Zamknij

7 najbardziej absurdalnych seks-porad z kobiecych magazynów

06.11.2015
Aktualizacja: 06.11.2020 15:03
7 najbardziej absurdalnych seks-porad z kobiecych magazynów
fot. Porady o seksie, które zamiast podniecać wywołują ból. Sprawdź!

Magazyny dla kobiet prześcigają się w seks-poradach. Prawie cały czas znajdujemy w nich „44 sposoby na to jak doprowadzić go do szaleństwa” albo „100 najlepszych seksrad roku”. Niestety im więcej takich artykułów, tym trudniej wymyślić coś nowego. Właśnie dlatego porady stają się coraz bardziej niedorzeczne, a czasem niebezpieczne i bolesne…

Czasem seks-porady przechodzą wszelkie pojęcie. Trudno uwierzyć w to, że ktoś mógłby je wziąć na poważnie. Zobacz, które z nich są najdziwniejsze i najbardziej niebezpieczne.

Wybraliśmy dla Was 7 najbardziej absurdalnych porad seksualnych z kobiecych magazynów.

Odważylibyście się spróbować, której z nich?

7. „Bardzo delikatnie gryź skórę na jego jądrach”

Jądra to bardzo delikatny obszar, więc używanie na nim zębów jest dość ryzykowne i zamiast przyjemności przysporzyć bólu. Ciekawa i nowa rzeczy, której chcieliśmy spróbować w sypialni może skończyć się nieprzyjemnie.

6. „Zawiąż pończochy wokół ud kochanka. Zatrzymasz krew w strategicznym miejscu i erekcja będzie twardsza”

To faktycznie sposób na zahamowanie krążenia krwi. Niestety zbyt mocne zawiązanie rzeczonych pończoch może spowodować przykre konsekwencje. Może skończyć się niedokrwieniem, a więc i drętwieniem oraz mrowieniem. W dramatycznych przypadkach, podczas zbyt mocnego ucisku, niedotlenienie tkanek i doprowadzić do trwałych uszkodzeń.

Poza tym, dobre krążenie jest kluczową sprawą w seksie ‒ doznania są intensywniejsze i przyjemniejsze.

5. „Potrząsaj jego jądrami jak kośćmi do gry”

Potrząsanie jądrami to zabawa tylko dla osób, które lubią takie doznania podczas seksu. Dla większości panów obijanie jąder sprawi ból, który uniemożliwi im czerpanie przyjemności ze zbliżenia.

4. „Liż, łaskocz i delikatnie wyrywaj włosy”

Ta wskazówka mówi o mało znanej strefie erogennej ‒ miejscu między pępkiem a penisem. Autor mówi, że zajęcie się podbrzuszem i wzgórkiem łonowym to kluczowa sprawa. Wierzymy mu, gdy mówi o łaskotaniu i lizaniu. Trudno jednak uwierzyć, że komuś może spodobać się wyrywanie włosów. Poza tym magazyn opisuje to jako „DELIKATNE wyrywanie włosów”. A chyba wszystkie panie, które kiedykolwiek regulowały brwi lub używały wosku do depilacji, wiedzą, że nie ma czegoś takiego jak delikatne wyrywanie włosów…

3. „Kichanie przypomina orgazm, a poza tym może spotęgować odczucia podczas szczytowania”

Słyszeliście kiedyś, że kichnięcie jest jak mały orgazm? Autorzy porady święcie w to wierzą. Według nich warto również sprowokować podczas seksu kichnięcie. Tuż przed osiągnięciem szczytu należy nasypać pod nos odrobinę pieprzu, a dzięki temu orgazm będzie o wiele intensywniejszy. Nie wspominają już jednak o palącym pieczeniu w nosie oraz łzawieniu oczu.

2. „Nie musisz być delikatna! Mocno ściskaj i ssij penisa, jakbyś chciała wydoić krowę”

Według autorów porady męskie genitalia wcale nie są aż tak wrażliwe jak się nam wydaje. To dopiero nowość! Niestety, nie zgadzają się z tym mężczyźni… Dla nich to nadal najbardziej wrażliwa część ciała i niczego nie pragną bardziej niż delikatnego traktowania. Mocne ściskanie i obijanie spowoduje jedynie ból.

1. Zrób mu pokrzywkę

To kolejna porada w duchu przekonania, że penis wcale nie jest wrażliwy i delikatny. Proponuje się w niej złapanie penisa dwoma rękami i delikatne przekręcanie ich w przeciwnych kierunkach. To nic innego jak popularna w dzieciństwie „pokrzywka”, która z tego co pamiętamy pozostawiała na ręce ślad jak po otarciu i nieprawdopodobnie bolała. Nie trudno się więc domyślić, że mężczyzna nie będzie zachwycony.