Przekażmy sobie znak pokoju! Czy kościół pogodzi się z homoseksualistami?

Monika Piorun
08.09.2016 12:34
Przekażmy sobie znak pokoju! Czy kościół pogodzi się z homoseksualistami?
Fot. Kampania społeczna apelująca o zgodę pomiędzy kościołem a LGBT

Ruszyła pierwsza akcja organizacji LGBT wspierana przez środowiska katolickie, która ma przekonać, że szacunek do bliźniego wynika za wartości chrześcijańskich i wymaga otwartości na dialog wobec wszystkich ludzi - także homoseksualnych, biseksualnych oraz trans płciowych.

Czy czeka nas przełom w dyskusji, jaka od lat toczy się pomiędzy konserwatywnymi katolikami a osobami otwarcie przyznającymi się do swojej odmiennej orientacji seksualnej?

Do udziału w wyjątkowym projekcie nawołującym do porozumienia w tej sprawie zaangażowała się Kampania Przeciwko Homofobii, Grupa Polskich Chrześcijan LGBT "Wiara i Tęcza" oraz Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado, a także osoby wierzące m.in. z redakcji "Tygodnika Powszechnego", "Więzi", "Kontaktu" i "Znaku".

Czy w kościele może być miejsce dla ludzi, którzy nie są heteroseksualni? Czy kiedy podczas mszy świętej padają sakramentalne słowa: "Przekażmy sobie znak pokoju...", to nie są one skierowane do wszystkich ludzi, bez względu na to, czy chcą dzielić swe życie z kobietą czy z mężczyzną?

Maciej Onyszkiewicz z wydawanego przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej magazynu "Kontakt" wyjaśnia, że poznanie i zrozumienie osób homoseksualnych jest niezbędne dla prawidłowego działania kościoła.

- Podczas mszy przekazujemy sobie znak pokoju. Często osoby heteroseksualne ściskają wtedy rękę wiernym homoseksualnym, choć nawet o tym nie wiedzą. A potem wychodzą z kościoła i posługują się językiem nienawiści i pogardy. To pokazuje, że ten gest, który odbył się w kościele nie był na serio, że coś z nami jako wspólnotą jest nie tak - uważa publicysta.

Przekażmy sobie znak pokoju to pierwsza w Polsce kampania społeczna, w której na zaproszenie organizacji LGBT włączyli się przedstawiciele środowisk katolickich

Miłuj bliźniego jak siebie samego

Jednym z celów wspólnej kampanii środowisk katolickich i przedstawicieli organizacji LGBT jest uświadomienie, że we wspólnocie wyznaniowej może być miejsce dla wszystkich wierzących, a kwestia ich seksualności nie powinna prowadzić do podziałów pomiędzy wiernymi.

Znany katolicki zakonnik, psychoterapeuta i zakonnik - o. Bogusław Szpakowski - uznaje nawet, że doszukiwanie się w Biblii negatywnego stosunku do współczesnego rozumienia preferencji seksualnych jest nieporozumieniem:

Nie ma wątpliwości, że z perspektywy biblijnej zjawisko orientacji seksualnej nie występuje,

nie występuje, bo Biblia nie zna tego terminu.

Arcybiskup Józef Kowalczyk - emerytowany prymas Polski - podkreśla z kolei, że:

Homoseksualiści są ludźmi i pełnoprawnymi członkami Kościoła. Nie pogardzajmy nimi,

nie dyskwalifikujmy ich ze względu na preferencje, ani nie wykluczajmy ze wspólnoty Kościoła.

Stosunek do odmiennej orientacji seksualnej zaczyna zmieniać się również wśród osób należących do starszego pokolenia.

Głos w dyskusji na temat tego, jak ważne jest rozpoczęcie dialogu pomiędzy środowiskiem katolickim a organizacjami LGBT zabrała także słynna aktorka Maja Komorowska, która podkreśla, że:

W sprawie homoseksualizmu moje myślenie powoli się zmienia w stosunku do tego,

jak byłam wychowana.

Dlaczego katolicy zaczęli zauważać, że należy dążyć do porozumienia pomiędzy zwaśnionymi do tej pory środowiskami? Wydaje się, że sporo w tej kwestii udało się zdziałać papieżowi Franciszkowi, który odwiedził Polskę podczas niedawnych Światowych Dni Młodzieży.

Ojciec Święty uznaje otwarcie, że: 

Każda osoba, niezależnie od orientacji seksualnej, musi być szanowana w swej godności

i przyjęta z szacunkiem, z troską, by uniknąć jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji,

a zwłaszcza wszelkich form agresji i przemocy.

Przeczytaj: Sondaż Gallupa: Papież Franciszek najpopularniejszym liderem na świecie 

Katarzyna Jabłońska i Cezary Gawryś wyjaśniają kwestię swojego stosunku do osób LGBT

Wojna polsko - polska pod tęczową flagą

Czy w Polsce dojdzie wreszcie do pojednania pomiędzy środowiskami kościelnymi a przedstawicielami organizacji LGBT?

Wyniki badań CBOS "Oczekiwane zmiany w nauczaniu Kościoła" wskazują na to, że co piąta osoba dorosła w naszym kraju (która przynajmniej raz w tygodniu uczestniczy w mszy świętej) jest za tym, by kościół umożliwił homoseksualistom korzystanie z pełnego życia sakramentalnego, jeśli tylko wyrażają one chęć uczestniczenia w zgromadzeniach wiernych.

Niestety nie wszyscy przedstawiciele środowisk kościelnych zgadzają się z taką postawą w sprawie rozpoczęcia dialogu w tej sprawie. Na reakcję episkopatu w sprawie kontrowersyjnej kampanii czeka Tomasz Terlikowski, który na swoim profilu na Facebooku wyraził wątpliwość w sens akcji tłumacząc, że:

Zrzut ekranu 2016-09-08 o 12.29.44

Czy zgadzacie się ze zdaniem Tomasza Terlikowskiego? Wyraźcie swoje zdanie w naszej sondzie!

Zagłosuj

Czy kościół powinien dążyć do porozumienia ze środowiskiem LGBT?

Liczba głosów:

znak_geje

Więcej informacji na: www.znakpokoju.com

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π