Seks po zawale działa jak terapia. Jak się bezpiecznie kochać?

13.11.2019
Aktualizacja: 13.11.2019 14:08
Seks po zawale
fot. Shutetrstock

Seks po zawale to temat tabu. U wielu osób przejście zawału serca oznacza koniec życia seksualnego, co podyktowane jest obawą przed pogorszeniem stanu zdrowia. Boi się sam chory, ale również partnerzy, którzy nie chcą narażać zdrowia ukochanych na szwank. Eksperci przekonują jednak, że seks po zawale może działać jak terapia. Warto się kochać, ale należy przestrzegać kilku zasad. Jakich? Sprawdź.

Seks po zawale serca nie jest zakazany. Wręcz przeciwnie. Lekarze przekonują, że aktywność seksualna może działać jak terapia. Nie ma zatem powodu, by odmawiać sobie współżycia po zawale, gdy jest na to ochota. Eksperci zwracają jednak uwagę na to, by przestrzegać kilku ważnych zasad. Aby cieszyć się dobrym życiem seksualnym, trzeba odpowiednio dbać o zdrowie.

Specjaliści z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przekonują, że powrót do aktywności seksualnej po pierwszym zawale może nastąpić już po czterech tygodniach od wypisu ze szpitala. Chory powinien jednak dobrze się czuć. Jeśli występują bóle wieńcowe i duszności, z seksu lepiej zrezygnować.

Warto również dać sobie trochę czasu i w początkowym okresie po wyjściu ze szpitala nie dążyć do pełnych stosunków. Kontakty seksualne, nawet pieszczoty powinny być ograniczone w czasie. 

Seks po zawale: wybierz wygodną pozycję

Dla chorego po incydencie sercowo-naczyniowym bardzo istotne jest, by pozycja w trakcie seksu była wygodna i nie wymagała zbyt dużo wysiłku. Panowie powinni unikać pozycji wymagających izometrycznego napięcia mięśni, np. w pozycji klasycznej, ponieważ na skutek izometrycznego napięcia mięśni ramion i barków mężczyzny wzrasta zapotrzebowanie na tlen, co powoduje wzrost ciśnienia tętniczego i zwiększenie częstości akcji serca.

Polecana jest pozycja na boku lub z partnerką leżącą/siedzącą na mężczyźnie.

Seks po zawale: kochaj się rano

Teoretycznie pora dnia nie ma znaczenia, jeśli chodzi o kontakty seksualne, ale chory powinien raczej unikać aktywności fizycznej, w tym seksualnej, jeśli czuje się zmęczony. 

Dlatego warto wybrać taką porę, gdy zmęczenie jest najmniejsze. Zwykle są to godziny poranne tuż po przebudzeniu.

Należy również unikać kontaktów seksualnych bezpośrednio po posiłku, bo przekrwienie narządów jamy brzusznej, które wtedy występuje, może wywołać bóle wieńcowe i zaburzenia rytmu serca.

Seks po zawale: unikaj gorących kąpieli

Niewskazane jest kochanie się w kąpieli. Osoby po zawale powinny unikać wysokich temperatur, w tym również pławienia się w gorącej wodzie w wannie. Lepiej wziąć szybki prysznic przed i po stosunku.

Seks po zawale: daj sobie czas

Okres dochodzenia do siebie po zawale serca może być trudny, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Dlatego lekarze przekonują, że warto dać sobie czas i nie dążyć do stosunków za wszelką cenę. Przecież liczy się nie tylko częstotliwość zbliżeń, ale także ich jakość i przyjemność obu partnerów.

Kardiolodzy przypominają, że po zawale pacjenci często potrzebują więcej czasu na osiągnięcie pełnej satysfakcji z pożycia. Może się zdarzyć, że mężczyźnie nie od razu uda się osiągnąć stan pełniej erekcji. Dlatego na początku skupić się na pieszczotach i długiej grze wstępnej, bo nie tylko potęgują przyjemność, ale pozwalają również na stopniowy wzrost częstości akcji serca i ciśnienia tętniczego, dzięki czemu organizm lepiej przygotowuje się do aktywności seksualnej. Gra wstępna działa dokładnie tak, jak rozgrzewka przed aktywnością sportową.

Ważne

Czy seks po zawale może być niebezpieczny?

Niektórzy pacjenci obawiają się, że seks po zawale serca może grozić śmiercią. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne uspokaja, że takie sytuacje są bardzo rzadkie. Ze statystyk wynika, że ryzyko zgonu podczas stosunku seksualnego wynosi poniżej 1 proc.

Źródło: zdrowie.pap.pl