Zamknij

Seks w starszym wieku. Seksuolożka: nie dość, że wypada, to ma wiele zalet

20.09.2022 11:04

Seks w starszym wieku – to nie wypada? Nieprawda! Seksuolodzy podkreślają, że nie żadnych przeciwwskazań, by seniorzy cieszyli się tą intymną sferą życia. Mają do tego pełne prawo i to tylko kwestia ich decyzji. Tymczasem o dojrzałym seksie krąży wiele mitów – warto je rozwiać.

Seks w dojrzałym wieku. Jakie ma zalety?
fot. Schutterstock

Seks może być, i często jest, integralną częścią życia nie tylko młodych osób. I choć powszechnie wydaje się, że starsze osoby nie mają życia seksualnego, to jest to gruba nieprawda. – Seksualna ciekawość nigdy się nie kończy i tylko od nas zależy, czy pozwolimy sobie na eksperymenty w łóżku – tłumaczy na stronach WP Kobieta seksuolożka Anka Grzywacz. I dodaje, że „warto zastanowić się, co to za głos, który mówi nam, co wypada, a czego nie wypada próbować”.

Dojrzały seks to decyzja, a nie fajerwerki

Seksuolożka zapewnia, że seks w dojrzałym wieku może być ekscytujący i że to nieprawda, że niemłode osoby mają już wszystko za sobą. – Mam wśród klientek kobiety po pięćdziesiątce, które dopiero teraz odkrywają, co to znaczy fantastyczny seks. Nie robią już tego z poczucia obowiązku, bardziej skupiają się na swoich potrzebach i… nareszcie mają orgazmy – opowiada Anka Grzywacz.

Dojrzałość seksualna nie boi się seksu ani nie wynosi go na piedestał, nie traktuje go jedynie jako zabawy, powinności czy obowiązku, a dostrzega w nim piękną i dobrą dziedzinę życia – tłumaczy w książce „Seks dojrzały” Zbigniew Lew-Starowicz. To normalne, że w długim, trwającym kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat związku, intymność nie jest fajerwerkiem, ale… – Dojrzały seks to kwestia decyzji i cieszenia się możliwościami swojego ciała tak, jak to w danym momencie jest możliwe – wyjaśnia seksuolożka. I dodaje, że „pary z długim stażem mogą wpaść w pułapkę rutyny, ale tu z pomocą przychodzi rozmowa i otwartość na nowinki”. Czasami przydaje się też pomoc seksuologa.

– W każdym wieku można przeżyć swój pierwszy orgazm. Szczególnie w przypadku kobiet odkrywanie seksualnej ekstazy może zacząć się bardzo późno – mówi Anka Grzywacz. Wyjaśnia, że u kobiet jest to nieco trudniejsze niż u panów, ponieważ zaledwie 18 proc. pań ma orgazm dzięki samej penetracji, reszta potrzebuje także pobudzenia łechtaczki. – Dlatego jeśli kobieta przez całe życie była przekonana, że seks polega na penetracji, to są duże szanse, że orgazm się u niej nie pojawiał. Co nie oznacza, że jest ona seksualnie oziębła – wyjaśnia ekspertka.

Potrzeby seksualne człowiek ma przez całe życie

Ponieważ seksualność osób po sześćdziesiątce to tabu, nie ma też na ten temat wielu badań. Narosło więc wokół niej mnóstwo mitów – uważają Agnieszka i Artur Fabiś, autorzy pracy „Aktywność seksualna osób starszych”. Najpopularniejsze z nich to:

  • osoby starsze i schorowane powinny przystosować się do życia w celibacie
  • masturbacja osób starszych jest niezdrowa
  • u kobiet pożądanie kończy się wraz z menopauzą
  • mężczyźni po 60. roku życia są impotentami
  • osoby starsze uprawiają jedynie kontakty waginalne
  • abstynencja seksualna po 60. roku życia sprzyja utrzymaniu dobrego zdrowia.

Seksuolożka Anka Grzywacz wyjaśnia też, że to nieprawda, że osoby dojrzałe nie chcą i nie potrzebują seksu. – Potrzeby seksualne większość z nas ma przez całe życie. I nie tylko potrzeby – wyjaśnia ekspertka. I przytacza badania, z których wynika, że 73 proc. osób między 57. a 64. rokiem życia jest aktywnych seksualnie, natomiast wśród seniorek i seniorów w wieku 75-85 lat seks nadal uprawia 26 proc. osób. Podsumowując, dodaje, że gdyby nie społeczny przekaz, że osobom dojrzałym nie wypada uprawiać seksu, procenty te byłyby jeszcze wyższe. I podkreśla, że w każdym wieku mamy prawo do przyjemności.

Źródło: Kobieta Wirtualna Polska