ci orgazm, to pozycja „na łyżeczkę”. Penis stymuluje wtedy przednią część pochwy, która jest najmocniej unerwiona. Dzięki czemu stosunek jest przyjemniejszy. To również dobra opcja dla pań, które nie lubią głębokiej penetracji.

Poduszka

Wielu seksuologów mówi, że seks jest znacznie lepszy jeśli pod dolną częścią pleców lub pupą kobiety podłożymy poduszkę lub koc. Podniesione biodra zapewniają łatwiejszy dostęp do punktu G ‒ penis może się o niego ocierać.

Najlepsza pozycja seksualna

Edward Eichel ‒ amerykański psychoterapeuta ‒ wymyślił pozycję, która jest według niego „najlepszą pozycją seksualną na świecie”, która za każdym razem zapewnia udany seks. Pozycja to lekka modyfikacja pozycji misjonarskiej. Podczas seksu mężczyzna opiera cały ciężar swojego ciała na kobiecie (nie powinien podpierać się nawet na łokciach), a nogi kobiety są ciasno oplecione wokół ud mężczyzny. W ten sposób penis stymuluje łechtaczkę.

___

ZdrowoBardzo / AS