Zamknij

Niedziela przeraża Cię bardziej niż poniedziałek? To Sunday Night Blues

04.12.2022
Aktualizacja: 04.12.2022 14:30

Niektórym z nas niedziela wcale nie kojarzy się z beztroskim odpoczynkiem przed kolejnym tygodniem w pracy. Dopada nas apatia, niewyjaśniony smutek i przygnębienie. Nie potrafimy cieszyć się wolnym dniem, wręcz czekamy, żeby jak najszybciej się skończył. Zjawisko to wbrew pozorom jest dość powszechne. Sunday Night Blues może nawet dawać objawy fizyczne. Zobacz, czy problem ten dotyczy też Ciebie

Sunday Night Blues: przyczyny, objawy, jak sobie radzić?
fot. Shutterstock
  1. Sunday Night Blues wpływa na ciało. 6 częstych objawów
  2. Nie tylko Ty tak się czujesz!
  3. Jak radzić sobie z niedzielnym smutkiem?
  4. Sunday blues: kiedy zacząć się martwić?

Niedziela powinna być dla nas miłym dniem, który spędzamy tak, jak lubimy. W końcu służy temu, żebyśmy przygotowali się (fizycznie i psychicznie) do nadchodzących obowiązków. Dlaczego tak wiele osób nie potrafi odpoczywać w niedzielne popołudnie? Sunday Night Blues to spadek nastroju, który związany jest z oczekiwaniem na kolejny tydzień. Zdarza się, że samo rozpoczęcie pracy nie jest dla nas tak stresujące, jak bezczynny, niedzielny czas. W niedzielę weekend niby cały czas trwa, ale tak naprawdę myślami jesteśmy już w pracy. To zawieszenie jest bardzo męczące psychicznie; wysysa całą radość z czasu przeznaczonego na odpoczynek.
Syndrom niedzielnego popołudnia może zacząć się chwilę po niedzielnym obiedzie i trwa… do końca dnia.

Sunday Night Blues wpływa na ciało. 6 częstych objawów

Dziwny syndrom może dotykać zarówno dorosłych, jak i dzieci szykujące się do szkoły. Lęk i nerwowość związane z tym, co jeszcze nie nadeszło, przyczyniają się do wystąpienia nieprzyjemnych objawów somatycznych, takich jak:

  • nadmierna potliwość
  • bóle głowy (a nawet migreny u osób, które je miewają)
  • mdłości, bóle brzucha
  • problemy z zaśnięciem
  • biegunka
  • nieuzasadnione poczucie niepokoju (a nawet ataki paniki

Nie tylko Ty tak się czujesz!

Co ciekawe, objawy syndromu niedzielnego popołudnia mogą wystąpić w dowolnym dniu (w zależności od tego, kiedy pracujemy i kiedy mamy wolne). Choć pewnie to mało pocieszające, dziwne, niedzielne dolegliwości są dość częstym problemem. Jak podaje serwis healtline.com, według nieformalnych badań przeprowadzonych w 2018 roku przez Linkedin (portal społecznościowy, specjalizujący się w kontaktach zawodowo-biznesowych) aż 80 proc. osób aktywnych zawodowo odczuwa podobny stan.

Jak radzić sobie z niedzielnym smutkiem?

Zastanawiasz się jak “uratować” niedzielę?  Przede wszystkim spróbuj znaleźć przyczynę smutku. Prawdopodobnie chodzi o to, że poniedziałkowe zajęcia będą dla Ciebie pierwszą aktywnością po dłuższym czasie bezczynności. Nic dziwnego, że organizmowi trudno dostosować się do takiej zmiany i wysiłku, a Tobie na samą myśl o tym jest słabo. Dlatego staraj się spędzać niedzielę w miarę aktywnie, niech weekendowe nawyki nie różnią się zbytnio od tych w tygodniu. Szukaj zajęć, które sprawią Ci satysfakcję i oderwą myśli od poniedziałkowych obowiązków.

Uwaga: może być też odwrotnie: zdarza się, że to presja społeczna (w niedzielę należy się dobrze bawić) i nadmierna aktywność powoduje, że nie wypoczywamy w weekend. Jedno jest pewne: dwa dni to za mało, żeby zrobić wszystko, co byśmy chcieli, dlatego starajmy się nie planować zbyt wiele. Weekend jest zbyt krótki, by zrobić gruntowne porządki, spotkać się ze znajomymi, pomóc dziecku z lekcjami, zadbać o związek i ugotować obiady na cały tydzień. Nie narzucaj sobie takiego tempa.

Niektórym z nas może pomóc też konfrontacja z problemem. Jeśli nadchodzący tydzień jest dla Ciebie źródłem stresu, możliwe że potrzebujesz dokładnego planu. Takie uporządkowanie pozwoli Ci poszukać konkretnych rozwiązań. Nie chodzi o to, aby całą niedzielę spędzić przy komputerze, ale raczej przygotować się mentalnie.

Staraj się zadbać o siebie: unikaj używek, np. alkoholu, który nasila stany lękowe. Jeśli sobotę spędzasz na zakrapianej imprezie, możliwe że to kac powoduje nieprzyjemne objawy psychiczne.
Każdy z nas  inaczej wypoczywa i inaczej reaguje inaczej na stres, dlatego warto szukać sposobu, który będzie najlepszy.

Sunday blues: kiedy zacząć się martwić?

Jak pisze na swoim blogu psycholożka Monika Kotlarek, zdarza się, że sunday night blues jest jednym z symptomów poważnych problemów. Niektórych przyczyn niedzielnego smutku nie jesteśmy w stanie samodzielnie zwalczyć. Jeżeli czujesz, że pójście do pracy jest dla Ciebie na tyle trudne, że już od piątku odliczasz czas, nie jesteś w stanie odpocząć, a kumulacja trudnych emocji następuje w niedzielę, to sygnał alarmowy. Paraliżujący strach przed poniedziałkiem, który powtarza się co tydzień to znak, że możesz być ofiarą mobbingu. Niedzielne przygnębienie, którego w żaden sposób nie potrafisz zwalczyć świadczy często o tym, że utknąłeś w martwym punkcie i pora na zmiany.

Źródło: Start It Sunday: Everything You Wanted to Know About the Sunday Scaries, ForceBrands [dostęp 1.12.2022]; psycholog-pisze.pl