Pozycja na jeźdźca, czyli gdy kobieta staje się kowbojką

30.10.2019
Aktualizacja: 07.11.2019 10:02
Pozycja na jeźdźca, czyli gdy kobieta staje się kowbojką
fot. Shutterstock

W intymnym zbliżeniu chodzi o satysfakcję obu stron. Można ją jednak osiągnąć na różne sposoby. Wszystko zależy od preferencji kochanków. Kobiety lubią pozycje, w których to one nadają rytm i mają kontrolę nad intensywnością doznań. Taką możliwość daje im popularna pozycja na jeźdźca. Co warto o niej wiedzieć?

Pozycja na jeźdźca polecana jest parom, które lubią dozować intensywność doznań, a jednocześnie wykraczać poza standardowe zachowania w łóżku. Para może sobie patrzeć w oczy, wzajemnie pieścić się.

Zalety pozycji na jeźdźca z perspektywy kobiety

To kobieta decyduje o głębokości penetracji, tempie, intensywności doznań. W tej pozycji może osiągnąć orgazm pochwowy i łechtaczkowy – wystarczy, że wybierze odpowiedni kąt nachylenia, tak by łechtaczka ocierała się o kość łonową partnera.

shutterstock_1015836454_pozycja na jezdzca grafika

Aby wzmocnić doznania, kobieta może:

  • wykorzystać siłę mięśni Kegla – wystarczy, że zaciśnie je wokół członka i będzie unosić się rytmicznie góra-dół;
  • wykonywać koliste ruchy, zataczając biodrami koła i odchylając się do tyłu;
  • różnicować tempo ruchu i na przykład zwolnić, gdy zobaczy, że mężczyzna jest bliski orgazmu. To da mu szansę na chwilowy odpoczynek i regenerację, by móc za chwilę wrócić do wspólnych igraszek;
  • zmieniać ułożenie – może nie tylko siedzieć przodem do twarzy partnera, ale może również odwrócić się do niego tyłem, wtedy partner może zgiąć jedną nogę w kolanie i ustawić ją tak, by kobieta pochylając się mogła się ocierać łechtaczką o jego udo;
  • mocno odchylać tułów – to ułożenie sprzyja stymulacji punktu G. Trzeba jednak uważać na penisa partnera, by za mocno go nie wygiąć (może to być dla mężczyzny bardzo bolesne);
  • bawić się penisem, np. wykonywać głębokie penetrację, a następnie wyjąć członka z pochwy i pocierać nim łechtaczkę.

Pamiętaj!

W każdej chwili możesz przyciągnąć mężczyznę do siebie, tak by znaleźć się w pozycji siedzącej, twarzą w twarz. Ta pozycja pozwala szybko osiągnąć orgazm łechtaczkowy.

Zalety pozycji na jeźdźca z perspektywy mężczyzny

Mężczyzna przy tej pozycji ma możliwość podziwiać partnerkę w całej krasie. Poza tym ma wolne ręce, więc może pieścić ciało kobiety, np. jej piersi, pośladki czy łechtaczkę. Ta pozycja nie wymaga również nadzwyczajnej kondycji od mężczyzny – jest on w tym układzie stroną bierną.

Warto pamiętać!

W tej pozycji może dojść do urazu penisa (bolesnego wygięcia, a nawet złamania). Aby nie dopuścić do tego, należy unikać zbyt silnych i szybkich ruchów, wygięć. Tego typu urazy są bardzo bolesne dla mężczyzn i mogą wymagać operacji.