Zamknij

Co drugi Polak ma zaburzenia snu. Ekspert wskazuje przyczynę tej dolegliwości

27.09.2022
Aktualizacja: 27.09.2022 16:10

Gdy tylko pojawią się pierwszy objawy bezsenności, należy zgłosić się do lekarza. Nieleczone zaburzenia snu, znacznie pogorszą jakość życia.

Zaburzenia snu
fot. Shutterstock

Zaburzenia snu trzeba leczyć jak najszybciej, gdy tylko pojawią się jakiekolwiek objawy bezsenności. Tylko wtedy, podobnie jak w innych schorzeniach, uzyskuje się najlepsze efekty leczenia – powiedział prof. Adam Wichniak, kierownik III Kliniki Psychiatrycznej i Ośrodka Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, i dodał: – Rozregulowanie snu powoduje, że trudno to potem opanować i trwa latami, co z kolei rujnuje jakość naszego życia.

Kłopoty ze snem nasiliły się w czasie pandemii

Zaburzenia snu już przed pandemią były jedną z najczęstszych dolegliwości związanych z funkcjonowaniem mózgu. Z danych przedstawionych przez eksperta wynika, że w Europie wyprzedzały je tylko bóle głowy oraz zaburzenia lękowe. Na kolejnym miejscu były zaburzenia nastroju. Kłopoty ze snem są jednak często ściśle związane z zaburzeniami lękowymi, jak i zaburzeniami nastroju.

– W 2017 r. objawy bezsenności, takie jak wybudzanie się w nocy czy trudności z zasypianiem, wykazywał prawie co trzeci Europejczyk. W Polsce narzekała na nie prawie co druga osoba, szczególnie w starszym wieku – tłumaczył prof. Wichniak i dodał: – Nie znaczy to jeszcze, że u tych osób występuje bezsenność – mogą tylko występować niektóre jej objawy. Średnio dolegliwość ta wykrywa się u ponad 10 proc. populacji.

Prof. Adam Wichniak potwierdził, że kłopoty ze snem nasilają się wraz z wiekiem. Najczęściej występują wśród osób po 55. roku życia – w tym wieku dotykają 40-50 proc. ludzi.

– Niepokojące jest, że cierpią z tego powodu już ludzie młodzi w wieku zaledwie 18-25 lat – podkreślił ekspert i dodał, że w tej grupie wiekowej objawy bezsenności występują u 10 proc. osób. I te osoby są najlepszymi kandydatami na to, że będą na nią cierpieć w późniejszym wieku, gdy trudności ze snem zwykle się nasilają.

Rozregulowanie rytmu dobowego jest szczególnie groźne

Zdaniem specjalisty kluczowe znaczenie ma zachowanie odpowiedniego rytmu okołodobowego, na który składają się zarówno pory zasypiania i wstawania, jak i regularne jedzenia o tych samych porach, a także pracy i wypoczynku. Bezsenności sprzyjają stresy i napięcia, duże tempo życia oraz zbyt długie godziny pracy.

Szczególnie groźne jest, gdy rozregulowanie rytmu dobowego nastąpi już u nastolatków lub młodych dorosłych.

– Niestety ludzie młodzi nie dbają o sen i nie doceniają, jak bardzo jest ważny w naszym życiu – uważa prof. Adam Wichniak. Dodał, że pandemia jeszcze bardziej się do tego przyczyniła. Skutkiem tego jest wzrost przypadków zarówno bezsenności, jak i zmęczenia w ciągu dnia z powodu niewyspania się. I więcej osób zażywa leki nasenne.

Jak odbudować rytm dobowy?

Według specjalisty nie wystarczy sięgać po leki, trzeba przede wszystkim starać się odbudować rytm dobowy i zadbać o higienę snu. Co robić? Ekspert wylicza:

  • na godzinę przed porą snu nie należy korzystać z internetu i trzeba się odciąć od narażenia na światło niebieskie,
  • trzeba starać się zachować te same pory spania i wstawania,
  • do łóżka należy kłaść się odprężonym psychicznie, oczywiście o ile jest to możliwe,
  • w ciągu dnia ważny jest rytm posiłków i aktywność fizyczna.

– Pacjenci zbyt późno jednak się zgłaszają z objawami bezsenności, występującymi zarówno w nocy, jak i w dzień. Wtedy konieczne jest trwające kilka miesięcy leczenie psychiatryczne. Nie czekajmy zatem aż do rozregulowania organizmu, gdy już źle się czujemy zarówno w nocy, jak i w dzień – apeluje prof. Adam Wichniak.

W Polsce są trzy ośrodki specjalizujące się w leczeniu bezsenności:

  1. Ośrodek Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
  2. Ośrodek snu przy Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.
  3. Ośrodek snu przy Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.

Do tych placówek trafiają pacjenci z ciężką postacią bezsenności, bardzo trudną do leczenia.

Prof. Adam Wichniak wziął udział w XXI Ogólnopolskiej Konferencji "Polka w Europie". Głównym tematem tegorocznego spotkania są „Nauki medyczne w poszukiwaniu skutecznych terapii. Zdrowie po pandemii Covid-19”.